Biegacze i rowerzyści na kursie kolizyjnym. Kto komu powinien zejść z drogi?

7

Wiosna tuż, tuż, tak więc miłośnicy aktywności na świeżym powietrzu ruszyli w teren. Jak się okazuje, nieoznaczeni odblaskami biegacze ze słuchawkami w uszach stanowią dla rowerzystów nie lada problem. Na drodze rowerowej prowadzącej od osiedla Kuźniczka w stronę osiedla Cisowa dochodzi między miłośnikami tych aktywności do sprzeczek.

Miłośnicy biegania często są widziani na drogach rowerowych, co rowerzystom nie zawsze odpowiada. Wszystko jest dobrze, kiedy biegacz trzyma się krawędzi ścieżki i nie utrudnia przejazdu. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku, gdy biegacz porusza się środkiem, a przez słuchawki w uszach nie reaguje na dźwięki. Bywa, że biegacze uprawiają ten sport w grupach, to również powoduje trudne sytuacje w spotkaniu z rowerzystami. Warto zaznaczyć, że biegacz w myśl przepisów o ruchu drogowym wciąż jest pieszym i nie powinien poruszać się po drodze rowerowej – chyba, że w danym miejscu nie ma chodnika.

Po zmroku na leśnym odcinku ścieżki z Kuźniczki do Cisowej poruszają się grupy biegających sportowców oraz młodzieży na rolkach i rowerach, ubrani na czarno bez oświetlenia, czy znaków odblaskowych. Totalnie niewidoczne grupy zajmują całą szerokość ścieżki, nie reagują na oświetlenie nadjeżdżających rowerów. Nie są to odosobnione przypadki, do sytuacji takich dochodzi po kilka razy codziennie i pewnie będą się nasilać, gdyż robi się coraz cieplej. Może dojść do tragedii, tym bardziej, iż w bezpośrednim styku do ścieżki w tych porach ma miejsce intensywny ruch drogowy – mówi Marek Grzegorek, mieszkaniec miasta.

Radny miasta, a prywatnie zapalony cyklista Michał Nowak zaznacza, że problem dotyczy nie tylko tego odcinka. Uważa, że zarówno podczas biegania, jak i jazdy na rowerze, nie powinno się mieć słuchawek w uszach.

Jeśli biegacz ma słuchawki na uszach, to wiadomo, że jego percepcja jest żadna. Sam absolutnie nie jeżdżę na rowerze w słuchawkach, bo jest to bardzo niebezpieczne. Przecież nie usłyszymy, jak ktoś nas ostrzega, krzyczy. Biegacz w słuchawkach myśli, że jest bardziej bezpieczny niż rowerzysta, może i ma rację, lecz nie do końca. W lesie rozumiem, ale przy drodze ruchliwej i na ścieżce rowerowej powinien je zdjąć – mówi Michał Nowak.

Policja przypomina, że każdy uczestnik ruchu na ścieżce rowerowej powinien być zaopatrzony w odblaski.

Pomiędzy osiedlem Kuźniczka a osiedlem Cisowa spotykamy się z drogą dla rowerów. Ponieważ nie ma tam chodnika, piesi, którymi są także biegacze, mogą z niej korzystać, ale są obowiązani ustąpić miejsca rowerzyście. Droga ta jest poza obszarem zabudowanym, dlatego od zmierzchu do świtu piesi muszą również używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu – wyjaśnia komisarz Magdalena Nakoneczna, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.

7 KOMENTARZE

  1. Jakoś nie widzę problemu z biegaczami. Wystarczy zastosować „manewr Hanusika” i po problemie. Starsi czytelnicy wiedzą o jaki manewr chodzi, a młodsi jak dostaną pompką po łbie, aż im słuchawki z uszów zlecą, to szybko pojmą o jaki manewr chodzi – szkoda tylko, że nie ma już metalowych pompek do roweru – szybciej edukowały.

  2. Biegajcie gdzie chcecie, ja też biegam ale jak wsiadam w nocy na rower mam kask, lampę, odblaski i poruszam się prawą stroną. Jeśli ktoś tych prostych zasad nie rozumie i na drodze zachowuje się jak gęś to skończy jak gęś. Jak w nieogarniętego biegacza uderzy 100kg facet na rozpędzonym rowerze to jest szansa, że jeśli biegacz to przeżyje to ta sytuacja go czegoś nauczy…

  3. to może pani policjantka wytłumaczy dlaczego policja nie reaguje na to, że rowerzyści jeżdżą po przejściach dla pieszych przed nosem samochodu, dlaczego nie jeżdżą pościeżkach rowerowych ale po chodnikach. dlaczego samochody blokują chodniki i ściezki rowerowe. no to może piesi mogą chodzić po jezdni? czy policja jest tylko od przepalania benzyny? o straży miejskiej juz szkoda pisać.

  4. Jestem biegaczem, jeżdże na rowerze i samochodem. Biegacze bez odblasków z słuchawkami, rowerzyści bez oświetlenia i na drodze gdy obok nowa i szeroka scieżka rowerowa no i nagminnie przekraczający prędkość kierowcy. Wystarczy „tylko” że każda z grup będzie przestrzegała zasad ruchu drogowego i używała glowy i wtedy nie będzie dyskusji ani niebezpiecznych zdarzeń.

Skomentuj