MZK dezynfekuje swoje autobusy ozonem. Tak przewoźnik walczy z koronawirusem

10

W trosce o bezpieczeństwo pasażerów i pracowników, Miejski Zakład Komunikacyjny w Kędzierzynie-Koźlu wdrożył kolejne działania mające na celu zminimalizowanie ryzyka kontaktu z wirusem w autobusach.

Od teraz tabor poddawany jest procesowi ozonowania.

– To metoda w 100 procentach bezpieczna i ekologiczna – w trakcie ozonowania nie powstają żadne szkodliwe produkty, mimo że ozon silnie reaguje z cząsteczkami organicznymi (bakteriami, wirusami i innymi drobnoustrojami), niszcząc je. Cząsteczki ozonu wnikają w najmniejsze zakamarki i różne struktury, m.in. w elementy tapicerowane, a takich w naszych autobusach nie brakuje. Właściwości utleniające i dezynfekujące ozonu powodują, że jest skuteczniejszy od innych powszechnie używanych metod – wyjaśniają przedstawiciele MZK.

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, autobusami może podróżować ograniczona liczba osób odpowiadająca maksymalnie połowie dostępnych miejsc siedzących.

10 KOMENTARZE

  1. Według dr hab. n. med. Tomasza Dzieciątkowskiego, wirusologa z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego niestety, wszystkie działania ozonu dotyczą przede wszystkim komórek bakteryjnych, a nie patogenów wirusowych. Kto wpadł na tak genialny pomysł. Nie zabija to wirusów.

      • Plezydęt też zapewnia, że nic się nie stało, polacy nic się nie stało. Jeden stawia czoło wirusowi opłatkiem drugi klęka w mieście często się chowającym. Czy wy jesteście ślepi, to się tak wy… (przewróci) jak domek z kart, w szpitalach nie ma qfra NIC, zobaczcie co jest w Hiszpanii, Włoszech, NY.
        W szpitalach widać dna kartonów, masek nie ma dla personelu a one są niezbędne dla mieszkańców by się nie roznosiło.
        Brak mi rozrywki wysokiej, teatrów dramatycznych, opery czy fisharmonii (nie wiecie co to? to takie organki na pedały), nie wspomnę tu o rodeo bo to najwyższa forma rozrywki zarezerwowana tylko dla Słoneczka Międzymorza.

        Ozon wspaniale niweluje smrody ludzkie, odór spod pach, woń zgrzybiałych butów. Te działania nie mają wpływu na wirusa, szkoda kasy, chyba, że zależy wam na odbudowaniu dziury ozonowej, która nie jest tak groźna jak 30 lat temu.

    • Był metr, półtora, teraz dwa i z żoną/dziewczyną też musisz się oddalić, ale w domu jak śpisz to juz nie. Serio wszystko wam tu pasuje? Bo mi coś tu nie gra…

  2. A przy okazji benzen się wystraszył i się nie uwalnia,serdecznie dziękuję naszym włodarzom,że niechcący rozprawili się tym ścierwem.

Skomentuj