Podejrzany plecak na dworcu PKP. Budynek został ewakuowany

6

Informację o pakunku zostawionym przy kasach kędzierzyńskiego dworca PKP policjanci otrzymali w czwartek, około godz. 14.30.

Jak się okazało, jeden z pracowników Straży Ochrony Kolei powiadomił służby, po tym jak zauważył podejrzany plecak. Ze względów bezpieczeństwa zamknięty został dworzec. Zadysponowano również straż pożarną, lecz wyjazd został odwołany. Zdecydowano się na ewakuację budynku. Na szczęście alarm okazał się fałszywy. Policjanci sprawdzili bagaż, ale w środku nie było materiałów wybuchowych, a jedynie rzeczy osobiste.

6 KOMENTARZE

  1. Kiedyś po prostu sprawdziło by się plecak, w celu znalezienia, adresu, kto jest właścicielem zguby i w miarę możliwości oddania zguby, dzisiaj- bomba/zamach . Środowisko strachu, ostatnio rzekoma bomba lagunie. Ludzie będą bali się wychodzi z domu bo wszędzie zagrożenie. Z dzieckiem na plac zabaw, do szkoly zaprowadzić i odebrać i oby nie spuścić z oka ani na chwilę, bo napewno porwą. Co się z tym światem porobiło.

  2. w środku rzeczy osobiste: takie tam chustki do nosa, 2 długopisy, zeszyt w kratkę, 3 tabletki extase, 2 banany, woda mineralna i 2 saszetki z suszem. No i bilet do Opola.

  3. W Londynie wysraczył jeden plecak pozostawiony w metrze.Proszę sobie nie robić jaj,bo jakby ci urwało jaja czy nie daj Boże głowę, to byłby ryk-gdzie byli strażacy, saperzy itd.

Pozostaw odpowiedź Diana Anuluj odpowiedź