Nowy podział kompetencji w zarządzie Grupy Azoty ZAK

16

Grupy Azoty ZAK S.A. przekazała informację o nowym podziale kompetencyjnym w zarządzie spółki.

17 grudnia 2018 roku ustalono następujący podział kompetencji pomiędzy członkami zarządu:

• prezes zarządu Sławomir Lipkowski sprawuje nadzór nad obszarami: Biura Audytu Wewnętrznego i Kontroli, Działu Zarządzania Ryzykiem, Departamentu Handlu Nawozami, Jednostki Biznesowej Oxoplast oraz Jednostki Infrastruktury;

• wiceprezes zarządu Sławomir Brzeziński sprawuje nadzór nad obszarami: Biura Polityki Personalnej, Jednostki Produkcyjnej Nawozy, Departamentu Bezpieczeństwa Technicznego, Departamentu Utrzymania Ruchu i Remontów, Departamentu Zakupów, Biura Strategii oraz Zespołu ds. Zarządzania Flotą Samochodową;

• wiceprezes zarządu Artur Kamiński sprawuje nadzór nad obszarami: Departamentu Finansów, Departamentu Inwestycji oraz Departamentu Logistyki;

• członek zarządu Kamil Bortniczuk sprawuje nadzór nad obszarami: Biura Komunikacji oraz Departamentu Bezpieczeństwa;

• członek zarządu Bolesław Goranczewski sprawuje nadzór nad obszarami: Departamentu Zarządzania, Departamentu Badań i Innowacji oraz Jednostki Biznesowej Energetyka.
Jednocześnie zarząd postanawia, że wiceprezes zarządu Sławomir Brzeziński obejmuje stanowisko dyrektora generalnego, a prezes zarządu Sławomir Lipkowski, wiceprezes zarządu Artur Kamiński, członek zarządu Bolesław Goranczewski oraz członek zarządu Kamil Bortniczuk nie będą łączyli funkcji członka zarządu z pracą na stanowisku w przedsiębiorstwie.

16 KOMENTARZE

    • Jakbyś zaczął wyłączać komórkę na noc, to rzadziej byś ją ładował. Wyłączając czuwanie z tv i innych sprzętów oszczędzasz kilka kilowatów rocznie. Piorąc brudy w niższej temperaturze kolejnych kilkadziesiąt. Żarówki energooszczędne w domu kolejnych kilkaset. Bezsensowne oświetlanie parków, ulic, placów zabaw to megawaty energii i setki tysięcy ton CO2, za które, dzięki uprzejmości pani premier Kopacz i negocjacjom klimatycznym z 2014 roku dostajemy pod choinkę w spadku. Ty się ciesz, że pis u władzy i ma z czego dokładać, bo Polak głupi i oszczedzać nie potrafi. Ot, taki : głupi po szkodzie. Wszyscy daj, bo pis zarabia. A ja w ani jednym urzędzie w całej Polsce nie spotkałem się z sytuacją, żeby urzędasy oszczędzały nasze pieniądze. Budżet miasta w ciągu 4 lat wzrósł o 100 mln zł do poziomu 300 mln. 80 mln to inwestycje. Jak myślisz, na co idzie reszta? W urzędach ciepło, światła porozświetlane, w każdym pokoju klima, na okrągło pracujące guliki, które podgrzewają i chłodzą wodę 24 godziny na dobę, pomimo, że obok w każdym pokoju stoi czajnik elektryczny, ale wiadomo, urzędas wygodny, musi mieć na już, bo jest tak zajęty piciem kawy i żarciem ciastek, że mógłby się udławić, gdyby musiał czekać aż woda się zagotuje.
      I szkoda, że nie byłeś taki odważny jak na partyjnych stołkach w spółkach skarbu państwa zasiadały przydupasy po. Ale oni mogli wiadomo, tylko ten paskudny faszystowski pis nie ma prawa. Uważam osobiście, że pis nigdy do władzy dojść nie powinien. Polska zasłużyła na rządy po, bo Polacy widać kochają być okradani i oszukiwani, a jak ktoś chce zrobić dobrego dla Polski to zaraz faszysta. A przypominam, że faszyzm też był ustrojem demokratycznym z Mussolini stracił władzę poprzez wybory w partii! Pozdrawiam i wesołych świąt Bożego Narodzenia życzę i na pewno braku polityki pod choinkę i przy wigilijnym stole.

  1. ten na ostatnim zdjęciu to chyba przez pomyłkę. rozchełstany, bez krawata, nieogolony, wory pod oczami. jak po sześciodniówce. wyglądem nie pasuje do pozostałych, ale może ma jakies kompetencje. ciekawe czy tak się pokazał na rozmowie kwalifikacyjnej. chyba, że to nowy standard – to cofam i przepraszam.

  2. Dapartament Tego, Biuro Owego, Dział Innego, Jednostka Czegoś, Zespół Owamtego…
    Pogmatwana, rozbuchana struktura organizacyjna oraz rozmyta odpowiedzialność.
    Jak w każdej Państwowej firmie :)

    • no bo to jest prawidłowość: wszystko poszufladkowane, pochowane w szufladach, szuflady szczelnie zasunięte, nikt nie ma do nich wglądu, a ci co to poszufladkowali zmieniają się, przychodzą nowi i zaczynają robić swoje „porządki”. ciekaw jestem czy z tej całej świty „derektorów” choć jeden ma pojęcie o technologii, o tym co należy zrobić żeby przodować na rynku i żeby zakład szczycący się niegdyś przodowaniem (chyba nie odebrali mu orderu sztandaru pracy) nie stoczył się do roli małego oddziału.

Skomentuj