Ogromny problem z inwestycją w porcie: „Zbiorniki stoją i rdzewieją, nic się nie dzieje”

16

Minęło pół roku od czasu, gdy inwestor rewitalizujący kozielski port wstrzymał swoje prace. W tym czasie mimo usilnych starań przedstawicieli firmy Kędzierzyn-Koźle Terminale inwestycja ani drgnęła. „Zbiorniki stoją i rdzewieją, nic się nie dzieje” – mówi wprost Zbigniew Żuk.

Przedstawiciel firmy Kędzierzyn-Koźle Terminale pojawił się na wczorajszym spotkaniu władz miasta z mieszkańcami Kłodnicy. Zbigniew Żuk na krótko zreferował uczestnikom spotkania postęp prac w porcie.

Budowa terminala płynnych produktów masowych została wstrzymana w połowie ubiegłego roku.
Budowa terminala płynnych produktów masowych została wstrzymana w połowie ubiegłego roku.

– Zbiorniki stoją i rdzewieją, nic się nie dzieje. Sytuacja nie zmieniła się od lipca, kiedy to informowaliśmy o zawieszeniu budowy, bo nie mamy połączenia kolejowego (…) Desperacko chcemy uruchomić ponownie budowę i ją skończyć. Zgodnie z harmonogramem powinniśmy teraz robić odbiory i szkolić pracowników. Strata następnego sezonu budowlanego byłaby dla nas bardzo złą sytuacją – powiedział Zbigniew Żuk.

Problemem dla inwestora jest brakujące 500 metrów torów kolejowych. Latem ubiegłego roku prezes firmy Kędzierzyn-Koźle Terminale Jarosław Zemło poinformował, że inwestor był zmuszony przerwać prace, gdyż PKP SA nie wywiązywała się ze wcześniejszych obietnic wydzierżawienia torów, co w praktyce odcina port od połączenia z magistralą. Co ciekawe, współpraca inwestora z inną kolejową spółką, PKP Polskimi Liniami Kolejowymi, układa się bez zarzutu. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy przedstawiciele spółki Kędzierzyn-Koźle Terminale podjęli szereg działań zmierzających do przełamania impasu. Jak do tej pory żadnej nie przyniosło jednak pożądanych efektów.

Zbigniew Żuk z firmy Kędzierzyn-Koźle Terminale opowiedział mieszkańcom Kłodnicy o stanie zaawansowania prac w porcie.

– Robimy co możemy. Pukamy do każdych możliwych drzwi, posłowie z Opolszczyzny składali do PKP interpelacje, my pisaliśmy do premiera i ministra infrastruktury. W odpowiedzi słyszeliśmy, że PKP prowadzi rekonesans biznesowy i do czasu jego zakończenia nie podejmą żadnej decyzji – mówił Żuk.

Plany inwestora podzielone są na trzy etapy. W pierwszej kolejności powstać ma terminal płynnych produktów masowych, następnie będzie to terminal kontenerowy i terminal produktów sypkich. W chwili przerwania prac terminal płynnych produktów masowych był ukończony w 30 procentach, a według deklaracji inwestora w port wpompowano do tego czasu 50 milionów złotych. Mimo że jak do tej pory w tunelu nie pojawiło się światełko, przedstawiciele KKT liczą na wznowienie prac.

– Mamy nadzieję, że w tym sezonie budowlanym uda nam się zacząć znowu budować, aby na przełomie tego i następnego roku skończyć jeden terminal. Jeżeli chodzi o terminal modalny od strony ulic Chełmońskiego i Żeglarskiej, w listopadzie uzyskaliśmy prawomocną decyzję środowiskową, ale wstrzymujemy się z wystąpieniem o pozwolenie na budowę do czasu rozwiązania problemu z połączeniem kolejowym – opowiada Zbigniew Żuk.

Według planów inwestora, łącznie rewitalizacja portu może pochłonąć 400 milionów złotych. Po uruchomieniu wszystkich trzech terminali, pracę w centrum logistycznym miałoby znaleźć nawet kilkaset osób.

16 KOMENTARZE

  1. Rekonesans biznesowy oznacza, że Senator Peczkis i Przewodniczący Rady Nadzorczej ZAK sa Tomaszek, tworzą plan przejęcia doprowadzone do upadku Spółki KKT przez firmę należącą do Skarbu Państwa, typu Orlen, ZAK sa czy innej. Robią to oczywiście z myślą o Polsce 😁

    • Pan Peczkis teraz zajęty pakowaniem paczek na Ukrainę, potem jakieś pomniki będzie odsłaniał, a jak znajdzie czas w 6 kwartale to może, ale to może, może zobaczy.

  2. A w ujeździe nowe fabryki budują…..robota będzie….ludzi z sabinogrodu ubędzie….ale wybory wygrane! Brawooo! Smog,patole,ciemnolicy i Miejska straż oraz ruiny zamkowe, dziadki w domach. Jesteście z siebie dumni?

  3. nie rozumiem: w mieście rządzi platforma, w powiecie rządzi platforma, województwem rządzi platforma. a tu nagle jeden nowy senator i jeden były senator (zarazem były doradca biznesowy poprzedniego prezydenta) są w stanie zablokować taką sensowną inwestycję? kolej się zaparła? przecież pkp plk jest monopolistą a z tą instytucją współpraca jest bez zarzutu! ile może trwać „rekonesans biznesowy”? czy pkp pracuje w takim tempie jak pociągi podmiejskie? a może problem tkwi gdzie indziej?

  4. Hmmmm Skoro spółka, która kupiła port – puka do każdych drzwi i „z nieznanych powodów” NIE MOŻE SIĘ DOPUKAĆ, to może należy się oflagować i zapukać do NAJWAŻNIEJSZYCH DRZWI😕

    Chociaż zamiast pukania, to ja bym ZAŁOMOTAŁ😉 Może nawet KURDE, jakimś szyfrem bym załomotał w te drzwi😕 Noooo…. chyba, że. ….’ Aż boję się dalej pisać, bo KURDE – wróble różne ciekawostki w tym porcie ćwierkają😕

  5. Temat śmierdzi na kilometr. Chyba dobra wymówkę sobie znalazł inwestor. Niech pokaże dokładnie o który to ma 500m tor chodzić, bo nie chce mi się w to wierzyć…

  6. Chcieliście Sabinkowe miasto to macie :) Ale przynajmniej pani prezydent/rezydent ładnie się prezentuje na zdjęciach i się fajnie uśmiecha no i ładnie mówi, ludzie że wy wierzycie w tej bajki, dorośli ludzie a dalej jak dzieci…

  7. Port to jedna sprawa, ALE JESTEM ZSZOKOWANY błyskawicznym tempem prac na kozielskim Rynku, gdzie przez 3 miesiące jest MARTWA CISZA😕
    Podwykonawcy zeszli z placu budowy, bo nikt im NIE CHCE PŁACIĆ za wykonane prace😠

    Ludzkość mowi, że bisnesmen co WYGRAŁ przetarg, to jako CAŁY SPRZET budowlany ma JEDYNIE LAPTOPA!!!!😀
    Czyżby kolejny wałek w mieście możliwości??!!

Pozostaw odpowiedź a polityczny Anuluj odpowiedź