Nocna akcja straży w Koźlu. Spłonęło mieszkanie, konieczna ewakuacja lokatorów [WIDEO, ZDJĘCIA]

8

Kilka zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem mieszkania przy ulicy Piastowskiej w Koźlu.

Pożar miał miejsce w bloku przy ulicy Piastowskiej. Strażacy otrzymali zgłoszenie przed godziną 5. Gdy dojechali na miejsce całe mieszkanie było objęte płomieniami. Z lokalu ewakuowano dwoje mieszkańców, kobieta trafiła pod opiekę pogotowia ratunkowego.

Na miejscu byli obecni wiceprezydent miasta Wojciech Jagiełło oraz dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Agata Morkis, którzy organizowali pomoc dla pogorzelców. Strażacy nie dopuścili do rozprzestrzenienia się ognia. Przyczyna pożaru na tę chwilę nie jest znana.

8 KOMENTARZE

  1. Rodzi się pytanie- jak doszło do takiego pożaru. Czy nie został zapruszony przez kogoś znanego dobrze pomocy społecznej i policji. Jezeli tak- to co na to dzielnicowy? Byly jakieś sygnały wcześniejsze o zachowaniu się lokatora? Zadnych??Z bloku ewakulowano autobus ludzi w tym kilkoro dzieci. Jezeli zdarzylo się to normalnym ludziom- to nieszczęscie. Jezeli odpowiedzialna za to jest miejscowa patolnia.. odpowiadają słuzby i władze miasta. W tym mops. Coraz bardziej niebezpiecznie w kożlu i w tym calym śmierdzącym mieście. Wspólczuje mieszkancom pięter powyżej.

    • Droga Anno z góry nie można zakładać że to patologia. Wśród tzw. normalnych ludzi również zdarzają się imprezy zakrapiane chociaż nie są alkoholikami. Więc mogło dojść do nieszczęścia zaprószenia ognia lub nie można wykluczyć awarii instalacji elektrycznej.

  2. No Alina jeśli masz rację, to zakrawa to na szczyt hamstwa i bezczelności. Podpalać własne mieszkanie aby wyciągnąć różnego rodzaju pomoc i dary to już jest paranoja, jeśli to prawda to do pierdla a mieszkanie oddać potrzebującym którym zależy a nie uważają ze im się należy życie na cudzy koszt.

Skomentuj