Telemedycyna w Klinice Nova. Teraz kobietom z problem nietrzymania moczu można pomóc na odległość

0
Urszula Herman, prezes PelviFly, i dr Rafał Olejnik, prezes Kliniki Nova.

Nowoczesna technologia telemedyczna pomaga kobietom zmagającym się z problem nietrzymania moczu w skutecznym wzmacnianiu mięśni dna miednicy. Jako jedne z pierwszych w Polsce korzystają z niej pacjentki Kliniki Nova w Kędzierzynie-Koźlu. Wystarczy smartfon, dostęp do internetu i innowacyjne urządzenie PelviFly, aby rozpocząć przyjazną terapię pod stałą kontrolą specjalistów.

Nietrzymanie moczu to dla wielu pań problem wstydliwy, choć może dotykać już co dziesiątą kobietę po trzydziestce. Z wiekiem dolegliwość pojawia się częściej. To jedno z tych schorzeń, które skutecznie uprzykrzają codzienne funkcjonowanie i powodują nieustanny stres. W każdej chwili może dojść do krępującej sytuacji.

– Mimo że medycyna dobrze poznała przyczyny nietrzymania moczu, dotychczasowe metody terapeutyczne wymagały od pacjentek dużego poświęcenia, zaangażowania i samokontroli, przez co nie zawsze osiągały oczekiwane efekty. Z pomocą przychodzi nowoczesna technologia medyczna, dzięki której pacjentki mogą skutecznie stymulować mięśnie dna miednicy, nazywane też mięśniami Kegla. Ich osłabienie z reguły stanowi przyczynę problemu  nietrzymania moczu – mówi dr Rafał Olejnik, urolog i prezes Kliniki Nova w Kędzierzynie-Koźlu.

Klinika Nova jest jedyną placówką medyczną na Opolszczyźnie i jedną z niewielu w kraju, które wdrażają rozwiązanie telemedyczne PelviFly.

telefon-i-kgoal-768x768

Nowatorska metoda PelviFly skutecznie pomaga kobietom w terapii wzmacniającej mięśnie dna miednicy. Sesje mogą być realizowane w domu, a nawet w podróży przy jednoczesnym zapewnieniu stałej kontroli specjalistów realizowanej na odległość dzięki telemedycynie.

– Oferujemy pakiety treningowe. Pakiet to odpowiednia diagnostyka, edukacja, aplikacja pozwalająca na wykonanie testu mięśni, indywidualny plan treningowy, a także portal telemedyczny. Każda kobieta otrzymuje wsparcie opiekuna (pielęgniarka, fizjoterapeuta) w całym okresie ćwiczeń. Portal telemedyczny to miejsce, w którym pacjentka znajdzie raporty z treningów, komentarze lekarza,  pielęgniarki, fizjoterapeuty, analizę wyników i postępów ćwiczeń, a także wskazówki od specjalisty – wyjaśnia Urszula Herman, naukowiec, pomysłodawczyni i prezes PelviFly.

Aplikacja Pelvifly pokazuje pracę mięśni dna miednicy na ekranie telefonu komórkowego w formie prostej animacji z motylami. Dane z aplikacji przesyłane są do portalu telemedycznego i na bieżąco analizowane. Samo urządzenie ma formę anatomicznego tamponu dopochwowego, który umieszcza się tylko na czas sesji ćwiczeniowej.

– PelviFly niejednokrotnie pomaga młodym, świadomym kobietom, które chcą zadbać o jakość życia seksualnego lub przygotować się do ciąży. A także tym, które mają problem z nietrzymaniem moczu po porodzie, w trakcie uprawiania sportu, w okresie menopauzy i chcą się go pozbyć – tłumaczy Urszula Herman.

Niedawno Urszula Herman za PelviFly otrzymała prestiżową nagrodę Bizneswoman Roku 2016. Jak napisano w uzasadnieniu „stworzyła rozwiązanie, które zrewolucjonizowało branżę telemedyczną i rozwiązuje problem tysięcy kobiet w Polsce, a docelowo milionów na świecie. Pomysłodawczyni produktu i aplikacji, które pozwalają na rehabilitację oraz trening dna miednicy u kobiet”.

– Moim zdaniem metoda PelviFly może w niedługim czasie zrewolucjonizować leczenie nietrzymania moczu, w szczególności u młodszych kobiet, a dzięki temu znacząco zmniejszyć konieczność, w przysłości, leczenia operacyjnego u tych pacjentek – podsumowuje Rafał Olejnik

PelviFly jest pierwszym rozwiązaniem telemedycznym wdrażanym w Klinice Nova, a kolejne nowatorskie rozwiązania telemedyczne pokażemy w najbiższym czasie.

Jeśli także Ciebie dotyczy problem z nietrzymaniem moczu i chcesz wypróbować terapię PelviFly, umów się na wizytę u specjalisty w Klinice Nova przy ulicy ul. Kłosowej 7 w Kędzierzynie-Koźlu. Tel. 77 70 70 100. www.klinikanova.pl.

Więcej o metodzie PelviFly na stronie: http://www.pelvifly.com

Skomentuj