Młodzież okupuje place zabaw, dzieci muszą słuchać przekleństw. W Kędzierzynie-Koźlu to coraz większy problem

21
Foto: policja/archiwum

Wulgarna, głośno zachowująca się młodzież okupuje place zabaw, a rodzicie przychodzący tam z dziećmi rozkładają ręce z bezsilności. Czy idąc na plac zabaw z naszą pociechą musimy się godzić na wysłuchiwanie przekleństw młodych ludzi? Zdecydowanie nie! Gdy osoby przebywające na placu zabaw zachowują się nieodpowiednio, powinniśmy zadzwonić na policję.

Każdy rodzic, wychodząc ze swoją pociechą na plac zabaw, nie chciałby wysłuchiwać wulgaryzmów, krzyków i głośnej muzyki. Jak się okazuje, taki problem pojawia się dość często.

Na naszym placu zabaw zbiera się młodzież w bardzo dużych grupach. Wchodzą na sprzęty do zabawy, rozsiadają się na ławkach, przeklinają, krzyczą. Moja córka nie skupia się na zabawie, tylko się w nich wpatruje. Nie przeklinamy w domu i nie chcemy, aby na placu wysłuchiwała ona takich wulgaryzmów – żali się mama 3-letniej Zosi.

Komisarz Magdalena Nakoneczna, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu, przypomina, że place zabaw dedykowane są przede wszystkim dzieciom. Dlatego powinniśmy dbać, by nie były narażone na nieodpowiednie, wulgarne zachowania. W przypadku, gdy jesteśmy ich świadkiem, reagujmy, dzwoniąc na numer alarmowy.

Bezpieczeństwo dzieci jest dla nas sprawą priorytetową. Dlatego też policjanci podczas codziennej służby patrolują również rejony placów zabaw. Funkcjonariusze podejmują interwencje w przypadku ujawnienia tam przestępstw lub wykroczeń, a także reagują na każde zgłoszenie. Interwencje te dotyczą przede wszystkim osób, które spożywają alkohol, zakłócają ciszę nocną, czy też zaśmiecają miejsce publiczne. Funkcjonariusze reagują także w przypadku używania nieprzyzwoitych słów, zakłócania porządku publicznego, czy też niewłaściwego korzystania lub niszczenia znajdujących się urządzeń – mówi Magdalena Nakoneczna.

Takie sytuacje można zgłaszać także poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Wystarczy wejść na stronę internetową kędzierzyńsko-kozielskiej policji, gdzie znajduje się mapa, na którą można nanieść występujące w danym rejonie nieprawidłowości. Wszystkie uwagi i zgłoszenia są zawsze weryfikowane i uwzględniane przy planowaniu służb.
Pamiętajmy jednak, że Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa nie zastąpi zgłoszenia
alarmowego. W przypadku nagłego zagrożenia, czy też zaobserwowania przez mieszkańców niewłaściwego zachowania mającego znamiona wykroczenia bądź przestępstwa, najlepiej niezwłocznie powiadomić policję poprzez numer alarmowy 112.

21 KOMENTARZE

  1. To nie mlodziez tylko zdemoralizowane gnoje. Po godz 22 robia sobie co chca. Wrzeszcza, niszcza, to samo jacys karki przyjezdzaja pod wiezienie lub sad trzaskaja drzwiami, glosna muzyka. Policy w nocy brak . Pewnie spia gdzes po krzakach. Kamera powinna zagoscic w tym miejscu…

  2. Na Kośnego jak sie przychodzi poćwiczyć takie zachowanie gnojków to norma. Siedzą pod wiatami i klną, palą, pija, sluchają wulgarnych piosenek. Jednym słowem odmóżdzone pokolenie róbta co chceta. Nie wiem po co ten monitoring tam jest. Cymbalstwo sobie miejsce schadzek i libacji tam zrobiło.

  3. Mamy najlepsze przepisy,zakazy,nakazy ale ich egzekwowanie jest problemem ogólnopolskim,ci młodzi ludzie te wulgaryzmy wynieśli z swoich domów a wzorcami tej łaciny są rodzice,jakim językiem rozmawiają z sobą rodzice takim językiem będą rozmawiać ich dzieci.Czuwaj!

    • Np. rodzice ,którzy są lekarzami albo jedno prawnikiem ,a drugie urzędnikiem i według ciebie uczą swoje pociechy przeklinać, tak ? To jest wynik t.z. bezstresowego wychowania, pozwala się na wszystko. Owszem poniekąd gdzieś rodzice popełniają błąd wychowawczy. Taki przykład: matka idzie z dzieckiem, które właśnie rzuca papierek na ziemie, matka zamiast reagować i kazać dziecku podnieść papierek, następnie wrzucić do śmietnika, to szarpnie dziecko chodź szybciej…. W szkole też nie lepiej… Żadnych pogadanek wychowawczych, poza tym brak dyscypliny. Więc młodzi już nie mają żadnych dobrych przykładów do tego nic ich nie interesuje. Roją się im głupoty pod czaszką, oglądają internet, w którym rówieśnicy z innych np krajów pokazują różne prymitywne rzeczy ,a ci po prostu próbują naśladować. Jak można przeanalizować to cały system zawiódł (Czyli od rządzących, szkoła i rodzice).

  4. Po Rynku kozielskim w tym w uliczkach odchodzący od niego ,a zwłaszcza w kierunku Targowej, PKS-u i parku.
    Tułające po godzinie dwudziestej trzeciej gromadzą się nie raz grupki rozwydrzonej prymitywnej młodzieży,która głośno się zachowuje do tego spożywają alkohol i pewnie coś mocniejszego. Czasem gdzieś pod oknami głośna muzyka puszczana z samochodu do rozmowy jakby był dzień. Już nie ma tej dyscypliny ,że 22 godzina to była cisza nocna. Większość społeczeństwa ma to gdzieś. Ja również policja, której braku przede wszystkim w nocy. Jak czytałem wyżej, ktoś tam wspomniał o kamerach. Monitoring powinien obejmować wszystkie uliczki biegnące od rynku. A zwłaszcza do Targowej, PKS-u i Parku….. Może ktoś to z władz czyta, zróbcie coś.
    PS. Cisza nocna powinna powrócić.

    • To puść pawia a nie stękasz. Gnojom się we łbach poprzewracało z tej bezkarności i mamy tego efekty. Nie patrzą czy obok bawią się dzieci, czy przebywają starsi tylko klną i się drą jakby na rykowisku byli.

  5. Nie dobrze sie robi jak musimy codziennie wysluchiwac hamstwa pod blokami, sklepami czy faktycznie na placu zabaw !!!! Dobrze ktos napisal ze nastapilo totalne odmozdzenie. Gdzie sa wasi rodzice czy oni tez tak was witaja I zegnaja piekna polszczyzna na h…,skur…..,spierd…..Mi sie juz slabo od tego robi bo jak im czlowiek zwroci uwage to uslyszy potok obelg I wyzwisk. Wszystkie rosliny I lawki poniszczone, nigdy tak nie bylo czyzby wychowani wyjechali a zostaly tylko prymitywy ,ktorych dzieci teraz bez zadnego wychowania terroryzuja nasze miasto?

  6. Apel do szanownej policji ktora buja sie radiowozem po ulicy I daje ze nic nie widzi. ZACZNIJCIE cos robic a nie uciekac I odwracac glowe udajac ze nic nie widzicie.

  7. Ciekawe któż to tak paskudnie wychowuje tę młodzież w Kędzierzynie-Koźlu?
    Podejrzewam że jacyś dorośli😕 którzy ZAWSZE są wzorcem wychowawczym dla swoich pociech.
    Ciekawe też, jak owe dorosłe wzorce wychowawcze głosowały?
    Czy nie przypadkiem na tych intelektualistów, którzy głosili że „Polska to ch** , du** i kamieni kupa”?

    • A co ma młodość do ilości rozumu pod czaszką. To może taka moda teraz żeby przeklinać non stop wśród innych ludzi i dzieci bawiących się obok? Przecież do tych tumanów nic nie dociera, jak sie na nich patrzy co wyprawiają. I jeszcze piosenki z tymi przekleństwami na cały głos, do tego coś popalają i jakieć trunki jeszcze piją. Przecież to są miejsca publiczne. Oni nie wiedzą jak zdanie poprawnie zbudować. W szkołach widocznie też mają w tych czasach sanatorium jakieś a nie naukę. Niech ruszą trochę tą mózgownicą, że nie sa sami i wokół są normalni ludzie z dziećmi i nie mają zamiaru tego wysluchiwać non stop. Wynajmijcie sobie rykowisko jakieś i wtedy sobie dajcie upust temu chamstwu a nie na placach zabaw, czy pod oknami w blokach.

  8. Ludzie , którzy piszą młodzież nie ma się gdzie podziać po „22” opamiętajcie się po tej godzinie powinni być w domu , potem słyszę ” moje dziecko tego nie zrobiło” . Taki rodzic raz zapłaci za”swoją pociechę” to jeśli szanuje swoje zarobione pieniądze to może się opamięta. To nie asteroidy trzeba się bać ani koronawirusa, dzisiejsze młode pokolenie dane się wykończy : wystarczy zablokować sieć , są leniwi i nic nie potrafią zrobić, pytam gdzie są ich rodzice , przecież ich dzieci to ich wizytówki, niczego ich nie nauczyli bo są tacy sami, ich dzieci to ich kopie,i to od tych rodziców powinno się zacząć i taki mandat raz lub kolejny raz otworzy im oczka

Skomentuj