„Oni wycinają, my sadzimy”. Marek Piasecki rozdaje sadzonki i krytykuje władze miasta

25

Dwa tysiące sadzonek drzew trafi w najbliższych dniach do przedstawicieli rodzinnych ogrodów działkowych z terenu Kędzierzyna-Koźla i zwykłych mieszkańców. W ten sposób Marek Piasecki wraz z przedstawicielami komitetu wyborczego chcą zwrócić uwagę na problem wycinki drzew.

Tematowi poświęcona była dzisiejsza konferencja w restauracji „Ogrodowa”.

– Tylko w latach 2015-2017 w naszym mieście wycięto ponad siedem tysięcy drzew. Większość mieszkańców miasta jest przeciwna wycinkom, więc zamiast drukować kolejne plakaty wyborcze, postanowiliśmy za własne pieniądze zakupić sadzonki – mówił Marek Piasecki.

Komitet Wyborczy Wyborców Niezależni z Markiem Piaseckim zakupił łącznie dwa tysiące sadzonek świerka srebrnego. Trafią one do ogródków działkowych na terenie miasta, przedstawiciele ugrupowania będą chcieli rozdać je również mieszkańcom. – Po to, by mogli je symbolicznie zasadzić i wskazać nowej władzy kierunek. Jeżeli ja zostanę prezydentem miasta, na pewno nie będę wycinać drzew. Jeżeli zajdzie konieczność usunięcia zdrowych drzew, to będę chciał je przesadzić – argumentował kandydat na prezydenta miasta.

Kandydatowi na stanowisko prezydenta towarzyszyła spora rzesza kandydatów z ramienia jego ugrupowania do rady miasta i powiatu oraz przedstawiciele rodzinnych ogrodów działkowych z terenu całego Kędzierzyna-Koźla.

– Jesteśmy pełni uznania dla propozycji pana Marka. Tych drzewek nie posadzimy na naszych działkach. Chodzi o to, aby otoczyć drzewami nasze parkingi, czy drogi w pobliżu ogrodów – mówiła Teresa Strzelec, przewodnicząca kolegium prezesów ROD z Kędzierzyna-Koźla i wiceprezes okręgu opolskiego Polskiego Związku Działkowców.

Oceniła, że pięć tysięcy mieszkańców Kędzierzyna-Koźla ma swoje ogródki działkowe i jest to siła, z którą władza samorządowa powinna się liczyć. W imieniu wszystkich prezesów ROD Teresa Strzelec zaprosiła na spotkanie pozostałych kandydatów na stanowisko prezydenta miasta, które miałoby się odbyć 17 października.

Na zakończenie dzisiejszego spotkania jego uczestnicy symbolicznie zasadzili kilka drzew na terenie ogrodu przy restauracji „Ogrodowa”.

 

25 KOMENTARZE

  1. Wielka AKTYWACJA na 2 tygodnie przed wyborami, dla mnie to jest śmiech na pustej sali.

    Chcemy czystego powietrza KUFRA jasne, ze tak. Ale co konkretnie Pan z tym zrobi? Drzewka nie są rozwiązaniem bo.. np na Wyspiańskiego czy Cisowej, Kuźniczkach, czy innym krematorium mieszkaniec załaduje do pieca śmieci i jest git. Znów czekają nas 6 miesięcy smogu, benzen to przy tym nic nie znaczy. Kiepski wungel w kiepskim piecu źle palony od dołu, recepta na to że się zeSrać idzie na dworze.

    • Nic nie zrobi. Tak jak nie zrobili poprzednicy będący obecnie w jego komitecie. Co najwyżej piękną wizualizacje bo w tym mają doświadczenie…
      Puste hasło bo jak na razie 0 konkretnych propozycji.
      Ściganie firm emitucjscych benzen jest poza kompetencją prezydenta. Od tego są Inspektoraty Ochrony Środowiska. To są instytucje mające prawo kontroli a nie prezydent….
      Robienie kampanii na pustych hasłach. Ale wielu zapewne w to uwierzy…

      • doktor nauk, Kokot, od dawna o tym piszę, ale większość komentujących o tym nie ma pojęcia.
        Popatrzmy sobie zimą na monitoring powietrza z dwudziestu kilku czujników zainstalowanych na terenie naszego miasta. Największe /na czerwono/ zapylenie jest w Sławięcicach, Kłodnicy i śródmieściu Kędzierzyna. Zdarzyło mi się znaleźć w ubiegłym roku w okolicach dworca i musiałem szybko opuścić ten teren, bo trudno było oddychać. Tutaj SM podobno ma możliwości kontroli pieców i ewentualnego karania ich właścicieli.
        Prezydent może co najwyżej słać pisma do WIOŚ i prokuratury.

        • Jadę wczoraj Wyspiańskiego po zapadnięciu zmroku, no i co widzę:
          debil (inaczej tej istoty nie nazwę) przez komin swojego gargamela (taki typ sześciennego domu) emituje zasłonę dymną. Przecież kufra musimy to wdychać, on tego nie robi, chyba że somsiad jest jeszcze lepszym ogierem

    • Jeszcze sezon grzewczy w powijakach, a na os. Kużniczka, Ķłodnica i Żabieniec można paść na zawał. Panie Cylok dobrze że klinika blisko…

  2. 5 komentarzy i wszystkie negatywne. No to chyba „lud” ma rację, nic nie róbmy, samo się zrobi! Do urn polecam się wybrać, nie do Odrzańskich Ogrodów, może to pomoże jak nie sadzenie drzewek?

    • Jestem przekonany, że te wypociny to nie jest głos „ludu” tylko kilku frustratów, których jedynym celem życiowym jest krytykowanie wszystkiego wokół. Ludzie na poziomie potrafią obiektywnie oceniać rzeczywistość – sadzenie drzew można uznać za coś złego? Od dłuższego czasu mam wrażenie, że KK24 tworzy w tym mieście idealną przestrzeń dla hejterów, frustratów i agresorów, którzy tylko czekają żeby móc znowu wylać dawkę jadu. Dramat.

  3. Drzewa podrosną i za 40 lat będzie mógł Pan kandydować, że tyle dla otoczenia zrobił.
    A z drugiej strony p. Nowosielska sadzi drzewka, które produkują więcej tlenu, także sorry… No i nie sadzi ich koło swojej firmy.

    • Tu nie chodzi o hejtowanie tylko merytoryczne argumenty. Dopłaty to zmian na bardziej ekologiczne ogrzewanie są już w tej chwili. Natomiast jeśli chodzi o benzen pan Cylok w swoim wywiadzie bardzo ładnie rozmył temat bo i on i jego kandydat doskonale wiedzą, że prezydent ma takie same kompetencje jak każdy inny człowiek, żeby z tym walczyć. Może złożyć zawiadomienie do Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska. Każdy z nas może to zrobić. A cz obydwaj byli prezydenci, którzy są obecnie w sztabie wyborczym pana Poaseckiego coś z tym zrobili? Czy cztery lata i więcej temu nie było zanieczyszczenia benzenem w naszym mieście? Było…! Nie bylo tyle stacji monitorujących i tyle. I co owi prezydenci z tym zrobili jak byli u władzy??? Absolutnie nic! Jeden z nich wraz ze swoimi doradcami i słynną „nianią” mamił ludzi pięknymi wizualizacjami z których nie zrealizował zupełnie nic. Ale tak ładnie wyglądały. I teraz nagle mają na to pomysł??? Ludzie, obudźcie się. A w sadzeniu drzewek oczywiście nie ma nic złego. Ale czy za takie pokazówki i słoiczki z miodem zostaje się prezydentem ??? Chcemy czystego powietrza. Piękne hasło. Oczywiście, że chcemy. Przestańmy spalać śmieci w domowych kotłach a jak wiemy kto emituje benzen złóżmy zawiadomienie do WIOŚ. Wiarę, że dzięki prezydentowi Piaseckiemu nagle będziemy mieć czyste powietrze można między bajki włożyć…

      • Jeśli w taki sposób temat analizować, to obecna prezydent Sabina Nowosielska również miała 4 lata na zrobienie porządku tak z tematem benzemu jak i domowych spalarni śmieci. Co zrobiła? NIC.
        Jeśli twoin zdaniem problem zanieczyszczenia powietrz jest konsekwencją tego, co mieszkańcy wrzucają do swoich pieców, prezydent ma tu ogromne pole do popisu. Dysponuje gwardią strażników miejskich, którzy mogą sprawdzać co spalane jest w domowych piecach. Dlaczego obecna Pani prezydent nie podjęła jakichkolwiek działań żeby w ten sposób próbować rozwiązać problem? Mandaty niejednego oduczyłyby trucia sąsiadów, a w kasie miasta pojawiły by się dodatkowe środki ze SŁUSZNYCH mandatów.
        Prezydent w sprawie benzenu ma takie same możliwosci jak każdy inny obywatel? Nawet jeśli tak, to zasadnicza różnica polega właśnie na CHĘCIACH. Bo komu jak komu, ale prezydentowi miasta powinno się CHCIEĆ działać. Ten kto nie chce, znajdzie powód. Ten kto CHCE, znajdzie sposób. Zawsze w ostateczności istnieje obywatelska inicjatywa ustawodawczą. Jeśli się postarać i nagłośnić odpowiednio problem zanieczyszczenia powietrza nie tylko w naszym mieście, ale w całym kraju, można stworzyć przepisy, które będą ograniczały dopuszczalne stężenia zanieczyszczenia nie tylko roczne, ale również dobowe. Ściganie trucicieli pozostanie już wtedy na barkach prokuratorów. Trzeba tylko CHCIEĆ.

  4. Rodzina i pracownicy Nowosielskiej sieją czarny PijaR Panu Markowi.
    Fakty są niepodważalne- za tego prezydenta wycięto kilka tysięcy drzew. Można zaklinać rzeczywistość i mówić, że jest inaczej, ale inaczej nie jest! KK potrzebuje zmian, dopłat do wymian pieców centralnego ogrzewania, do energii odnawialnej takiej jak panele fotowoltaiczne czy pompy ciepła. Skończy się problem z niską emisją. Życzę powodzenia!

  5. W poprzednich wyborach parlamentarnych, pan Piasecki startował pod hasłem „spalmy system” – a teraz chce czystego powietrza? Co w następnych wyborach? „zbudujmy piramidę”?

Skomentuj