Nocna akcja policji. „Właśnie zamordowano kobietę, zginie ktoś jeszcze”

0

Niespokojna noc w Kędzierzynie-Koźlu. Przed godziną drugą dyżurny policji odebrał telefon od kobiety, która twierdziła, że na terenie miasta doszło do morderstwa. Na całe szczęście telefon okazał się głupim żartem.

Zgłoszenie postawiło na nogi funkcjonariuszy. – Do dyżurnego zadzwoniła kobieta, która poinformowała go, że właśnie doszło do zabójstwa innej kobiety. Zgłaszająca dodała, że niebawem może dojść do kolejnego morderstwa. Kobieta nie podała więcej szczegółów, a kontakt z nią był utrudniony – opowiada podkomisarz Magdalena Nakoneczna, rzecznik prasowy policji w Kędzierzynie-Koźlu.

Policjanci natychmiast rozpoczęli czynności w tej sprawie. Około godziny czwartej nad ranem udało się namierzyć zgłaszającą. Gdy policjanci dotarli do kobiety przebywającej w mieszkaniu przy ulicy Gagarina, ta poinformowała ich, że telefon był żartem.

– Policjanci przebadali 41-letnią kobietę alkomatem. Okazało się, że ma ona blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Zatrzymana trafiła do szpitala – opowiada podkom. Nakoneczna.

Funkcjonariusze będą prowadzić dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie. Gdy tylko kobieta wytrzeźwieje, będzie musiała wytłumaczyć się ze swoich czynów.

Skomentuj