Nauka w służbie gospodarce. Nowe laboratorium w ZAK. WIDEO

2
Od lewej: Karolina Gląb, Barbara Szumilas, kierownik laboratorium Anna Tracz, Anita Pasek i Joanna Czogała.

Pierwsze sześć miesięcy ma za sobą nowe laboratorium badawcze działające w kędzierzyńskich Azotach. Powstała przy wsparciu funduszy unijnych jednostka ma na celu opracowywanie nowych plastyfikatorów oraz wsparcie obecnych klientów Jednostki Biznesowej Oxoplast.

Laboratorium jest najmłodszą tego typu jednostką w Grupie Azoty ZAK S.A. Zostało uruchomione w listopadzie 2018 roku kosztem około 13 milionów złotych, z czego niespełna 3 miliony udało się pozyskać ze środków unijnych w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój.

Składa się z dwóch obiektów zaadaptowanych na potrzeby działalności badawczej laboratorium. W części przetwórczej odzwierciedlany jest proces produkcyjny. Pracownicy przygotowują próbki, które następnie poddawane są badaniom fizykochemicznym w drugiej części laboratorium.

Na terenie zakładów azotowych działa wiele różnych laboratoriów. Czynnikiem odróżniającym nową jednostkę od istniejących laboratoriów jest ukierunkowanie badań na rozwój i dostosowanie produktów do indywidualnych potrzeb klientów.

– Nowa jednostka jest laboratorium badawczym. Skupiamy się na opracowywaniu nowych plastyfikatorów, służymy też know-how dla jednostki OXO oraz klientów firmy. Efektem jest wzbogacenie portfolio naszego zakładu – wyjaśnia Anna Tracz, kierownik Laboratorium Badań Aplikacyjnych i Rozwojowych w Grupie Azoty ZAK S.A.

Obecnie w laboratorium zatrudnionych jest sześć osób. Wykwalifikowana kadra ma do dyspozycji nowoczesny sprzęt, na którym prowadzone są zarówno badania pod kątem uzyskania nowych rozwiązań na potrzeby działalności jednostki OXO, jak również sprawdzane są próbki nadsyłane do ZAK przez klientów firmy. Pierwsze efekty prac laboratorium są bardzo obiecujące.

2 KOMENTARZE

  1. Kiedyś w AZOTACH istniał Zakład Naukowo-Badawczy mający spore sukcesy również za granicami Polski. Zlikwidowany z początkiem lat 90.
    Dobrze że ktoś wreszcie poszedł po rozum do głowy i teraz zaczynają odbudowywać własne zaplecze naukowe

Skomentuj