Nowa nawierzchnia, chodniki, parkingi i latarnie. Tak wygląda ulica Korfantego po remoncie

5

Jedna z największych ulic na osiedlu Powstańców Śląskich została oddana do użytku po generalnym remoncie. Mieszkańcy osiedla po około pół roku oczekiwania mogą już w pełni korzystać z drogi.

Remont został przeprowadzony na odcinku od ulicy Kośnego aż do połączenia z ulicą Królowej Jadwigi koło marketu Stokrotka oraz do ulicy Bolesława Krzywoustego przy parkingu pomocy drogowej Tytan.

W ramach inwestycji na drodze została położona nowa nawierzchnia z kostki brukowej, wymieniono latarnie na ledowe oraz położono chodniki, których wcześniej nie było wzdłuż dużej części ulicy Korfantego.

Bezpieczeństwo poprawiło się także na przejeździe przy bardzo popularnej ścieżce rowerowej biegnącej przy ul. Królowej Jadwigi. Powstał tam próg zwalniający o który od kilku lat zabiegała Rada Osiedla Piastów, a cały przejazd został doświetlony. W ramach inwestycji powstało także wiele nowych miejsc parkingowych, które powinny usprawnić komunikację na osiedlu oraz ułatwić dojazd służbom ratowniczym do bloków.

Ulica Korfantego od wielu lat była w fatalnym stanie. Wykonana była z dużych betonowych płyt, które położone zostały jeszcze w czasie budowy osiedla. Ostatnią drogą na osiedlu Powstańców Śląskich w tak złym stanie technicznym jest jeszcze ulica Gajdzika, która prawdopodobnie w ciągu najbliższych lat również doczeka się remontu.

Inwestycję zleconą przez gminę Kędzierzyn-Koźle wykonało Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Mostowych Sp. z o.o. Wartość prac przekroczyła 2 miliony złotych. Tak ulica Korfantego prezentowała się przed remontem…

 

…a tak jest obecnie:

5 KOMENTARZE

  1. Na remont tej drogi czekaliśmy ok. 30 lat, nareszcie jest tak jak powinno być. Szkoda, że przy okazji remontu wycięto prawie wszystkie drzewa i krzewy które rosły przy drodze. Po remoncie obsiano jedynie wąskie paski ziemi trawą, którą zanim wzeszła wydziobały gołębie. Jedynie przed budynkiem administracji osiedla posadzono kilka drzewek i krzewów. Trochę mało (zieleni) jak na tak dużą inwestycję. Przydałoby się też kilka ławek.

  2. Przychylam się do komentarzy poprzedników. Za dużo betonu, za mało zieleni. Jesienią z bólem serca patrzyłam jak koparki wyszarpywały z ziemi kilkunasto- a może kilkudziesięcioletnie gęste żywopłoty oraz piękne iglaki. Teraz nie ma nic. Przykry to widok, zwłaszcza gdy idzie się chodnikiem i obok pustka – sucha ziemia posypana nasionami trawy (już wydziobane przez gołębie). Żeby trawa wzeszła należałoby nasiona zwałować. Ehhh… Mam jeszcze taką malutką nadzieję, że może jesienią dosadzi się (Spółdzielnia? Wykonawca?) żywopłoty wzdłuż chodników bo przecież miejsce jest. Nie mają Piasty szczęścia do zieleni. Parę lat temu wykarczowano żywopłoty ponieważ wymieniano rury w ziemi. Dosadzono ale to już nie takie jak były, jakieś takie rachityczne. Czekamy więc na więcej zieleni. Tyle sie o tym teraz debatuje o powstawaniu obszarów zieleni w KK. Może więc się doczekamy? Teraz w te upały ciężko sie oddycha gdy żar bucha z betonu wokół

    • Kolego bob, projektant zaprojektował, a wykonawca wykonał zgodnie z projektem, za co chcesz ich rozliczać? Rozliczyć należy tego, kto taki projekt zatwierdził i wyraził zgodę na jego realizację. Dodam, że projekt remontu drogi oraz budowy nowych miejsc parkingowych nie był konsultowany z mieszkańcami osiedla. Na dodatek w bloku przy Korfantego 9 zlikwidowano podjazd dla wózków, a w jego miejsce wybudowano dość strome schody!

Skomentuj