Opustoszały budynek problemem dla sąsiadów. Młodzież robi sobie tam imprezy

13

Opustoszały budynek kolejowy na skrzyżowaniu ulicy Kasztanowej z ulicą Kłodnicką nie przynosi chluby osiedlu. Notorycznie zbierająca się w nim młodzież spożywająca alkohol, to prawdziwa zmora dla mieszkańców osiedla.

Na spotkaniu prezydent miasta Sabiny Nowosielskiej z mieszkańcami osiedla Kłodnica poruszono problem ze zbierającą się młodzieżą w opustoszałym budynku kolejowym na skrzyżowaniu ulicy kasztanowej z ulicą Kłodnicką.

Tam robi się po prostu melina. Młodzież się tam spotyka, piją alkohol, palą papierosy i przeklinają. My to wszystko słyszymy, najgorzej mają ci co mieszkają najbliżej. Nic przyjemnego mieszkać w takim sąsiedztwie – mówiła mieszkanka osiedla.

Obecny na spotkaniu dzielnicowy obiecał, że będzie zwracał baczniejszą uwagę na to miejsce i o sytuacji poinformuje przedstawicieli PKP, ponieważ budynek musi być lepiej zabezpieczony.

Policja również zajmuje się sprawą. Gdy tylko otrzymujemy zgłoszenie od razu jedziemy z interwencją. Niestety to są takie sytuacje, że z jednego miejsca przeganiamy, a grupy zbierają się w innym. Jednak zawsze powinniśmy informować policję o takich koczowiskach – mówi Małgorzata Cisowska z Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.

13 KOMENTARZE

  1. Biedna ta młodzież, kwiat i nasza przyszłość nie ma się gdzie spotkać, poprzeklinać, napić czy powąchać. Do tego sąsiedzi są tak nieprzychylni, nie rozumiem. To oni w przyszłości zapracują na nasze emerytury, szanujmy to, nie możemy tak bezwzględnie traktować nasza kochaną młodzież.

  2. Prosze pani! Małgorzata Cisowska ! wczoraj bylam wyzywana przez mlodziez, tak nie pierwszy raz w galerii handlowej, taka para on i ona, pijani, dziwni, czemu z ta patologia nie zrobicie nic ? bylam swiadkiem jak ochroniarzy wyzywali. malo to ? pytalalam ochrone, bylo zgloszenie ale policja jedzie 20-30 minut a ta mlodziez jest kazdego dnia wiec niech pani nie pisze ze policja jest od razu pol godziny trzeba cczekac, brawo, az rowazla komus butelke na glowie bo macie czas pani mowi co musi taka praca

      • Proszę bardzo:
        Proszę pani! Małgorzato Cisowska ! Wczoraj byłam nie pierwszy raz. wyzywana przez młodzież, w galerii handlowej. To była taka para, on i ona, pijani, dziwni, czemu z tą patologią nic nie robicie? Byłam świadkiem, jak ochroniarzy wyzywali. Czy to mało? Pytałam ochronę i było zgłoszenie, ale policja jedzie 20-30 minut. Ta młodzież jest tam każdego dnia, wiec niech pani nie pisze, że policja jest od razu. Pół godziny trzeba czekać. Brawo. Aż rozwalą komuś butelkę na głowie, bo macie czas. Pani mówi co musi, taka praca.

        Uff!!! To było w czynie społecznym. Następnym razem 50 zł się należy.

  3. To zapraszam na Pogorzelec na nowy plac zabaw koło domu seniora. Zrobi się cieplej to siedzą młodzi do rana piją palą i przeklinają . Nie da się spać w weekendy. I nikt z tym nic nie robi. A jak zadzwonisz na 112 to z łaską po godzinie przyjadą.

Skomentuj