Nadal nikt nie przyznaje się do mostu w Blachowni. Miasto bierze sprawy w swoje ręce i chce go przejąć

11

Most na ulicy Szkolnej w Blachowni, tuż przed wjazdem na teren zakładów jest zamknięty od wielu miesięcy. Mieszkańcy dojeżdżający do pracy mają już dość okrężnej trasy i zwrócili się z problemem do miasta. Gmina postanowiła zawalczyć o nieodpłatne nabycie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości celem ustanowienia na niej drogi publicznej gminnej oraz przejęcia w zarządzanie mostu drogowego nad Kanałem Gliwickim w ciągu drogi dojazdowej do terenu przemysłowego JPM Holding S.A.

Ostatnia sesja rady miasta była poświęcona w sporej części kwestii mostu na ulicy Szkolnej w Blachowni. Stan techniczny obiektu zagraża bezpieczeństwu korzystających z niego ludzi. W październiku zeszłego roku, decyzją JPM Holding S.A. zamknięto most, a mieszkańcy miasta dojeżdżający tam do pracy zmuszeni zostali do dojazdu drogą okrężną. Podczas sesji prezydent miasta zwróciła się do radnych o umożliwienie nieodpłatnego nabycia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości celem ustanowienia na niej drogi publicznej gminnej oraz przejęcia w zarządzanie mostu drogowego nad Kanałem Gliwickim w ciągu drogi dojazdowej do terenu przemysłowego JPM Holding S.A., dawnych Zakładów Chemicznych „Blachownia”.

Zgodnie z decyzją nadzoru budowalnego, most wymaga remontu, a prace wstępnie wyceniono na 400 tysięcy złotych, jednak najnowsza wycena jest zdecydowanie wyższa bo opiewa na kwotę 1 miliona złotych.

To do nas mieszkańcy przychodzili z pytaniami, dlaczego most jest zamknięty. Dlatego podjęliśmy rozmowę o tym, że możemy dołożyć 50 procent do remontu, ale resztę pokryją przedsiębiorstwa tam się znajdujące. Gdy próbowaliśmy zlokalizować właściciela mostu, okazało się,  że prawdopodobnie most nie należy do nikogo. Nawet Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie nie przyznaje się do niego. Jeżeli mielibyśmy zapłacić za remont, wypadałby, aby most znajdujący się na terenie Kędzierzyna-Koźla należał do miasta. Po pierwsze dlatego, że musimy wyłożyć połowę kwoty, a po drugie misją miasta jest ułatwienie życia przedsiębiorcom i osobom dojeżdżającym do tych zakładów pracy. Moja idea jest taka, że wszystko co jest na terenie miasta, powinno być własnością miasta – mówiła podczas sesji prezydent miasta Sabina Nowosielska.

Wśród radnych rozpoczęła się zagorzała dyskusja, czy gmina powinna partycypować w kosztach remontu mostu. Część radych uważała, że to właśnie leży w gestii miasta, część uważała, że za stan techniczny mostu odpowiedzialny powinien być JPM Holding S.A.

Zastępca prezydent miasta Artur Maruszczak zaznaczył, że najpierw gmina zwraca się do radnych o uchwałę o przejęciu mostu, a następnie spotka się z firmami i podpisze umowę.

Na razie prosimy radnych o zgodę, aby pozwoliło nam to wszcząć proces, który jest naprawdę bardzo długi. Potrzebna nam do tego uchwała intencyjna o przejęciu obiektu – informuje Sabina Nowosielska

Następny krok to ustanowienie drogi publicznej i tu potrzebna będzie kolejna uchwała – dodaje Artur Maruszczak.

Głos w sprawie zabrała radna Ewa Czubek, która nie była przekonana, czy gmina powinna wpierać firmę, której kondycja finansowa nie jest przez radnych znana.

Rozumiem, że gmina chce dopłacić do mostu, bo dojeżdżają nim mieszkańcy miasta. Jednak uważam, że powinno to być w interesie przedsiębiorców. Niedługo będziemy do wszystkiego dopłacać. My naprawdę nie jesteśmy bogatą gminą, a mamy całkiem sporo terenu. Powinniśmy najpierw ustalić prawnie, czyj to jest most. Jeżeli gmina ma coś przejmować i łożyć pieniądze na remont, to powinna mieć jasną sytuację. Musimy też wiedzieć, jaką sytuację finansową ma JP Holding, te dane powinnyśmy pozyskać z rejestru przedsiębiorców. Nie wiem, czy mam do czynienia z bogatym przedsiębiorstwem, które spycha odpowiedzialność na gminę, bo tak jest łatwiej, czy z biednym, któremu możemy ułatwić życie. Na dzisiaj nie mam na to odpowiedzi – mówiła Ewa Czubek.

Mimo pojawiąjących się wątpliwości zdecydowana większość radnych przyjęła projekt ustawy umożliwiającej gminie nieodpłatne nabycie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości celem ustanowienia na niej drogi publicznej gminnej oraz przejęcia w zarządzanie mostu drogowego nad Kanałem Gliwickim w ciągu drogi dojazdowej do terenu przemysłowego JPM Holding S.A.

11 KOMENTARZE

  1. Gdy tylko miasto wyremontuje ten most za pieniądze NASZE podatników,to szybciutko znajdzie się właściciel tego mostu.

  2. To mój most, budował go dziadek z Wehrmachtu, złom w cenie jest a ja kary płacić muszę, nie mam oszczędności mimo tak oddanej służby dla ojczyzny. Nigdy nic nie ukradłem w Polsce i Polakom, a li tylko obcym.

    • Przestań siać nienawiść na forum w każdym temacie. Budowa mostu tymczasowego na okres 4 miesięcy, to koszt wiele większy niż twój sznycelek z postnymi kartofelkami na obiadek. Taka budowa nie ma ekonomicznego uzasadnienia.

    • Osiołku Boży: benzen to tam jest może w dwóch firmach! A firm jest na tym terenie kilkadziesiąt, o bardzo różnym profilu działalności. Pracuje tam, około 2 tysięcy ludzi, i większość dojeżdża z miasta. Wielu nadkładając, od momentu zamknięcia mostu (od skrzyżowania Szkolnej z Przyjaźni, pod „drugą” bramę jest ok 6 km, 2 razy dziennie = 12 km; przez minionych 9 m-cy, licząc średnio ustawowych 24 dni roboczych w miesiącu, daje to: 12 * 9 * 24) daje to 2600 km dodatkowych przez ten miniony czas! Policz ile to pieniędzy, nawet za najtańsze paliwo! Na TPB, to często jeszcze dodatkowe kilometry, bo praca w firmach np. na jego południowo-zachodniej części! Niewielu może sobie – czasowo – pozwolić na dojeżdżanie rowerkiem, przez most na Szkolnej! Zresztą: w godzinach komunikacyjnego szczytu, jest to wątpliwa korzyść dla zdrowia: spaliny, pyły z drogi (asfalt, opony, zimą sól do odmrażania i inne zanieczyszczenia)! W końcu wszyscy (nawet emeryci!) płacą Państwu podatki. I nikt im nie robi łaski, remontując ten, będący własnością Skarbu Państwa(!), most!! No a poza tym wszystkim: firmy mające na własność nieruchomości na tym terenie płacą od nich słone podatki Starostwu Powiatowemu!!

  3. Ten most jest własnością JPM Holding! Co to znaczy że się nie przyznają, niema tak niech to udowodnią. Co to komuna, nie mamy Pana płaszcza i co nam Pan zrobi. Miasto zamiast remontować nie swój most za miliony powinno rozbudować most nad Kłodnicą żeby być gotowym na przebudowę ronda.

  4. Zostawcie ten most to sprawa holdingu, ja wiem ze jak będzie robiony łącznik z obwodnicą i rondo w Blachowni zostanie zablokowany wjazd na zakłady chem. ale to jest bat aby holding do tego czasu wyremontował most na szkolnej gdyż jest to wyłącznie w ich interesie, zajmijcie się dojazdem do wiaduktu między kuzniczkami a zabiencem aby nie trzeba było stać samochodem osobowym w godzinnym korku jadąc obwodnicą.

  5. Dobrze, że wreszcie się coś dzieje. Mam tylko nadzieję, że nie będzie to trwało kolejnych 9 m-cy. Skoro Miasto tak ochoczo chce przejmować w zarząd ten odcinek drogi w Blachowni, znaczy to, że właścicielem jej jest (jedak!) Skarb Państwa. A tego mostu, po prywatyzacji terenu dawnych Zakładów Chemicznych „Blachownia” – pewnie nawet nikt nie ma wpisanego w Księgę Wieczystą! Choć – na zdrowy rozum rzecz ujmując – właścicielem jest Państwo, a w ramach administracji terenowej to miasto!!

    A jak nie bardzo wiadomo, o co tak dokładnie w czymś chodzi, to jak i w powiedzeniu, tak i w tej sprawie chodzi o jedno: o pieniądze!! Może jednak trochę szacunku należy się podatnikom, mieszkańcom tego miasta?! Pieniądze na remont poniemieckiego bunkra na oś. Blachownia, na obiekt wątpliwej użyteczności publicznej były, a na remont ważnego życiowo mostu nie ma??!!

    • Już miasto, zaraz miasto. Wszyscy traktują to miasto jak chłopa od brudnej roboty. Barbara mondrala, tak dla porządku – przedstawicielem Skarbu Państwa jest STAROSTA. W takim razie nie nowy Pan Starosta niech się wykaże.

Skomentuj