Szpital w Kędzierzynie-Koźlu wstrzymał przyjmowanie pacjentów na oddział neurologii

27

Szpital w Kędzierzynie-Koźlu od dziś (24.10) zawiesza przyjmowanie pacjentów na oddział neurologii. Przypomnijmy, czterech medyków w tym kierownik oddziału, złożyło wypowiedzenia.

Dwóch z nich dojeżdżało do pracy ze Śląska, gdzie obecnie reaktywowane są oddziały neurologiczne, które intensywnie poszukują lekarzy. Kilka tygodni trwały negocjacje z obecnymi neurologami, a próby znalezienia personelu lekarskiego trwały właściwie do ostatnich chwil. Głównym problemem jest to, że lekarze ze specjalnością neurologiczną nie chcą pracować w szpitalu, wybierają poradnie, bo praca tam jest znacznie mniej obciążająca.

– Nasz oddział jest jednym z wielu oddziałów, które w tej chwili w Polsce są zawieszane. Nie ma dnia, abyśmy nie słyszeli o kolejnych problemach szpitali w kraju. To dowód na to, że to nie problem lokalny, a taki, który wymaga rozwiązań odgórnych, czyli systemowych – mówi Jarosław Kończyło, dyrektor SP ZOZ.

Szpital szukał nowych specjalistów w różnych częściach regionu i poza nim. – Nie ma obecnie lekarzy tej specjalności, którzy byliby gotowi podjąć pracę u nas właściwie z dnia na dzień. Podbieranie ich gdzie indziej spowoduje z kolei problemy w innych szpitalach, to nie jest żadne rozwiązanie. Dlatego raz jeszcze podkreślam, problem musi jak najszybciej zostać rozwiązany systemowo – dodaje Jarosław Kończyło.

Oddział neurologii jest jednym z oddziałów, który ma za sobą liczne inwestycje, mieści się w nowym skrzydle SP ZOZ. Jest najnowocześniejszym oddziałem z całego szpitala. Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Kędzierzynie-Koźlu w 2017 roku znalazł się w projekcie Angels, którego celem było zwiększenie liczby szpitali przystosowanych do leczenia pacjentów z udarem według najlepszych standardów. Kędzierzyńska placówka była pierwszą na Opolszczyźnie i jedną z kilkudziesięciu w kraju, która na oddziale neurologii znacznie zwiększyła standard leczenia. Została wybrana nieprzypadkowo, w Kędzierzynie-Koźlu bowiem od czasu otwarcia z budżetu starostwa powiatowego nowej neurologii, z dobrymi efektami leczyło się pacjentów z udarami, osiągając coraz lepsze rezultaty.

Źródło: starostwo powiatowe

27 KOMENTARZE

  1. Nasi wybrancy zatroszcza się z Warszawy o powiatowy szpital. Uśmiechnięte twarze widoczne jeszcze tu i ówdzie są obecnie zatroskane o nasz los. Dajmy im czas….

  2. Lekarze nie chcą pracować z wiadomych względów. Za chwilę nie będzie pielęgniarek. Już teraz są po 2 na dyżurach. Moja mama była pacjentką tego oddziału, to miałam okazję zobaczyć ich pracę. Mamie podano trombolizę i wyszła z udaru prawie bez szwanku. Co teraz z pacjentami z udarem?

  3. Braki kadrowe to wynik systemu i pozwolenia na wyjazdy wykształconych młodych lekarzy i pielęgniarek za granicę. A chyba nie po to my społeczeństwo płacimy w formie podatków na edukację w tym przyszłych lekarzy żeby wspierać personel medyczny poza Polską.
    Natomiast druga strona czyli pacjenci czekają w kolejkach płacąc nie małe pieniądze na NFZ. NFZ zaś z tych pieniędzy na szpitale przelewa jakąś znikomą ilość, bo głównie my społeczeństwo opłacamy byt biurokratów zatrudnionych w tym państwowym monopoliście. Nikt nie zauważa tych problemów, a czas chyba to zmienić.

    • a co to lekarzom nie wolno wyjeżdżać? a ci co jeżdżą do innej roboty nie uczyli się też za nasze pieniądze? jak zwykły pracownik jedzie zarabiać 8,5 euro na godzinę zamiast 10 zł to jest ok, ale lekarz i pielęgniarka mają pracować za polskie pensje. a jak brakuje lekarzy to wypieprzyć wszystkich lekarzy z sejmu, sejmików, samorządów i do ośrodków zdrowia a nie prywatnych praktyk

      • Skoro tak sądzisz to nie miej pretensji, że są kolejki do lekarzy, że jest brak personelu medycznego, że jak będziesz potrzebował pomocy lekarskiej to jej nie uzyskasz /lub twoi bliscy. A dlaczego ,bo sądzisz, iż niech się uczą i wyjeżdżają, a co tam, w końcu mają prawo. Dalej sobie żyj w tym przekonaniu.

    • dokładnie, lekarze studiują w Polsce z zamiarem wyjazdu z niej i pracy za granicą. To w takim razie powinni tam studiować za swoje pieniądze. Ciekawe ilu byłoby chętnych

  4. Należy pamiętać, że właścicielem szpitala jest Starostwo Powiatowe, w którym rządzą POKO i MN. A ostatni dyrektorzy szpitala zabiegali o inwestycje, zamiast inwestować w personel lekarski i pielęgniarski.

  5. @kole, PO i MN do spółki z SLD rządzą powiatem od 1999 po reformie administracyjnej (jedna z czterech reform 1999 r. rządu Buzka, drugą była reforma zdrowotna).
    I od tego czasu zdrowiem najdłużej zajmowały się rządy lewicowo-liberalne (rządy Buzka, Millera, Belki, Tuska, Kopacz).
    Mnie klapeczki już dawno opadły. A tobie?

  6. Czytam te ,nie które wypociny i włos na głowie się jeży. Ludzie kłócicie się kto rządził, kto rządzi…
    Jeden jest za PO , drugi za PIS-em, trzeci za jeszcze innym. Politycy i media już dawno skłócili te społeczeństwo by nim manipulować. I tak się dzieje. Powiem krótko ja za żadną partią nie jestem bo już dawno przestałem być frajerem.
    Oni, znaczy rządzący maja swoją służbę zdrowia, a nam każą płacić duże pieniądze na zbiurokratyzowane instytucje jak NFZ i ZUS , tego nikt nie widzi. NFZ rzuca jakieś resztki pieniędzy na rzekome leczenie społeczeństwa. I dlatego naprzód padają oddziały , a później szpitale. I kto by nie rządził, nic z tym nie zrobi, bo maja Nas gdzieś.

    • Brawo super wypowiedź, popieram, kazdy w sejmie ma nas gdzieś, ale ludzie dalej sie kłócą… a czemu sa kolejki? Jak rzad daje kase na 2 operacje w miesiacu, to później sa kolejki i daty na 3 lata do przodu… ale przeciez wasz pis rządzi, wiec co płaczecie? Moze modlitwa wam pomoże? :)

  7. Ciekawe kto poniesie odpowiedzialność za tą katastrofę w kozielskim szpitalu. Odebrano mieszkańcom Kędzierzyna możliwość szybkiej pomocy Neurologicznej. Widocznie sytuacja jaka panowała na oddziale była taka patologicza że nie znalazł się żaden chętny aby tam pracować. Jeszcze dwa lata temu pracowało na oddziale neurologii 9 lekarzy. Teraz oddział jest zamykany o czym to świadczy? Gdzie jest dyrekcja która jest odpowiedzialna za ciągłość pracy na oddziale.

  8. Jaka szkoda skoncz bredzic ze to wina P. O. i M. N. Od 4 lat sytuacja w sluzbie zdrowia sie pogarsza. Przez ostatnie 4 lata kolejki wydluzyly sie prawie do wszystkich specjalistow. Kazdy wie ze za ta zapasc odpowiada pis

  9. Braki kadrowe kształcimy lekarzy za pieniądze podatników wg mnie jeżeli ktoś kończy naukę tz. bezpłatnie czyli za nasze pieniądze powinien odpracować koszt nauki w państwie które go wykszałciło a potem niech robi co chce.I po problemie

Skomentuj