Nie wszyscy rodzice godzą się na pomiar temperatury. Pojawiają się głosy sprzeciwu wobec nowych zasad

16

Są rodzice, którzy nie życzą sobie, aby ich dziecku mierzyć temperaturę w szkole. Nie podpisują zgód, powołując się na konstytucję. Co w takim przypadku? Czy szkoły mogą zmusić rodziców do zmiany decyzji?

Część rodziców sprzeciwia się obostrzeniom w szkołach. Nie życzą sobie, aby ich dziecku mierzyć codziennie temperaturę, a nawet nakłaniać do zakładania maseczki. W większości placówek rodzice dostają do podpisania zgody na pomiar, jednak nie wszystkie dokumenty wracają do dyrekcji podpisane.

Nie chcę, aby mojemu dziecku codziennie przykładano do czoła termometr. Promieniowanie podczerwone może być szkodliwe. Biorę pełną odpowiedzialność za zdrowie mojego dziecka i jak będzie chore, to zostawię je w domu. Nie musi nikt tego weryfikować – mówi mama 8 letniego Kuby.

Szkoły niewiele mogą zrobić w tej sprawie, mierzenie temperatury, a nawet maseczki w szkole są zaleceniami, nie wymogami. Minister Edukacji Dariusz Piontkowski powiedział, że mierzenie temperatury w niektórych szkołach czy przedszkolach nie jest obowiązkiem wprowadzonym przez MEN.

Mierzymy temperaturę zgodnie z zaleceniami, jednak jeśli jakiś rodzic nie zgodzi się na to, oczywiście nie mogę go do tego zmusić. Ma prawo odmówić, a my musimy to zaakceptować – mówi Bożena Łotecka, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 19 w Kędzierzynie-Koźlu.

W tej chwili mam dwie takie sytuacje. Zawsze znajdzie się taka osoba. Ale troska o dobro ogółu (w tym dzieci których rodzice nie wyrażają zgodę na pomiar) jest wartością uniwersalną i według mnie nadrzędną. Pamiętajmy, że na siłę nic zrobić się nie da – mówi Wojciech Czapla, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 9 w Kędzierzynie-Koźlu.

Tak więc niewiele może zrobić szkoła w sytuacji, gdy rodzic nie godzi się na zasady panujące w szkole. Jednak zdecydowana większość rodziców rozumie sytuację i umożliwia realizację zaleceń w placówce.

16 KOMENTARZE

  1. Głupota ludzka nie zna granic. Termometr bezdotykowy nie stanowi żadnego zagrożenia. To człowiek wydziela promieniowanie podczerwone, czyli ciepło. Termometr tylko mierzy tę emisję w sposób bierny nic nie emitując. Jest tak samo groźny, jak termometr dotykowy. Jedyne „zagrożenie” istnieje dla termometru, jeśli mierzony delikwent ma za wysoką temperaturę ;-).

  2. Ciekawe do kogo będą mieli pretensje rodzice dzieci, którzy nie wyrażają zgody na pomiar temperatury, gdy ich dziecko zarazi się od innego też nie mierzonego.

  3. Założę się o milion, że ci zadymiarze nie znają nawet treści konstytucji, ale będą się na nią powoływać gdyż jest to ostatnio modne.
    Jakie to żałosne i świadczy o głupocie.

  4. Nie mierzony i ten bez maseczki stwarza największe, potencjalne zagrożenie dla mierzonych i zamaskowanych. Głupota niektórych rodziców jest porażająca. Tych nie mierzonych i bez maski i nie wpuszczą, bo to oni stwarzają ryzyko zakażenia

  5. wątpię czy ci rodzice czytali konstytucję albo czy w ogóle wiedzą co to jest konstytucja. .przypuszczam że wiedzę zaczerpnęli z co niektórych głupawych portali albo innych temu podobnych źródełek. bezmyślność dorosłych poraża .jak mówi poeta gdyby głupota miała skrzydła latali by jak gołębice!!

    • Znamy konstytucje i cała ta szopka zwana c19 jest nielegalna bo nie ma żadnego z 3 stanów. Zobaczymy jak wam dzieci na 2 tyg zamkną w izolatoriach, nie będziecie wiedzieć co się z nimi dzieje, to wtedy może otworzycie oczy. Albo testy pcr, co to ma byc? Patyczki po 15 cm w nos az do mózgu po co im nasze dna? Zresztą sam twórca tego testu mówi ze jest nie wiarygodny. Na samego wirusa od marca zmarło bez chorób współistniejących 296 osób to co to za plandemia… sprawdźcie to a nie ślepo wierzycie scierwomediom.

    • A któryż to poeta tak mówi? Bo dr Strosmajer niewiele miał z poezją wspólnego… No ale skąd pissoffski „mózg” xxx może o tym wiedzieć.

  6. do mam, tak drżących o swoje dżesiki i kewinki: jeżeli wasze dzieci są takie wyjątkowe, to skąd się potem biorą ci wszyscy przeciętni dorośli??? A jeżeli wasi rodzice byli tacy przewidywalni, to dlaczego pozwolili, abyście wyrosły na kretynki?

  7. Sztucznie pompowany balon. Podobnie jak wasz wczorajszy news o koronawirusie u rodziny dziecka, które chodzi do 9. Co to w ogóle za informacja ?! Mamy się bać? Mamy przestać posyłać dzieci do szkoły? Teraz za każdym razem jak, ktoś w rodzinie dziecka z kk chodzącego do szkoły lub przedszkola będzie miał koronowirusa, to wy będziecie o tym pisać?? To jakieś kuriozum.
    PS. Rozumiem rodziców, gdyby mierzenie temperatury odbywało się per rectum…

  8. Promieniowanie podczerwone może być szkodliwe. Ale komórki są zdrowe. Co za tempe pały. Nie którym powinno zabronić się rozmnażać . I świat był by zadowolony.

  9. Boicie się podczerwieni, czyli niewidzialnego dla nas światła, dzięki któremu odczuwamy ciepło? A wiecie, że cegły, z których powstała większość szkół, emitują więcej promieniowania niż reaktor atomowy, który jest wszechstronnie zabezpieczony przed emisją na zewnątrz? Cegły nie są.

  10. Popieram Dżesikę madkę małego Jakuba, nikt nie będzie nam dzieci mierzył i dawał tabletek na zmianę płci, słyszałem o tym u Holeckiej, że zachodnie siły tak robio.

Skomentuj