Po pożarze w Zakładach Azotowych Kędzierzyn. Jest oficjalny komunikat spółki

20

Grupa Azoty ZAK wydała komunikat dotyczący dzisiejszego pożaru na terenie spółki. Oto jego treść:

„Dziś ok. godziny 18:00 na terenie Grupy Azoty Zakładów Azotowych Kędzierzyn S.A. wybuchł pożar, który objął zasięgiem suchą trawę w sąsiedztwie biologicznej oczyszczalni ścieków, a następnie związki organiczne w odstojnikach. Na miejsce niezwłocznie wezwano jednostki ratownicze. Od początku zdarzenia nie było zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego ani dla bezpieczeństwa instalacji produkcyjnych, które przez cały czas pracowały bez zakłóceń. Akcja służb ratowniczych została zakończona o godz. 19:30. Dziękujemy wszystkim służbom uczestniczącym w akcji za wzorowe działania”.

20 KOMENTARZE

  1. Nie to zebym sie czepial, ale fajnie by bylo wiedziec jaki jest poziom skazenia, czy warto zostac w domu, czy zamykac okna, kto odpowiada za skazenie powietrza, czy powinien zostac ukarany, czy czas reakcji co do informowania mieszkancow byl wystarczajacy? No mamy XXI wiek czy nie?

  2. Petroniusz, mieszkańców K-K nie trzeba było ostrzegać, bo wiatr był pólnocny – to po pierwsze. Jeśli już ostrzegać, to Kotlarnię i Bierawę.
    Po drugie – Zawsze dowództwo akcji gaśniczej ocenia, czy zagrozenie jest realne dla okolicy. Widocznie nie było.
    Po trzecie – przeczytaj komunikat spólki ZAK.

  3. Czy zbiorniki są dobrze zaizolowane,czy to ktoś sprawdza, a co jak ten syf przedostaje się do wód pod ziemią.
    W niedalekiej oddali w Korzonku znajduje się ujęcie wody pitnej dla części Gminy Bierawa..

  4. Jesem pracownikiem Grupy Azoty ZAK S.A. Oficjalny komunikat GA ZAK to zwykłe oszustwo i tuszowanie sprawy . Zagrożenie było i to wcale niemałe , ponieważ w płomieniach były zbiorniki propylenu przy OXO. Pracownicy byli gotowi do ewakuacji ,a akcja gaśnicza to była jedna wielka panika . Straż na miejsce przyjechała po pół godzinie jak ogień zdołał już się rozprzesrzenić . W arykule zgadza się jedna rzecz , sucha trawa. A winny jest człowiek ,który nie zadbał o jej skoszenie ,czyli dyrektor infrastruktury pan A.Ch. Kiedy trawa jes wysoka na 2 metry ,jest sucha i jest zagrożenie pożarem, a jak widać pożar czasem też się zdaża , to osoba za to odpowiedzialna nie kosi traw na zakładzie , ponieważ uważa że jest to bezsensowne wydawanie pieniędzy, kosi trawy wtedy kiedy nikt inny tego nie robi czyli w ZIMIE . Niedowierzanie? Tak właśnie robi się w zakładzie gdzie jak widać są realne zagrożenia dla insalacji ,pracowników oraz mieszkańców KK. Dyrektor infrastruktury jest bdb. kompanem Senatora PIS Grzegorza P. i w zakładach i robi sobie co chce . Nie ma pomysłu na nic i działa realnie na szkode zakładów biorąc przy okazji niezłą pensję i wciskając swoich kolegów na intratne posady w zakładzie . Na mieście już wszyscy mówią ,że pożar był przez to, że trawę w zimie się kosi.

    • Boli przeniesienie ze 110 do 672 ? Proponuję zmienić lekarza bo psychotropy przestają działać. Zbiorniki propylenu w ogniu ? straż po pół godzinie ? a ja słyszałem że w pobliżu pożaru widziano zielone ludziki i krasnoludki.

  5. Nadal nie ma tego co Ja napisałem
    Dlaczego???
    To co napisał Pracownik GA ZAK
    jest prawda totalna zagrożenie było duże z jednej strony stacja rozładunku propylenu z cystern kolejowych A cysterny stały tam
    Z drugiej zbiorniki kuliste propylenu
    Czemu Ci co zamieszczają takie oświadczenie KŁAMIĄ

  6. Zbliża się postój techniczny w ZAK, jak „dobra zmiana” dalej tak ekonomicznie będzie podchodzić do remontów, jak do koszenia trawy, to mieszkańcy miasta powinni się zacząć bać.

  7. Panika? codziennie wdychacie kilogramy syfu z okolicznych zakładów od lat i wszelka władza ma to w dvpie .jedyne wyjśćie — ulica i tv,

  8. Niech ktoś nagra filmik o stężeniu powietrza, jaką mamy super wodę w kranie i inne, i wtedy można iść grupowo do pani rezydent, ale po co jak lemingom ta władza się podoba :)

Skomentuj