Policzyli obcokrajowców legalnie pracujących na Opolszczyźnie. Najwięcej jest Ukraińców

4

Rośnie liczba pracujących w Polsce cudzoziemców. Wszyscy legalnie zatrudnieni
i prowadzący działalność gospodarczą objęci są ubezpieczeniami społecznymi. Pod koniec I kwartału zgłoszonych do ZUS było ponad 330 tys. obcokrajowców. Najliczniejszą grupę ubezpieczonych stanowią obywatele Ukrainy.

Dwa lata temu obywateli innych państw zgłoszonych w ZUS było niespełna 195 tys. Chodzi nie tylko o osoby zgłoszone jako pracownicy, ale także tych, którzy prowadzą w Polsce działalność gospodarczą. Ten dynamiczny wzrost  widoczny jest także w województwie opolskim.

– W grudniu 2016 r. zgłoszonych w naszym oddziale było nieco ponad 6900 osób podających inne niż polskie obywatelstwo. Dane z marca tego roku pokazują, że ich liczba przekroczyła 8300. W naszym regionie zdecydowane dominują pracownicy z Ukrainy. W przypadku obywateli pozostałych państw nie obserwujemy lawinowego wzrostu zgłoszeń do ubezpieczeń społecznych – mówi Antoni Malaka, dyrektor oddziału w Opolu.

Opolska jednostka ZUS ubezpiecza o ponad 100 proc. więcej cudzoziemców niż
w 2014 r. Wówczas zgłoszonych do ubezpieczenia społecznego było niespełna 3 tys. pracowników. Zatrudnieni lub prowadzący działalność obywatele innych państw podlegają krajowym przepisom o ubezpieczeniach społecznych. Nie dzieje się tak tylko wtedy, gdy wyklucza to umowa między Polską a  macierzystym krajem pracownika.

Obywatele Ukrainy podejmujący zatrudnienie u opolskich przedsiębiorców powinni mieć świadomość, że od 1 stycznia 2014 r. Polska i Ukraina są związane umową o zabezpieczeniu społecznym, która stanowi podstawę prawą koordynacji systemów emerytalno-rentowych.  Przepisy tej umowy ułatwiają osobom mającym okresy pracy (ubezpieczenia)
w Polsce i na Ukrainie nabywanie uprawnień do świadczeń i ich pobieranie z tych państw.
Z przepisów zawartej umowy mogą czerpać obywatele zarówno Ukrainy, jak i Polski. Szczególnie zaś ci, którzy podlegają ubezpieczeniom społecznym, czyli są aktywni zawodowo. Chodzi o osoby zatrudnione oraz prowadzące działalność na własny rachunek.

Zasada równego traktowania wynikająca z umowy daje wymierne korzyści osobom, które są nią objęte. Moga one być beneficjentami uprawnień wynikających z ustawodawstwa drugiego państwa. Oznacza to, że po spełnieniu konkretnych warunków obywatele Ukrainy będą objęci polskimi świadczeniami emerytalno-rentowymi realizowanymi przez ZUS. Chodzi głównie o emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy, renty rodzinne, renty z tytułu wypadków przy pracy czy zasiłki pogrzebowe.

4 KOMENTARZE

  1. Teraz zobaczycie jak to jest jak prace ktoś zabiera, my na zachód, a oni do nas (też na zachód), chodzą plotki ż że robią po 5zł na Blachowni, dzięki nim na pewno dostaniecie podwyżki :).

  2. Stawki mają większe niż miejscowi inaczej by się nie opłacało, poza tym skoro miejscowi wyjechali to ktoś musi robić na tę piramidę finansową jaką jest Zus.

    • Stawki większe?, chyba zdecydowanie mniejsze, tylko dla nich to i tak kokosy jak nasze zarobki w DE czy NL, pracodawcy mają wiele korzyści z zatrudniania ich.

  3. Mam już w swojej firmie od ponad 2 lat pracowników z Ukrainy i za 5zł to napewno pracować nie będą. 13 zł netto i kręcą nosami że za mało. Każdy widzi że jest teraz rynek pracownika, więc Panowie z UA to wykorzystują tak jak i Polacy, no ale jal ktoś chce kręcić biznes to niestety ale musi się podzielić zyskiem aby istnieć na runku.

Skomentuj