Można szykować kąpielówki. Jeszcze w tym miesiącu otwarcie „Wodnego oKKa”

8

Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla długo czekali na tę chwilę. Jeszcze w listopadzie otwarty zostanie nowy basen w Azotach. Obiekt jest już praktycznie gotowy.

Najpierw, w czerwcu, miasto udostępniło mieszkańcom zewnętrzną część kompleksu z niecką rekreacyjną, brodzikiem, licznymi wodnym atrakcjami, boiskami i obszernym trawnikiem do plażowania. Cały czas trwały prace w wewnętrznej części obiektu, które praktycznie już się zakończyły.

– Jeszcze w tym miesiącu chcemy otworzyć „Wodne oKKo”, baseny wewnętrzne oraz kompleks saun. Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla zyskają więc nowy obiekt. Trwają odbiory inwestycyjne, baseny są już napełnione wodą. W najbliższych dniach podamy dokładny termin otwarcia – mówi Sabina Nowosielska, prezydent Kędzierzyna-Koźla.

Budowa nowego nowego basenu to inwestycja, która w ostatnich latach przysporzyła miastu największych problemów. Dawny kompleks „Azotor” został przekazany wykonawcy już w marcu 2016 roku. Przez niemal rok trwały prace projektowe, dopiero w lutym 2017 roku na teren obiektu weszli budowlańcy. Przez cały czas wykonawca zapewniał, że dotrzyma terminu z umowy, a więc odda gotowy obiekt w listopadzie 2017 roku. Tak się nie stało. Po wielu perypetiach miasto ostatecznie zerwało umowę, a inwestycję dokończyła zupełnie inna firma. Finalny koszt budowy, z pierwotnych 20,5 mln zł może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Miasto sądzi się z pierwszym wykonawcą. Obie strony wysuwają wobec siebie roszczenia.

Kompleksem będzie zarządzać Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Znajdzie w nim pracę kilkadziesiąt osób. Trwa ustalanie cennika.

8 KOMENTARZE

  1. Haha za takie pieniądze, mieszkańcy zostali zrobieni w wielkiego wała. Kasy poszło jak za aquapark, a zrobili wiejską pływalnie. Jadąc na wczasy w hotelach są większe i lepsze baseny, a tutaj za taki fors taka biedota. Mam nadzieję, że ktoś za tą niegospodarność odpowie bo takie numery w tych czasach już chyba nie przechodzą.

  2. Chociaż poziom powyższych wypowiedzi jest adekwatny do poziomu prezentowanej (nie)wiedzy, to chyba nie powinienem być zaskoczony – podobno mali ludzie mierzą innych swoją miarą. Proponuję etatowym malkontentom wyciągnięcie buławy z tornistra i start w najbliższych wyborach samorządowych. Jestem przekonany, że takie – używając młodzieżowego kolokwializmu – debeściaki pokażą, że potrafią coś więcej, niż pomawiać innych bez znajomości faktów i podania jakichkolwiek dowodów nas wydumane przekręty.
    P.S. Prezes Jarosław i jego ferajna mocno „zmienili” polski wymiar sprawiedliwości, ale póki co w jakimkolwiek postępowaniu sądowym materiały TVPiS nie są dowodem czegokolwiek, co najwyżej dowodem niekompetencji i złej woli.

    • Te wszystkie trudne słowa: adekwatny, malkontent, kolokwializm…
      Mentalnym pińcetplusowcom wystarczy „Prezes Jarosław i jego ferajna (za trudne! należało użyć „prawi i sprawiedliwi ludzie prezesa”) mocno „zmienili” = dobra zmiana. I koniec. Jest cudownie! A w ogóle po co komu basen?

Skomentuj