Podczas jazdy doszło do awarii układu hamulcowego, a samochód stanął w płomieniach. ZDJĘCIA

5

Policjanci z wydziału ruchu drogowego wyjaśniają okoliczności groźnie wyglądającego zdarzenia na drodze krajowej nr 38 w pobliżu zjazdu na Łężce.

Do zdarzenia doszło we wtorek, kilkanaście minut po godzinie 19. Samochód osobowy marki Renault na głubczyckich tablicach rejestracyjnych podczas jazdy stanął w płomieniach, a następnie zjechał do przydrożnego rowu.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, pojazdem podróżowały dwie kobiety. W pewnym momencie spod komory silnika zaczął wydobywać się dym, po chwili pojawiły się płomienie. Doszło również do uszkodzenia układu hamulcowego, przez co kierująca renault nie mogła zatrzymać pojazdu. Samochód zjechał do rowu.

Na szczęście kierująca, jak i pasażerka zdążyły opuścić pojazd, a następnie oddalić się w bezpieczne miejsce. Gry ratownicy pojawili się na miejscu ogień objął już znaczną część pojazdu. Początkowo ruch w tym miejscu był wstrzymany, obecnie nie ma już żadnych problemów z przejazdem.

Zdjęcia: OSP KSRG Większyce

5 KOMENTARZE

  1. Po świątecznych zakupach z załadowanym bagażnikiem Pani nie zluzowała hamulca ręcznego.
    A teraz suwerenie powiedz mi dlaczego się tak spieszysz, zapierniczasz w tych pierdzidełkach, a dokąd tak gnasz? Spieszycie się odpocząć? Czy jest już wódeczka mrożona na święta przygotowana?

    • Hamulec ręczny działa raczej na koła zadnie, a tu widać na obrazkach, że to przodek się zjarał. To jak to było panie Rychu ?

      • nie oglądałem zdjęć, z góry ustalona teza została rozwinięta… ważne że samochód był sprawny i ma ważne coroczne przeglądy…

        Natomiast druga część mojej myśli i pytanie jest prorocze, bo już jest info na głównej o jednym z wielu piratów…

    • Rychu mechanik znawca od wszystkiego…. Jeśli doszło do zwarcia instalacji co mogło przyczynić się do zapłonu. Ogień uszkodził przewód hamulcowy i dlatego nie działały hamulce. Przecież to logiczne.

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj