Mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla chciał zainwestować w kryptowaluty, stracił 75 tysięcy złotych

7
Ilustracja.

Ostrzegamy przed oszustwami związanymi z inwestowaniem na rynkach kryptowalut. Nie ulegajmy wizjom szybkiego i dużego zysku. Działajmy ostrożnie! W ostatnich dniach zgłosił się do policjantów mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla, który w ten sposób stracił około 75 tysięcy złotych.

Do Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu coraz częściej zgłaszają się osoby, które zostały oszukane podczas inwestowania w kryptowaluty. Najczęściej w trakcie przeglądania popularnych portali społecznościowych pokrzywdzonym wyświetlały się artykuły reklamowe dotyczące inwestowania w kryptowaluty. Dla przyciągnięcia uwagi i uwiarygodnienia informacji w banerze reklamowym były wykorzystywane wizerunki znanych osób, które w krótkim czasie dzięki współpracy z „pośrednikiem” miały się wzbogacić.

Z osobami zainteresowanymi inwestowaniem kontaktował się konsultant, który najczęściej posługując się obcym akcentem wyjaśniał, jak działa strona i jak w szybki sposób można zarobić.

Osoby, które się na to zdecydowały były namawiane do instalowania na swoim komputerze ogólnodostępnego oprogramowania, umożliwiającego przestępcom jego zdalną obsługę. Tym samym pokrzywdzeni udostępniali zawartość pamięci swojego komputera oraz umożliwiali dostęp do bankowości internetowej. Ostatecznie zamiast zysków, z ich kont znikały wszystkie zgromadzone tam środki, a czasami nawet zaciągnięto na nich pożyczkę.

Jedną z osób pokrzywdzonych tego typu przestępstwem jest mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla. Mężczyzna poinformował policjantów, że w wyniku oszustwa stracił około 75 tysięcy złotych. Jak ustalili funkcjonariusze, pokrzywdzony rok temu przy pomocy pośrednika zaczął inwestować w kryptowaluty na platformie inwestycyjnej. W tym czasie mężczyzna miał zarobić około 30 tysięcy złotych. Kiedy chciał wypłacić zgromadzone środki, napotkał na pierwsze przeszkody. Pośrednik poinformował go, że mogą wystąpić trudności ze względu na pandemię. Podczas późniejszych, wielokrotnych rozmów telefonicznych pokrzywdzony zwrócił uwagę na coraz więcej nietypowych rzeczy m.in. wschodni akcent pośrednika, który dzwonił do niego z różnych numerów telefonów.

W trakcie jednej z nich konsultant poprosił mężczyznę o przesłanie zdjęcia z dowodu osobistego w celach weryfikacji tożsamości i historii rachunku bankowego. Pokrzywdzony chcąc odzyskać swoje pieniądze postępował zgodnie z otrzymanymi poleceniami. Gdy na jego konto wpłynęło 55 tys. złotych mężczyzna został poproszony przez pośrednika o potwierdzenie transakcji bankowej kodem otrzymanym sms-em. W tym czasie pośrednik obsługiwał jego komputer zdalnie za pomocą wcześniej zainstalowanej aplikacji. Gdy mężczyzna potwierdził transakcję z jego konta zniknęły wszystkie pieniądze.

To nie jedyny przypadek, jaki został zgłoszony funkcjonariuszom w ostatnim czasie, dlatego ostrzegamy i apelujemy o zachowanie ostrożności i rozsądku przy tego typu transakcjach.

Źródło: Policja Kędzierzyn-Koźle

7 KOMENTARZE

  1. Koniecznie trzeba zrobić szkolenie z obsługi smartfona i komputera za 700 tysięcy złotych dla 60 szczęśliwców i koniecznie z Panią Wellman.

  2. I jeszcze 40 baranów do pilnowania zazwyczaj pustego domu na Żoliborzu, co nawet nie jest śmieszne tylko żałosne, bo kto by chciał uszkodzić kurdupla.

Skomentuj