Niedzielna jazda hondą zakończona w polu. Groźne dachowanie w Kobylicach. ZDJĘCIA

9

W niedzielę około godziny 12 doszło do wypadku na trasie pomiędzy Kobylicami a Landzmierzem.

Około 40-letni kierowca samochodu osobowego marki Honda stracił panowanie nad pojazdem i dachował w pobliskim polu. Na miejscu interweniowała policja, pogotowie oraz straż pożarna. Według śladów do zdarzenia doszło podczas manewru wyprzedzania. Rannego mężczyznę pogotowie przetransportowało do szpitala.

MN

9 KOMENTARZE

  1. Już od popołudniowego piątku samochody wyjeżdżają , a raczej startują z Koźla na Cisek z maksymalną prędkością.
    W tym czasie jest to najwięcej wypadków. Wszyscy o tym wiedzą, ale policji z suszarkami nigdy tu nie widziano

    • bez przesady! Tą trasą jeżdżę codziennie, kierowcy jeżdżą normalnie i nie potrzebna jest policja. To że ktoś ma ”nasrane w głowie to inna rzecz”

      • Przecież piszę że od popołudnia w piątek. W poniedziałek wszystko wraca do normy, aż do piątku. I znowu jazda ile dała fabryka

  2. No co za pech . Może się panu należała taka nauczka . Kara boska nic więcej . Najlepiej kogoś oczerniać odgadywać za plecami nie??, Dwulicowość nie zna granic i fałszerstwo zwłaszcza tych mieszkańców co tam mieszkają co niektórzy oczywiście

Skomentuj