Mieszkańcy Sławięcic hucznie świętowali 150-lecie swojego kościoła. Eleni gwiazdą festynu. ZDJĘCIA

0

Prawdziwe tłumy pojawiły się na V Sławęcickim Festynie Kiermaszowym, który był również okazją do uczczenia wielkiego jubileuszu Kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Gwiazdą wieczoru była Eleni, polska piosenkarka greckiego pochodzenia.

Organizatorem festynu kiermaszowego jak zawsze była cała społeczność Sławięcic. Wiele osób wkłada serce i dużo pracy, aby zorganizować imprezę. Tym razem okazja do świętowania była niezwykła – 150-lecie kościoła w Sławięcicach.

Jak czytamy w publikacji wydanej z okazji jubileuszu, Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Sławięcicach to jedna z najstarszych świątyń na Śląsku. Są przesłanki, że istniała już w XII wieku. Podczas wyburzania starego kościoła sławęcickiego w połowie XIX wieku natrafiono na fundamenty, których wiek był dla ówczesnych prawdziwą zagadką, tym większą, że nie odnaleziono żadnych dokumentów wskazujących na ich istnienie lub określających ich wiek. Odkopany trzywarstwowy układ fundamentów skłonił proboszcza Amanda Dronię do wysunięcia teorii, że budowa starego kościoła mogła przebiegać w trzech etapach. Układ fundamentów wskazywał na resztki po jakiejś pogańskiej świątyni, która później została przekształcona w kościół chrześcijański, a jeszcze później przebudowana w stylu gotyckim. Po tej informacji można stwierdzić, że dzieje kościoła w Sławięcicach sięgają nie tylko XII wielu, ale jeszcze bardziej w głąb średniowiecza.

– 150-lecie to duma całej parafii, są osoby, które pamiętają setne urodziny. To dla nas niezwykle ważne wydarzenie, do którego przygotowywaliśmy się od dwóch lat. Gdy kościół był budowany, parafia liczyła 9 miejscowości i 6 tysięcy mieszkańców. Teraz są raptem dwa osiedla, które zamieszkuje około 2,8 tys. osób. Z kroniki parafialnej odczytywaliśmy wydarzenia, które zostały wydane w książce. Znaleźć w niej można również najważniejsze wydarzenia historyczne dotykające naszego kościoła, na przykład okres wojny, czy migracji, które bardzo mocno odbiły się na parafii. To, czego jesteśmy świadkami w dniu festynu, wszystko co się tu dzieje, to dzieło całej społeczności sławęcickiej. Wydarzenie jubileuszowe przygotowane zostało przez setki ludzi, którzy mocno się zaangażowali, aby wszystko przygotować. To osoby, którym bardzo zależy, aby wiele dobrego się działo i już od wielu miesięcy dopinali wszystko na ostatni guzik – mówi ksiądz proboszcz Marian Bednarek.

Z okazji jubileuszu do Sławięcic przyjechało wiele osób, które tu się urodziły i mieszkały.

– Dla mnie to trochę taka wycieczka sentymentalna, to właśnie tu tak naprawdę jest mój dom i z radością wracam do Sławięcic. Nie wyobrażam sobie, aby nie było mnie na tak ważnym jubileuszu – mówi pan Marian, który przyjechał wczoraj z Niemiec.

Na placu tuż przed kościołem zorganizowano wystawę zdjęć dotyczącą historii kościoła.

Festyn w Sławięcicach to jak zawsze cała masa atrakcji. Dla najmłodszych wesołe miasteczko, dla nieco starszych plac manewrowy, targ staroci, kiermasz różności, gastronomia i oczywiście atrakcje muzyczne. Gwiazdą wieczoru była Eleni, polska piosenkarka pochodzenia greckiego.  Tuż po koncercie odbyło się losowanie nagród loterii festynowej, wśród nich m.in. wycieczka do Rzymu.

Skomentuj