Młody kierowca nie zauważył ronda. Samochód dachował. Wypadek na obwodnicy

8

We wtorek wieczorem na obwodnicy Kędzierzyna-Koźla doszło do niecodziennego wypadku – kierowca osobowego auta z impetem wjechał w środek ronda. Auto dachowało.

Do zdarzenia doszło rondzie na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 40 z drogą wojewódzką nr 418 (przy Tesco). Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 19-letni kierowca osobowej skody na krapkowickich numerach rejestracyjnych, jadąc od strony skrzyżowania z drogą krajową nr 45, prawdopodobnie nie zauważył ronda, uderzając w jego środek, następnie dachując. Uderzył także w jadące przed nim audi, również z powiatu krapkowickiego.

Na miejscu interweniowała policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Kierowca skody odniósł obrażenia. Występowały utrudnienia w ruchu.

8 KOMENTARZE

  1. mogło być gorzej-mógł nie zauważyć pieszych. a może jego córka by tam przechodziła po tym rondzie,którą w przyszłości spłodzi

  2. Wg mnie: mógł nie zauważyć! Pewnie jechał tędy pierwszy raz. Dookoła jest ciemno, nie ma w pobliżu drogi terenu zabudowanego. Odcinek od skrzyżowania z drogą 45 do ronda jest nieoświetlony. Do głowy mu nie przyszło, że na skrzyżowaniu w takim terenie jest rondo. Pewny był, że jest to normalne skrzyżowanie. Co mnie zresztą nie dziwi. Droga musiała być pusta, więc jechał na normalne przejechanie… No i przejechał! Jest to jakiś sygnał dla drogowców, że na tym rondzie coś trzeba zmienić, bo zamiejscowi – zwłaszcza nocą – mogą się tu pogubić, tak jak ten kierowca!

Skomentuj