Po pijaku wjechał autem do rowu i uciekł do lasu. 22-latek zatrzymany przez policję

9
Ilustracja.

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 22-letni kierowca volkswagena, który wypadł z drogi i wjechał do rowu. Mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. Groził również i znieważył interweniujących policjantów. Teraz za swoje zachowanie będzie odpowiadał przed sądem.

Kilka dni temu, około godziny 15:00 policjanci z ruchu drogowego zostali powiadomieni przez kierowców, że w Kotlarni na drodze wojewódzkiej nr 408 wypadł z drogi samochód osobowy i wjechał do rowu.

Policjanci natychmiast się tam udali. Gdy dotarli na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. W rowie znajdował się osobowy volkswagen. Nie było w nim żadnych osób. Funkcjonariusze ustalili, że kierowca pojazdu jechał sam i po zdarzeniu uciekł do lasu.

Mundurowi szybko ustalili jego rysopis oraz kierunek w którym się oddalił. Po krótkim pościgu zatrzymali go. 22-latek był nietrzeźwy. Przeprowadzone badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mieszkaniec powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego nie posiadał również uprawnień do kierowania. Dodatkowo w trakcie wykonywanych czynności znieważył oraz groził pozbawieniem życia interweniującym policjantom.

Zatrzymany usłyszał zarzuty. Teraz za swoje czyny będzie odpowiadał przed sądem. Grozi mu za to kara do 2 lat pozbawienia wolności

9 KOMENTARZE

  1. Bieganie po lesie , jak za emigrantami na wschodniej granicy, Kubus i tak wyjdzie za kalcja i dalej bedzie jezdzil bez prawka , pozwala mu na to POLSKIE PRAWO!!

  2. I pomyslec ze sa takie panstwa ze za kradziez opon samochodowych kara jest strzal kontrolny w potylice , pewnie to jest ludobojstwo, a moze jedyny sposob na odpadki danego spoleczenstwa !?

  3. Za aborcję chcą dac dożywocie A jak ktoś siada za kierownicą na podwójnym gazie tylko dwa lata . Dla mnie to świadomy potencjalny morderca .

  4. Ciekawe co ma marka samochodu do debili za kierownicą? Kiedy sądy zaczną publikować wyroki za jazdę bez prawojazdow czy pod wpływem alkoholu? Każdy straszak jest dobry pod warunkiem że jest nieuchronny, a pisanie co grozi a co jest w wyroku to całkiem inna para kaloszy.

Skomentuj