Podwyżki diet radnych i wynagrodzenia prezydent na sesji rady miasta. Przyjęto uchwały

25

Podczas sesji rady miasta we wtorek radni przyjęli uchwałę wprowadzającą podwyżkę diet radnych. Przegłosowano także uchwałę z inicjatywy przewodniczącego rady miasta określającą nowe wynagrodzenie prezydenta miasta. Taki obowiązek narzuciła ustawa uchwalona przez Sejm i inne przepisy.

W 2018 roku na mocy rozporządzenia rady ministrów o 20 proc. obniżono wynagrodzenie prezydentów, burmistrzów i wójtów. Łączne wynagrodzenie przysługujące
Prezydentowi Miasta Kędzierzyn-Koźle w okresie od 1 listopada 2018 r. do 31 października 2021 r. zostało nominalnie pomniejszone o co najmniej 51 300 zł. Kolejne przepisy wprowadziły obligatoryjne podwyżki, co reguluje ustawa o zmianie ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe z września tego roku i późniejsze rozporządzenie.

Przyjęta na sesji uchwała określiła, że na wynagrodzenie prezydent składają się:

1) wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 10 770 zł;
2) dodatek funkcyjny w wysokości 3 450 zł;
3) dodatek specjalny w wysokości 4 266 zł;
4) dodatek za wieloletnią pracę w wysokości wynikającej z odrębnych przepisów.

Łącznie wynagrodzenie prezydent wzrośnie o kwotę 9 700 zł miesięcznie. Zgodnie z przepisami prezydent otrzyma wyrównanie od sierpnia.

Na tej samej sesji przyjęto także uchwałę wprowadzającą podwyżki dla radnych rady miasta w oparciu o kwotę bazową ustaloną na poziomie 1789,42 zł – zgodnie z przepisami maksymalny wzrost może wynosić 2,4-krotność tej stawki, z tym że w samorządach do 100 tys. mieszkańców górny pułap określony w rozporządzeniu nie może przekroczyć 75 proc. tej kwoty.

Po wniosku radnego Michała Nowaka „spłaszczono” stawki względem pierwotnego projektu uchwały na korzyść radnych szeregowych kosztem przewodniczącego rady i przewodniczących komisji. Ustanowiono je względem maksymalnych kwot wynikających z przepisów.

  • Radny otrzyma 50 proc. kwoty maksymalnej,
  • Wiceprzewodniczący komisji 55 proc.,
  • Wiceprzewodniczący rady miasta 60 proc.,
  • Przewodniczący komisji 65 proc.,
  • Przewodniczący rady miasta 70 proc.

Przeciwko uchwale głosował radny Andrzej Kopeć, który argumentował, że nie chce przyznawać podwyżki sam sobie, a także radny Tomasz Scheller, który publicznie zadeklarował, że po podwyżce będzie przelewał część diety na rzecz organizacji społecznych. Już po głosowaniu także Andrzej Kopeć zapowiedział, że kwotę podwyżki będzie przeznaczał na cele charytatywne, co będzie sprawozdawał w swoich mediach społecznościowych.

„Zmiany wprowadzone projektowaną uchwałą wywołają skutki finansowe dla budżetu miasta w postaci zwiększenia wydatków bieżących o kwotę 20 517,36 zł miesięcznie i od 2022 r. – o kwotę 246 208,32 zł rocznie” – czytamy w uzasadnieniu do projektu uchwały.

Podwyżka dla radnych wchodzi w życie od stycznia.

25 KOMENTARZE

  1. A Wy głosowalibyście przeciwko podwyżce dla siebie,hłe,hłe.
    Radni otrzymują niewspólmiernie wysokie diety do wykonywanej pracy,jeszcze w czasie pandemii.Poza tym przeciez każdy z nich ma stałą pracę,biznesy,stanowiska.
    Kiedyś radny dostawał parę złotych i jak cwaniaki doszli do takiej kasy???
    Urzędasy ,zaraza współczesnych czasów,na taczki i do gnoju.

  2. Radni dostawali takie same diety od 20 lat. 20 lat temu minimalna to było chyba 800 zł a dzisiaj 2800 zł. Jorg mógł z tego żyć jak by się uparł. Ludzie walnijcie się w czaszki. 15 czy 20 lat temu wam te diety nie przeszkadzały

    • Hej ty tam pasza masza, prawda jest taka że urzędnicy to ludzie którzy tylko z nazwy coś robią, TO NIEROBY! DO KWADRATU!! Oczywiście nie wszyscy bo część naprawdę zapie…. a a reszta pije kawkę i przegląda net jakie to nowe autko kupic albo m4.I tyle w temacie.Odnośnie radnych to jest nieporozumienie że oni jeszcze funkcjonują. Zobaczymy jak nas potraktują w Nowym Roku, śmieci x500%??? Woda x500%

    • Total Opozite powinna odrzucić takie podwyżki. Dostali je wyłącznie dzięki zniewidzonemu przez nich PIS. Pieniądze !!!!!

      „Ok. 4,3 tys. zł wzrośnie granica diet radnych po zmianie przepisów o wynagrodzeniach.”

      „Wysokość diet przysługujących radnemu nie może przekroczyć w ciągu miesiąca łącznie 2,4-krotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe – taki zapis znalazł się w nowelizacji ustawy o wynagrodzeniach autorstwa PiS. Oznacza to, że obecnie maksymalna dieta radnego wyniosłaby 4 294,60 zł.
      W przypadku gmin, szczegóły znajdują się w rozporządzeniu w sprawie maksymalnej wysokości diet przysługujących radnemu gminy. Diety do maksymalnej przewidzianej przepisami wysokości przysługują w ciągu miesiąca radnym w największych gminach – powyżej 100 tys. mieszkańców. Obecnie jest to 2 684,13 zł, a po zmianie ustawy ta kwota wrosłaby do 4 294,60 zł. W gminach od 15 tys. do 100 tys. mieszkańców, zgodnie z rozporządzeniem, radny otrzymuje najwyżej 75 proc. kwoty maksymalnej. W tej chwili jest to 2 013,10 zł, natomiast po zmianie ustawy byłoby to 3 220,96 zł. Z kolei w gminach poniżej 15 tys. mieszkańców świadczenie radnych nie może przekroczyć 50 proc. maksymalnej wysokości diety (obecnie 1 342,07 zł, po zmianach – 2 147,30 zł).
      Również w przypadku powiatów, w analogicznym rozporządzeniu, przewidziano granice wysokości świadczenia w relacji do wielkości samorządu. Radnemu przysługują w ciągu miesiąca diety w wysokości do 100 proc. maksymalnej wysokości diety w powiatach powyżej 120 tys. (obecnie 2 684,13 zł, po zmianie ustawy 4 294,60 zł). W powiatach, w których liczba ludności mieści się w przedziale 60 tys. – 120 tys., dieta ta nie może być wyższa niż 85 proc. kwoty maksymalnej (obecnie 2 281,51 zł, po zmianie ustawy 3 650,42 zł). W powiatach poniżej 60 tys. mieszkańców próg ustanowiono na poziomie 70 proc. Oznacza to, że obecnie świadczenie nie może tam przekroczyć 1 878,89 zł, po zmianie przepisów ta kwota wzrośnie do 3 006,23 zł.”

  3. Rüstem Pasza czy wiesz ile różnych dodatków dostają radni oprocz podstawy?
    Człowieku,za każde pierdnięcie mają dodatkową kasę.
    Jestes radnym?

      • Co ty solisz? Czytać nie umiesz? dostają, dostają, panie wszechwiedzący, dodatki za członkostwo w komisjach, za przewodniczenie komisjom. Zakamuflowali je następująco:
        Radny otrzyma 50 proc. kwoty maksymalnej,
        Wiceprzewodniczący komisji 55 proc.,
        Wiceprzewodniczący rady miasta 60 proc.,
        Przewodniczący komisji 65 proc.,
        Przewodniczący rady miasta 70 proc.

  4. Zauważyliście że nasi radni wyglądają z twarzy trochę jak kupa?
    Nie znam ich prominencji politycznych,tylko te buzie….
    Sladów inteligencji brak ,jakby.
    Czaszki by trzeba pomierzyć? Czy to nie praprzodkowie?

  5. Nie bardzo rozumiem, o co te żale i pretensje!?
    Chyba widziały gały co i kogo wybrały?!?!😕

    Tak że wszelkie pretensje i zastrzeżenia powinno się raczej mieć i kierować DO SIEBIE😎

  6. Skoro to taka łatwa i lekka kasa to wszystkich Państwa zapraszam do startowania w wyborach. Radni to nie kasta, to zwykli ludzie którzy poddali się weryfikacji wyborczej. Fakt, może dużo sobie podnieśli ale nikt Państwu nie zabrania utworzenia swojego komitetu wyborczego i po wyborach obniżeniu sobie diet do nieprzyzwoicie niskich. Całe KK będzie z Was dumne!!!

  7. Za-miejscowy,chodzi o zwykłą ludzką przyzwoitość.
    Mam kolegę który zostałm radnym bo chciał zmienić coś w swojej gminie na lepsze.
    A jeżeli ktoś kandyduje żeby dorobić do pensji to niech warzywniak otworzy i nie pcha się do rządzenia.

  8. Celowa zagrywka kaczystów, nie ma nic za darmo – wkrótce coś wymyślą by wykończyć samorządy!
    Mimo wszystko gratuluję podwyżek:)

  9. Żenada podnieść diety radnym który na pracę radnego poświęcają 4 godziny w miesìącu i to przychodzą na gotowe uchwały i zarządzenia piszą za nich przecież urzędnicy urzędu którzy najczęściej ocierają się o najniższa krajowa I to jest ich jedyne żrudło dochodu a nie jak w przypadku radnych dodatkowo bo przecież pracuje gdzie indziej

  10. Na państwowym w benzenowym pierdziszewie są wyższe podwyżki niż w światowym koncernie Azoty… to nie może się udać. Kaczyński zaPOwiadał tanie państwo !!

  11. Co? Już nie pamiętacie świętego oburzenia radnych przed mostem na Kłodnicy, i właśnie dlatego uważają że ciężko pracują i im się należy. Katastrofa, lesery i pozoranci.

Skomentuj