Od 25 lat stawiają na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Jubileusz drużyny BRD w Cisowej

0

W ciągu 25 lat drużynowo zdobyli 92 złote medale, 6 srebrnych i 3 brązowe. Od początku misja była jedna – zwiększyć świadomość bezpieczeństwa w ruchu drogowym wśród najmłodszych. Świetnie jeżdżą na rowerach, znają przepisy ruchu drogowego i wiedzą, jak udzielić pierwszej pomocy, taka właśnie jest drużyna BRD z Cisowej. 

Drużyna BRD z Cisowej w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 1 ma już 25 lat. Założyciele, sięgając pamięcią wstecz, z sentymentem wspominają jej początki. Z trzech niesprawnych rowerów zbudowali jeden dla drużyny. Pierwszy tor treningowy powstał z puszek, butelek i kawałków desek. Nie było łatwo, ale dzięki wsparciu dzieci i rodziców wszystko się dało.

Założycielem drużyny w 1995 roku była Regina Czub, która podjęła inicjatywę ze względu na dzieci, które dojeżdżały do szkoły spoza osiedla.

Wszystko zaczęło się od nauczania komunikacyjnego. Uczyłam klasy młodsze i starsze, więc zajęłam się bezpieczeństwem ruchu drogowego, aby dzieci bezpiecznie dojeżdżały do szkoły. Mieliśmy niektórych uczniów spoza Cisowej, zależało mi na ich bezpieczeństwie. Tak założyłam grupę BRD. Pierwsze wyjazdy na zawody i pierwsze sukcesy wspominam z ogromnym sentymentem. Dzieci zobaczyły, że istnieje coś innego niż bieganie za piłką, granie w dwa ognie, dostrzegły, że również na rowerach można ciekawie spędzać czas. Pamiętam jak robiliśmy pierwszy tor przeszkód, szukaliśmy puszek, aby wypełnić je piaskiem, lecz były trudne do zdobycia. Kiedyś z puszek robiono w domu wystawki – wspomina pani Regina.

Regina Czub przez pierwsze miesiące prowadziła drużynę wspólnie ze swoim synem Rafałem Czubem, który od 1996 roku samodzielnie zajmował się drużyną. W 1997 roku rozpoczął organizację pierwszego szkolnego turnieju bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Transformacja grupy przez te 25 lat była ogromna. Na początku zupełnie nic nie mieliśmy, a potrzebne nam rzeczy były trudno dostępne. Rowery były odkupywane od ludzi, skupywane na złomie, naprawiane przez nas, montowane. Przeszkody robiliśmy sami z tego, co się znalazło, gałęzi, butelek, puszek napełnionych piaskiem. Gdy wycinano nasz kasztanowiec, zrobiliśmy z niego pierwsze elementy zbliżone do toru przeszkód. W 1997 roku wpadliśmy na pomysł zorganizowania szkolnego turnieju BRD, obecnie odbyło się już 24 takich inicjatyw. Od 1999 roku grupa co roku osiągała sukcesy, znajdując się zawsze na najwyższych miejscach na podium – mówi Rafał Czub.

Jednak, jak podkreśla opiekun grupy, nie zwycięstwo jest najważniejsze, lecz to, co drużyna daje dzieciom. Uczy ich nie tylko kodeksu ruchu drogowego, umiejętności w manewrach, udzielania pierwszej pomocy, lecz także współpracy i sztuki pracy zespołowej. W ten sposób kształci kolejne pokolenia świadomych uczestników ruchu drogowego.

Skomentuj