Ognisko koronawirusa w urzędzie miasta. Zachorowało już sześciu pracowników magistratu

22

Niepokojące dane płyną z urzędu miasta. Po wczorajszych doniesieniach o zakażeniu koronawirusem jednego z pracowników, wiadomo już, że z chorobą mierzy się większa liczba urzędników. Na tę chwilę wiadomo o sześciu chorych osobach.

Komunikat urzędu:

Trwają badania pracowników urzędu miasta pod kątem zarażenia koronawirusem. Jego obecność została wykryta u pięciu pracowników magistratu. Łącznie z przypadkiem, o którym informowaliśmy wczoraj, w tej chwili wiadomo o sześciu osobach, które zachorowały. Wszystkie czują się dobrze.

Główny budynek Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle przy ul. Grzegorza Piramowicza 32 pozostaje prewencyjnie całkowicie zamknięty do piątku 5 czerwca. Urzędnicy pracują zdalnie ze swoich domów. Możliwy jest kontakt telefoniczny (połączenia są przekierowywane) i elektroniczny.

Bez zmian w dotychczasowym, epidemicznym trybie (poprzez punkty recepcyjne) pracują pozostałe budynki magistratu przy ul. Piastowskiej 15 (m.in. straż miejska) i 17 oraz Planetorza 2.

22 KOMENTARZE

  1. Opolskie: przebadane 7300 mieszkańców, Śląskie: przebadane 87422 mieszkańców… Nie ma badań, nie ma chorych. Jestem pewny że zgodnie ze statystykami Kozielskiego SOR nikt od marca nie zgłosił się tam ze złamaną nogą. To na pewno oznacza, że od marca nikt w KK nie złamał nogi…

  2. Rany. To jakas wielka tajemnica??? jaki wydzial ??media podaja, ze chore osoby mialy kontakt bezposrredni z petentami. Sala obslugi? napiszcie powaznie co i jak. moze szybciej dojdziemy kto i z kim mial kontakt!!!! ukrywanie nic nie da, plotki sie roznosza, miasto az szumi od plotek. Prosze o konkrety !!!!!

  3. Oj może pójść cały łańcuch zakażeń-własne rodziny i przypuszczalne kontakty z petentami. Ciekawe kto przywlókł to dziadostwo do urzędu.

  4. „Trwają badania pracowników urzędu miasta pod kątem zarażenia koronawirusem” z jakiego źródła ta informacja? Z pierwszej ręki wiem, że nikt nic nie wie odnośnie badań, jeśli już to zainteresowani pracownicy urzędu dokonują ich prywatnie na własną rękę, reszta nie wie co ma robić, czy są zarażeni czy nie, jeden wielki znak zapytania. Dodatkowo mówi się o otwarciu urzędu miasta już w poniedziałek, gdzie do tej pory brak było środków bakteriobójczych przy drzwiach i nie tylko. To jest organizacja pracy na poziomie głównej siedziby reprezentacyjnej miasta?!

      • Myślenie na poziomie przedszkolaka to czepianie się szczegółów, każdy wie o co chodzi, a środków jak nie ma tak nie ma ;) później tylko się dziwić że zakażeń przybywa, gdy przemawia bezmyślność ludzka bo przecież po co się dezynfekować skoro to środek bakteriobójczy a nie wirusobójczy.

        Tak dla informacji być może niektóre „PRZEDSZKOLAKI” nie wiedzą: Środki dezynfekujące/bakteriobójcze działają zarówno na bakterie i wirusy, wykazując działanie na poziomie 99,99%.

    • Przecież PO-KO twierdziła, że Korona-Wirus nie istnieje. Zatem po co używać „środków bakteriobójczych przy drzwiach i nie tylko.”

  5. Ale do Apeli pierwsi i szukania wad u innych to pierwsi. Radni Miejscy weźcie się za porządna robotę i najpierw zróbcie porządek u siebie na miejscu, a później szukajcie dziury w całym i wad u innych.

  6. I nikt nie wie czy wladza zglosila sprawę do sanepidu, czy pracownicy beda objeci badaniami….profesjonalna ta wladza :))))

  7. A co z petentami?czy ktoś zrobił jakieś rozeznanie ile osób z miasta mogli zarazić pracownicy U.M. Dlaczego nie ma konferencji prasowej pani prezydent,no coś mi się zdaje że teraz w końcu się zacznie…

  8. Niestety chyba nie były stosowane środki bezpieczeństwa rekomendowane przez Rząd ale inne obiekty są zamknięte bo Miasto czeka na wytyczne z Rządu.
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  9. Już jest 12 zakażonych czyli łańcuch rośnie. Nie dość ,że decyzją urzędniczą pozbawiono nas szpitala to teraz jak się okazuje urzędnicy stanowią największe zagrożenie w mieście.

    • Nieciekawie to wygląda. Najgorsze, że przy takiej ilości zakażonych, zaraza mogła się już rozwlec w znaczący sposób po mieście. Do tego jeszcze co najmniej ten jeden chory pracownik przedszkola… :(
      ps. jak najszybciej powinny zostać zarządzone testy na obecność koronawirusa u wszystkich pracowników żłobków i przedszkoli na terenie miasta…

  10. Uczciwy rząd i uczciwy minister zdrowia z rodziną, ogłaszają, że zwyciężamy z wirusem. Na zakup maseczek było bardzo mało czasu, plemiel tak mówił i trzeba było je szybko kupować, a to mógł zrobić tylko instruktor narciarski i brat ministra. „Rzont” ludzi w ministerstwie (pewnie jeszcze ludzie Tuska) nie mógli zrobić przelewu do Chin, zrobił to narciarz. Uczciwie nikogo nie okradł, okradł tylko skarb państwa a tam pieniądze nie suwerena, te pieniądze się mu po prostu należały. Prowizja jaką sobie naliczył to nie uczciwe 20-25% ale 250%. To bardzo normalne, przecież nic się nie stało, przecież PEŁO też kradło i to WIĘCEJ, a do tego jedli ośmiorniczki i nosiło zegarki.

Skomentuj