Mieszkanka Kędzierzyna-Koźla o swojej walce z chorobą. Książka Moniki Juraszek

2

Monika Juraszek napisała książkę o swojej wieloletniej walce z epilepsją, chorobą, którą pokonała. Dziś cieszy się zdrowiem.

Autorka książki „Sekrety Zdrowego i Pięknego Umysłu” przez dwadzieścia lat borykała się z niezwykle trudną chorobą, jaką jest epilepsja. Jak twierdzi, pokonała ją dzięki pracy nad swoim umysłem.

– Ta publikacja to moje osobiste doświadczenia i moja historia. Wiele trudnych chwil i wspomnień. W pewnym etapie swojego życia postanowiłam wziąć odpowiedzialność za siebie i zacząć żyć w pełni świadomie. Rozpoczęłam etap ogromnej pracy nad sobą. Po kilku latach odnalazłam spokój, lecz kosztowało mnie to wiele ciężkiej i mozolnej pracy, która trwa do dziś. W mojej książce pokazuję, jak funkcjonuje nasz umysł. Chcę pomóc innym odkryć swój potencjał dzięki ćwiczeniom oraz wprowadzeniu pewnych zmian w funkcjonowaniu – mówi Monika Juraszek.

Autorka, mimo wielu wewnętrznych obaw odnośnie tego, jak publikacja zostanie odebrana, postanowiła zaryzykować i podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem na temat ogromnego potencjału umysłu. Jak się okazało, książka przypadła do gustu wielu osobom i dziś Monika Juraszek jest często zapraszana na wystąpienia publiczne w środowiskach alternatywnych.

– Książka skierowana jest nie tylko do osób, które stoją na rozdrożu życiowym, ale również i do tych, które borykają się z depresją i różnymi chorobami nie tylko tymi neurologicznymi. Osób, które mają problemy w relacjach, czy to rodzinnych, czy to partnerskich. Książka opowiada również o schematach myślowych  i relacjach międzyludzkich – dodaje autorka.

Niebawem Monika Juraszek planuje otworzyć studio terapeutyczne, w którym będą odbywać się warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych, jak również szkolenia i sesje indywidualne.

2 KOMENTARZE

  1. Pani miala wyklad podczas dnia seniora.Nietrafiony pomysl, bo nikt nie sluchal.Seniorzy rozbawieni, ganiali po sali, zagluszali swoimi rozmowami, bylo to przykre.Temat wykladu ciekawy, ale na kameralnym spotkaniu.Moze w ramach uniwersytety 3 wieku.Ale w hali sportowej nie wyszlo.Ale szacunek dla autorki książki.

  2. Właśnie kończę czytać opisaną książkę i muszę przyznać że jestem bardzo miło zaskoczony. Bardzo życiowo i przejrzyście opisana ścieżka rozwoju duchowego a wszystko podparte przykładami z życia. Następny krok to podsunięcie jej żonie. No i trzymam kciuki za otwarcie studia przez autorkę. Z Opola nie mamy daleko…

Skomentuj