Nowatorski projekt w przedszkolu nr 21. Dzieciaki same zrobiły dla siebie zabawki. ZDJĘCIA

0

W minionym tygodniu w Publicznym Przedszkolu nr 21 zakończył się projekt „Złodzieje zabawek”. Powstał on w wyniku uczestnictwa nauczycielki Marty Fulczyk w programie „Liderzy Teatroteki Szkolnej”, któtego organizatorem jest Instyut Teatralny im. Z Raszewskiego w Warszawie.

Pani Marta, jako jedna z 13 nauczycieli z całej Polski uczestniczyła w tym programie. Efektem tej współpracy było m.in. zorganizowanie szkolenia dla około 50 nauczycieli wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego z naszego miasta prowadzonego przez pedagogów teatru z Warszawy „Jak wykorzystywać pedagogikę teatru w pracy w szkole, w przedszkolu?”.

Dwumiesięczny projekt miał wielowymiarowy charakter: po pierwsze powstała w przedszkolu grupa rodziców i nauczycieli, którzy w procesie warsztatu stworzyli spektakl „Złodzieje zabawek”. Dzieci ten spektakl obejrzały 20 czerwca w kozielskim domu kultury. Przedszkolaki również uczestniczyły w projekcie. Przez cały tydzień zostały pozbawione zabawek! Na półkach pojawiły się kartony, taśmy, sznurki, butelki, patyki i dzieci same tworzyły sobie zabawki: szmaciane lalki, dmuchawki, powstało nawet freesbee z talerza plastikowego.

W ramach prjektu dzieci wzięły także udział w zajęciach z elementami metody Sensoplastyka. Niezwykłe przedstawienie, w którym dominowały wyliczanki, rymowanki, animacja przedmiotu, skupienie uwagi na ruchu scenicznym oraz muzyce sprowokowały dzieci do gry w gumę, skakania przez linę. To niezwykle ważny projekt, podkreślający fakt, że dzieci uczą się przez naśladowanie, chcą być takie jak my, a nie wykonywać nasze polecenia. Zabawa zaś to nie tylko domena dzieci: nam – dorosłym też jest potrzebna.

Czemu więc nie bawić się razem? Nie jak dziecko z dzieckiem, ale jak dorosły z dzieckiem, jak Ja z Tobą. Może jeszcze kiedyś będziecie mogli zobaczyć spektakl, ale bawić się w „myszka Miki gra w guziki” możecie już dziś. Zachęcamy! Złodzieje zabawek.

Źródło: Publiczne Przedszkole nr 21

 

Skomentuj