O czym pamiętać, gdy znowu mocno powieje. Bezpieczeństwo podczas wichury

1

Ostatnia wichura, która przeszła nad naszym miastem, spowodowała wiele zniszczeń. Niestety takie zjawiska atmosferyczne zdarzają się coraz częściej. Czy naprawdę wiemy, jak zachować się podczas takiej pogody? Przypominamy, o czym należy pamiętać i jak przygotować się, gdy wiemy o zbliżającym się huraganie.

Wichury to zjawiska pogodowe z szybko przemieszczającymi się aktywnymi niżami. Najgroźniejszą formę przybierają w okresie jesienno-zimowym. Wichura to wiatr o prędkości do 88 km/h, który jest w stanie złamać drzewa, zrywać dachówki i uszkadzać budynki. Silna wichura, czyli wiatr wiejący do 102 km/h, może zrywać dachy, wyrywać drzewa z korzeniami i łamać słupy energetyczne. Natomiast przy wietrze około 110 km/h należy się liczyć z zagrożeniem życia. Niestety faktem jest, że nasilenie gwałtownych zjawisk jest coraz częstsze i powinniśmy wiedzieć, jak zachowywać się, kiedy nas dotykają.

Główne skutki ostatnich wichur to uszkodzone dachy i połamane drzewa. Właśnie dlatego należy przyjrzeć się, w jakim stanie jest nasze poszycie dachowe i dokonać niezbędnych remontów na wypadek mocniejszego wiatru. Pamiętajmy o tym, że wiatr w porywach może być silny i wystarczą niewielkie uszkodzenia, dziura w dachu, aby powstały duże zniszczenia.

Kiedy wiemy o zbliżającej się wichurze, zwróćmy uwagę na stan rynien i innych części budynku, zabezpieczmy lampy i inne urządzenia, które mogą ulec zniszczeniu, zamknijmy drzwi, okna i zasuńmy rolety zewnętrzne. Pamiętajmy, aby usunąć z parapetów i balkonów przedmioty, które mogą zagrażać przechodniom, uprzątnijmy z obejścia rzeczy, które porwane przez wiatr mogłyby narobić szkód.

Jak apeluje Józef Muc, kierownik wydziału zarządzania kryzysowego urzędu miasta, należy pamiętać o zabezpieczaniu podwórek. Niestety to właśnie przedmioty pozostawione na posesjach stanowią prawdziwe zagrożenie. Trampolina czy luźno położona blacha mogą stać się niebezpieczne dla sąsiadów, kiedy porwane przez wiatr przelecą kilkadziesiąt metrów.

– To podstawowe środki ostrożności: zabezpieczyć wszystkie przedmioty luźno postawione, sprawdzić poszycia dachowe i nie parkować pod drzewami. Żywioł ma swoje prawa, musimy nabrać do niego szacunku i zachować podstawy bezpieczeństwa – mówi Józef Muc.

Gdy zapowiadane są wichury, zadbajmy również o dostęp do źródeł światła, takich jak latarki i świeczki. Jak pokazały ostatnie wydarzenia, zerwane linie energetyczne są częstym skutkiem wichur. Warto mieć również włączone radio bateryjne na częstotliwości radia regionalnego oraz śledzić lokalne serwisy informacyjne w internecie. Naładujmy telefony komórkowe, a w przypadku wysokiego stopnia zagrożenia najlepiej wyłączyć urządzenia elektryczne i gazowe, zakręcić zawory, przełączyć bezpieczniki. Aby uniknąć strat materialnych, zadbajmy również o nasze pojazdy, nie zostawiajmy ich pod drzewami, szyldami reklamowymi, czy innymi niepewnymi konstrukcjami.

Łukasz Połomski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu przypomina, że wystarczy zachować proste zasady bezpieczeństwa, aby zadbać o siebie i swoje otoczenie.

– Jeżeli mieszkamy w piętrowym budynku, często zdarza się, że właśnie na poddaszu są sypialnie. Kiedy wiemy o tym, że nadciągają huragany, lepiej zejść na niższe piętro budynku i tam przeczekać wichurę. Niech nie wpadają nam do głowy pomysły, aby samemu rozwiązywać problem, gdy dzieje się coś z dachem i na przykład własnymi siłami go podtrzymywać. Gdy wiatr znajdzie w dachu choć niewielką szparę, może poderwać konstrukcję, która zachowa się jak żagiel. Nie mamy szans zatrzymać własnymi siłami tego procesu – mówi Łukasz Połomski.

Kiedy na zewnątrz jest już niebezpiecznie, nie podchodźmy do okien i jeśli nie ma bezwzględnej konieczności, nie wychodźmy na zewnątrz. Gdy intensywny wiatr zaskoczy nas w terenie, pamiętajmy o kilku zasadach: nie należy parkować pod drzewami i słupami energetycznymi, nie chowajmy się pod drzewa, słupy energetyczne i inne niepewne konstrukcje. W czasie burz i wyładowań atmosferycznych  lepiej nie używać telefonów komórkowych.

Straż pożarna namawia do zainstalowania w swoim telefonie aplikacji Regionalnego Systemu Ostrzegania. Dzięki aplikacji będziemy zawsze poinformowani o możliwości występowania zagrożeń.

1 KOMENTARZ

Skomentuj