Nieodpowiedzialny działkowicz postawił na nogi służby ratunkowe. Wysokie zadymienie na Pogorzelcu

9

W poniedziałek około godz. 19 straż pożarna została zawiadomiona o pożarze  pomiędzy ulicą Kozielską a obwodnicą. 

Na miejsce skierowano straż pożarną oraz straż miejską. Po rozpoznaniu terenu okazało się, że zadymienie wydobywa się z terenu ogródków działkowych. Najprawdopodobniej jeden z działkowiczów wypalał pozostałości roślinne, które spowodowały wysokie zadymienie, a słysząc dźwięk strażackich sygnałów ugasił ognisko. Strażnicy miejscy przeszukali teren ogródków działkowych, jednak nie ujawniono osoby odpowiedzialnej za powstałe zadymienie.

9 KOMENTARZE

    • Typowo polskie myślenie… Spryciarz bo złamał przepisy i nie dał się złapać, a sąsiedzi gdyby zachowali się proobywatelsko, to byliby donosicielami 🙇‍♂️
      Dulska zaściankowość w mieście możliwości…

      • Alina zaraz napisze, że tylko żartowała – taka figlara nam się w KK trafiła… A potem doda peany na temat Wchechodza Kaczysława i na koniec jak zwykle puści bąka.

  1. Nie donieśli, bo sąsiedzi są tacy sami jak ten głupkowaty ”spryciarz”! Niemcy inaczej podchodzą do takich spraw i dlatego u nich jest ład i porządek lepszy niż u nas. Nie donosi się wtedy, gdy dotyczy to dobra ogólnego!

  2. Oczywiście, że żartowałam.
    Ale bardzo się cieszę, że tak zareagowaliście bo teraz nie wypada prześmiewać wprowadzonego przez PIS tzw. „sygnalisty”.

Skomentuj