Pierwsza porażka Grupy Azoty ZAKSY! Kędzierzynianie ulegli Asseco Resovii Rzeszów. FOTOREPORTAŻ

5

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle doznali pierwszej ligowej porażki w sezonie. W meczu rozgrywanym w hali Azoty podopieczni Nikoli Grbicia musieli uznać wyższość graczy Asseco Resovii Rzeszów.

Przed dzisiejszym meczem gospodarze mieli na swoim koncie 19 zwycięstw z rzędu i mimo że rzeszowianie są trudnym rywalem, to chyba nikt nie spodziewał się innego wyniku niż zwycięstwo ekipy Grbicia.

Już pierwszy set pokazał jednak, że kędzierzynianie nie będą mieli łatwego zadania. Nasz zespół w niczym nie przypominał drużyny, która kilka dni temu gładko wygrała turniej grupowy. ZAKSA od początku grała bardzo słabo, co wykorzystali rzeszowianie. Rywale mieli już nawet dziewięć oczek przewagi, ale w końcówce miejscowi odrobili część strat i pierwszy set zakończył się wynikiem 19:25.

W kolejnej odsłonie gra ZAKSY uległa nieznacznej poprawie. Kędzierzynianie przez większą część drugiego seta prowadzili i wydawało się, że powrócą na właściwe tory. W decydującej części rozgrywki z naszych zawodników kompletnie uszło powietrze. Od stanu 20:18 na korzyść ZAKSY udało nam się zdobyć zaledwie punkt i Resovia zwiększyła swoje prowadzenie.

Co nie powiodło się w drugiej partii, siatkarze z Kędzierzyna-Koźla zrobili w kolejnym secie. ZAKSA wreszcie prezentowała się tak jak we wcześniejszych spotkaniach i pewnie wygrała do 17.

Początek trzeciej partii należał do gości. Świetnie spisywał się atakujący Resovii, Karol Butryn i goście osiągnęli niewielką przewagę. Zespół Grbicia w połowie seta odrobił jednak straty, a po chwili był na prowadzeniu. Końcówka należała do naszego zespołu, który wygrywając do 19 doprowadził do tie-breaka.

Piąty set rozpoczął się od gry punkt za punkt. Przy stanie 6:7 asa posłał Klemen Cebulj i na zmianę stron goście schodzili przy dwupunktowym prowadzeniu. Po udanej kontrze goście prowadzili już różnicą trzech oczek i o czas poprosił trener Grbić (8:11). Po asie serwisowym Kamila Semeniuka i punktowym bloku Krzysztofa Rejno był remis (11:11). Chwilę później goście znów jednak mieli dwa punkty przewagi. Kędzierzynianie kolejny raz zdołali odrobić stratę i mieliśmy grę na przewagi. Przy stanie 14:15 udaną kontrę wyprowadzili goście i wygrali do 14. Dla ZAKSY była to pierwsza porażka w sezonie.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Asseco Resovia Rzeszów 2:3 (19:25, 21:25, 25:17, 25:19, 14:16).

Fotoreportaż: Michał Natyna

5 KOMENTARZE

  1. Ta chwila musiała nadejść,po graniu przez 3 dni w L.M.za mało czasu mieli siatkarze na regenerację ale w środę może być już dobrze.

Skomentuj