Nie udało się uratować życia mężczyzny, pod którym załamał się lód na Kanale Gliwickim

11

Trwająca przez kilka godzin walka o życie młodego mężczyzny, pod którym załamał się lód na Kanale Gliwickim, zakończyła się tragicznie. Mężczyzna zmarł w szpitalu.

Dzisiaj przed godz. 10 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że młody mężczyzna znajduje się w Kanale Gliwickim. Próbując ratować psa, który wszedł na taflę lodu, mężczyzna wpadł do wody. Nieprzytomnego mężczyznę wydobyto na brzeg. Trwająca ponad pół godziny reanimacja przywróciła czynności życiowe, jednak po przetransportowaniu do szpitala, mężczyzna zmarł.

Więcej informacji w artykule – Ponad pół godziny trwała reanimacja mężczyzny, pod którym załamał się lód na Kanale Gliwickim.

11 KOMENTARZE

  1. Straszne, pod psem się lód załamał, a on na niego wszedł by ratować jego los… żal człowieka, kochał zwierzaka, a co z nim?

    • Kilka dni temu mój syn nad ranem wypuścił na podwórze kotka. Po godz. 6 poczuł dziwny niepokój, zerwał się z łóżka i pobiegł do monitora. Tam zobaczył z jednej z kamer, że na stawie jest zarwany cienki lód. Pobiegł i zobaczył pod lodem kotka. Wyciągnął go, niestety kotek już nie żył. Przeżył to strasznie, tak jakby odszedł bliski członek rodziny. Jego kilkuletnie dzieci mniej, z żalem ale dość szybko pogodziły się z utratą kochanego zwierzaka. Ten tylko rozumie taką sytuację, kto posiada empatię.

        • Nie oglądam nic na Netflixsie i nie wiem co tam pokazują, ale chyba zaglądają tam głównie Seby i Jessiki, skoro /prosta/ historia którą opisałem, mogłaby posłużyć do scenariusza:)

          • Wiem, że kilka dni w tygodniu uczęszczasz na przedstawienia teatralne, widuję Cię regularnie w filharmonii czy seansach kina dyskusyjnego, a w TVP oglądasz tylko Pegaz. Od dziecka jesteś wirtuozem skrzypiec i mistrzem szachowym. Tak jak ty wiesz o mnie wszystko tak i ja. Zawsze chciałem się wyrwać z kręgu suwerena i poznać ubogaconych Polaków, no masz i nalazłem w platdziszewie.

      • Zal życia kotka, ale brak nieodpowiedzialności mógł doprowadzić do braku i syna.
        Tak ojciec jak i syn są skrajnie nieodpowiedzialni, a empatia, którą się wykazał stanowiła by wyższość nad jego śmiercią?

  2. Czas najwyższy zacząć tłumaczyć, że jak się lód łamie pod psem to na pewno załamie się pod „bohaterem”. Głupia, niepotrzebna śmierć.

Skomentuj