Minął policjantów mierzących prędkość na obwodnicy i wcisnął gaz do dechy – po chwili go zatrzymali

7

Kierowca osobowego audi przejechał obok policjantów zgodnie z przepisami, by po chwili „wcisnąć gaz do dechy”. Mundurowi zmierzyli prędkość oddalającego się pojazdu – 125 km/h w obszarze zabudowanym. Rezultatem takiej brawury była utrata prawa jazdy na 3 miesiące, wysoki mandat i 13 punktów karnych.

Wczoraj na obwodnicy Kędzierzyna-Koźla funkcjonariusze ruchu drogowego, sprawdzali z jaką prędkością poruszają się kierowcy. Tuż przed godziną 21:00 minęło ich Audi TT. Kierowca tego samochodu, gdy już przejechał z przepisową prędkością obok policjantów, gwałtownie przyspieszył. Funkcjonariusze widząc to wykonali pomiar prędkości. W obszarze zabudowanym, gdzie dozwolona prędkość wynosi 70 km/h, kierowca jechał z prędkością 125 km/h. Mundurowi natychmiast za nim ruszyli i zatrzymali do kontroli. 37-letni mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla stracił prawo jazdy na 3 miesiące, został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł, a na jego konto zostało dopisanych 13 punktów karnych.

Niestety wciąż zdarzają się kierowcy, którzy przejeżdżają obok funkcjonariuszy zgodnie z przepisami, tylko po to by po chwili „wcisnąć gaz do dechy”. Przypominamy, że policjanci mają możliwość zmierzenia prędkości oddalającego się pojazdu i wyciągnięcia konsekwencji takiej brawurowej jazdy.

Pamiętajmy, że brak rozsądku i rozwagi na drodze może zakończyć się tragicznie, a dla kierowców wykazujących się cwaniactwem i brawurą nie ma taryfy ulgowej. Dlatego mając na uwadze bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu stosujmy się do obowiązujących przepisów.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kędzierzynie-Koźlu

7 KOMENTARZE

  1. Ja Rychu ( PiSowski oszust na kilometrówkach ) bardzo sobie cenię nowe mandaty. Dzięki temu ruch w Polsce został delikatnie spacyfikowany i mniej jest brawury jak kAudi TT zaprezentowało. Dzięki temu mogę dalej kabrioletem zezłomowanym dojeżdżać do Brukseli, ale już sprawniej uzyskiwać kilometrówki.
    Dzięki nowym mandatom mamy spokojniejszy ruch a zarazem wyższe wpływy do budżetu państwa.

    Budżet nie jest z gumy, a są przedwyborcze potrzeby. Kiełbasa wyborcza jest już przygotowywana, wędzi się, niektóre parówki będą jak rakiety E.Muska. Nie dostaniemy szybko KPO przez upór Ziobry, więc by dać elektoratowi ( np. Natalii czy jej podobnym beneficjentom) to WY musicie sięgnąć do kieszeni i dać najpierw nam – Partii. My Partia wiemy lepiej jak wasze pieniądze rozdysponować, mamy do tego kompetencje, których wam przecież brakuje.

    Aparat państwa w tym Milicja dokłada wszelkich starań byśmy mogli trwać przez kolejne lata. Nasi wyborcy są zadowoleni, a przeciwny obóz będzie i tak siedział cicho, nie zawita do urn wyborczych, przecież nie zagłosują na biedę, poddanie się Berlinowi, pracę do śmierci, podwyżki, podwyżki i jeszcze raz podwyżki jak oni by dorwali się do władzy!!!

    • Rychu ty masz ciężko,tyle myśli w głowie,pewnie miesza ci się to wszystko,przeszłość,terażniejszość,przyszlość,polityka,gospodarka.
      Inteligencji ci nie ujmuję ale to musi być koszmar,zmagać się z tym wszystkim.
      Tylko ten jeden mianownik PIS nie przystoi prawdziwie madremu.

  2. Dzisiaj po obwodnicy szalał kierownik starej srebrnej Toyoty Celica Coupe.Często kierowcy takich pożal się boże sportowych wozów za parę tysięcy złotych mają ciężką nogę.

  3. Cieszę się jak dziecko kiedy bliźni musi zapłacić kupę kasy za to że jest idiotą.Zeby koleś był z innego miasta,to rozumiem, ale to nasz,miejscowy głupek.Miał czapkę z daszkiem? Audi wymaga tego akcesoria.

  4. Ach!!! Co za sukces w walce bezprawiem. Może zamiast stać na obwodnicy byście się zajęli dewastantami placów zabaw czy to za duży wysiłek a za mało kasy idzie zarobić.

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj