Pękający lód i akcja ratownicza. Strażacy ćwiczyli na zamarzniętej Dębowej. ZDJĘCIA

2

W czterodniowych ćwiczeniach brali udział zawodowi strażacy, jak i ochotnicy. Podczas symulowanych akcji ratowniczych na lodzie, każda jednostka zaprezentowała swoje umiejętności w zakresie ratowania osób poszkodowanych, które znalazły się uwięzione w wodzie na skutek załamania się pokrywy lodowej.

Do zadań ratowniczych wykorzystany został indywidualny i grupowy sprzęt należący do poszczególnych jednostek. Podczas ćwiczeń strażacy stosowali różne techniki ratownicze, ćwiczyli bezpieczne sposoby poruszania się po zamarzniętych zbiornikach wodnych oraz prawidłowe zabezpieczenie ratowników uczestniczących podczas takich zdarzeń.

– Ćwiczymy różne techniki. Zaczynamy od podstaw – samoratowania, wejścia z załamanego lodu na lód nośny, a następnie techniki ratowania osób, pod którymi załamał się lód. Ćwiczymy z wykorzystaniem sprzętu do ratownictwa wodnego, deski ortopedycznej czy sań lodowych – relacjonuje Szymon Jędrzejas, dowódca z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Kędzierzynie-Koźlu.

– Apelujemy o rozwagę przy spacerach wokół akwenów oraz nie wchodzenie na lód na rzece, jeziorze czy zbiorniku. Nikt nie jest w stanie oszacować grubości pokrywy lodowej. Musimy pamiętać, że wychodząc na lód na zamarzniętych naturalnych akwenach, rzekach lub ciekach podejmujemy zawsze ryzyko, że możemy już nie wrócić – przekazuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu

Co robić, gdy zarwie się pod Tobą lód?

  1. W przypadku załamania lodu staraj się zachować spokój, jednocześnie głośno wzywając pomocy.
  2. Jeżeli to możliwe, połóż się płasko na wodzie, rozkładając szeroko ręce, starając się jednocześnie, o ile to możliwe, wydostać na lód. Z reguły jest to jednak niezwykle trudne. Dlatego lepiej oszczędzaj siły do czasu przybycia pomocy. Jeśli to możliwe zdejmij buty, pozbędziesz się w ten sposób niepotrzebnego obciążenia i łatwiej będziesz mógł utrzymać się na powierzchni.
  3. W kierunku brzegu zawsze poruszaj się w pozycji leżącej.

Kiedy zauważysz osobę tonącą:

  1. W pierwszej kolejności zaalarmuj służby ratunkowe tj. straż pożarną (tel. 998 lub 112) lub pogotowie ratunkowe (tel. 999 lub 112).
  2. Pamiętaj! Najważniejsze jest własne bezpieczeństwo. Jeśli lód załamał się pod osobą poszkodowaną, może załamać się również pod Tobą. Dlatego tak ważne jest wezwanie pomocy profesjonalistów. Ratownik bez odpowiedniego zabezpieczenia może przebywać w zimnej wodzie krótko. Po 3. minutach dochodzi do wyziębienia organizmu.
  3. Udzielając pomocy, nie biegnij w kierunku osoby poszkodowanej, ponieważ zwiększasz w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się również pod Tobą. Do tonącego najlepiej zbliżyć się czołgając po lodzie.
  4. Jeśli w zasięgu ręki masz do dyspozycji długi szalik, grubą gałąź lub sanki, spróbuj podczołgać się na taką odległość, aby możliwe było podanie tego typu przedmiotu poszkodowanemu.
  5. Po wyciągnięciu osoby poszkodowanej z wody należy w miarę możliwość zdjąć mokre ubranie, okryć ją czymś ciepłym (płaszczem, kurtką) i jak najszybciej przetransportować do zamkniętego, ciepłego pomieszczenia, aby zapobiec dalszej utracie ciepła.
  6. Do czasu przyjazdu służb ratunkowych, często sprawdzaj stan poszkodowanej osoby. W razie konieczności rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową.
  7. Gdy poszkodowany jest przytomny można podać mu słodkie i ciepłe płyny do picia.

Źródło: Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu

2 KOMENTARZE

  1. kiedyś wyłowili w lipcu topielca na Dębowej. Od razu zaczęli reanimację i sztuczne oddychanie usta-usta. Było ciężko, nie przywrócili czynności życiowych, ale stojący gapie zwracali uwagę, że facet idiota, bo poszedł się w łyżwach kąpać.

Skomentuj