Mieszkańcy najbardziej boją się hałasu. Spotkanie w sprawie budowy obwodnicy

29

Przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, projektanta, a także wykonawcy inwestycji we wtorek rozmawiali z mieszkańcami Lenartowic o przygotowaniach do budowy obwodnicy północnej Kędzierzyna-Koźla.

Poprzednie spotkania z mieszkańcami dotyczące budowy drogi miały miejsce wiele lat temu, gdy pracowano nad decyzją środowiskową inwestycji. To wówczas podjęto kluczową decyzję, a więc ustalono przebieg trasy i jej główne parametry. Później inwestycja kilka razy znalazła się na zakręcie, a na budowę brakowało pieniędzy. Przełom nastąpił dopiero w 2017 roku, gdy droga ponownie znalazła się planach inwestycyjnych rządu. W październiku zeszłego roku w obecności Ministra Infrastruktury Andrzeja Adamczyka w Kędzierzynie-Koźlu podpisana została umowa z konsorcjum firm Strabag Infrastruktura Południe i Strabag na zaprojektowanie i budowę ponad 14-kilometrowej drogi. Będzie kosztować to ponad 220 mln zł.

Przez te wszystkie lata na osiedlach takich jak Lenartowice, przez które prowadzić będzie obwodnica, dużo się zmieniło – powstały całe ulice nowych domów, sprowadziło się wiele osób. Wszyscy oni właściwie zostali postawieni przed faktami dokonanymi. Nie można już zmienić przebiegu drogi, bardzo trudna będzie modyfikacja konkretnych założeń projektowych. Mieszkańcy najbardziej boją się jednak hałasu generowanego przez samochody.

W trakcie spotkania szczegółowo omówiono projekt inwestycji. Najwięcej pytań dotyczyło ochrony przed hałasem. Jak poinformowali przedstawiciele projektanta, trwa tworzenie modeli akustycznych, na podstawie których zaprojektowane zostaną ekrany blokujące hałas zgodnie z obowiązującymi przepisami. Mieszkańcy obawiają się jednak, że ochrona będzie niewystarczająca. Zapewniono ich, że już po otwarciu drogi prowadzone będą rzeczywiste pomiary hałasu i jeśli będzie taka potrzeba, system ekranów będzie modyfikowany. To jednak nie wystarczyło. Mieszkańcy domagają się, aby większa liczba ekranów lub inne rozwiązania blokujące hałas pojawiły się już w tworzonym właśnie projekcie. Druga strona nie ukrywała jednak, że szanse na to są nikłe, jeśli nie wyniknie to z konieczności zachowania norm.

Sporo zastrzeżeń wzbudziła także planowana budowa dużych parkingów w miejscu lasu pomiędzy Lenartowicami a Cisową. Mieszkańcy uważają, że powinny zostać one ulokowane w większej odległości od zabudowań. Lokalizacja również jednak została określona wiele lat temu i jej zmiana może być bardzo trudna.

Wykonawca inwestycji uspokoił mieszkańców, że transport i ciężki sprzęt w trakcie prac budowlanych nie będą poruszać się ulicami osiedla. Powstaną drogi techniczne łącznie z tymczasową przeprawą przez kanał Gliwicki.

W ramach inwestycji zbudowanych zostanie 19 obiektów inżynierskich (wiadukty, mosty, duże i małe przejścia dla zwierząt) oraz cztery ronda. Przebudowane zostaną odcinki istniejących dróg w miejscach połączenia z obwodnicą, powstaną także urządzenia ochrony środowiska i bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz przebudowana zostanie infrastruktura techniczna (sieć wodno-kanalizacyjna, gazowa, elektroenergetyczna, telekomunikacyjna i urządzenia melioracyjne).

Pierwsza łopata na placu budowy obwodnicy zostanie wbita w marcu przyszłego roku.

Już jutro analogiczne spotkanie z mieszkańcami Cisowej. Początek o godz. 17 w Domu Sportowca.

29 KOMENTARZE

  1. Współczuje mieszkańcom, szczególnie tym w pobliżu obwodnicy, ale plany były znane od wielu lat, więc musieli się liczyć że w końcu to nastąpi. Niestety hałas będzie, krajobraz się zmieni, w trakcie budowy na pewno to odczują, to będą drogi dojazdowe, ciężarówki zniszczą wiele budynków, ale bardziej obawiałbym się powodzi bo nikt o tym nie piszę, śledziłem mapy powodziowe z 97r. i 2010r. i widać że po wybudowaniu obwodnicy w 2010r. cofka na Kłodnicy doszła do syfonu, zalewają spore tereny, obwodnica robi też za wał, wodą gdzieś się spiętrzy. Szkoda że nie będzie zjazdu w Miejscu Kłodnickim.

  2. Obwodnicy jeszcze nie rozpoczęto budować a ich już uszy bolą, i domagają się większej ilości ekranów. Tak źle i tak niedobrze, najpierw krzyczą że tiry szybko jeżdżą przez ich wioskę i niszczą asfalt, a kiedy dochodzi do budowy obwodnicy aby takich przypadków już nie było to wielkie halo, wręcz tragedia!, żałosne … Opamiętajcie się …

    • Tiry jeździły (i jeżdzą nadal) przez Miejsce kłodnickie, a nie przez Lenartowice. I to właśnie ci mieszkańcy zrobili protest (oczywiście olano ich całkowicie). Policja sobie stanie na drodze Sławięcice – Cisowa 1 na 2 tygodnie złapie 2 tiry i zadowolona. A rano cale konwoje się tamtędy przemieszczają. Zapoznaj się z faktami a potem zabieraj głos.

    • Z tych spotkań wynikają dwie refleksje. Pierwsza, za dużo demokracji jest grabarzem postępu. Druga, wszelkie obwodnice najlepiej budować na księżycu.

  3. Informacja nie pełna!
    O tym, że na planowanej od dawna północnej obwodnicy wybudowano dwa budynki prywatne ani słowa. Ciekawe dlaczego w tym artykule nie ma tego wątku? Hm! coś tu brzydko pachnie. GDDKiA tą sprawę zgłosiła do Prokuratury. Co na to Starosta i Prezydent Miasta? Czy podatnik poniesie koszty wypłaty odszkodowania?

    • Jeżeli GDDIKA nie zabezpieczyła działki w księdzie wieczystej to urzędnicy nie mogli nic innego zrobić, prawo powinno być jednakowe dla wszystkich. Generalna tylko się ośmiesza tym zgłoszeniem bo sami dali dupy nie kontrolując tych terenów pod przyszłą obwodnice. Tak sie składa że sam mam działkę, ale w Cisowej i KW do tej pory nie ma informacji, cały czas mogę sobie robić co chcę.

  4. A kto zapłaci teraz odszkodowania? My, podatnicy, czy umoczeni w ten skandal urzędnicy? Ktoś wiedział, że będą budować obwodnicę, a mimo to wyraził zgodę na budowę. Czy inwestor też o tym wiedział? Znali plan przestrzennego zagospodarowania miasta? Znowu w tym mieście możliwości kolejny skandal. Tu wszystko jest, rzeczywiście MOŻLIWE! Sprawa ewidentnie do zbadania przez prokuraturę.

    • Ludzie co wy pieprzycie :), odnosnie tym domów, jeżeli ktoś dał dupy to właśnie GDDIKA bo nie zabezpicczyli sie na przyszłość, wszystkie zezwolenia na pewno były wydane zgodnie z prawem, teraz pajace składają do prokuratury, sami powinni płacić odszkodowania.

  5. „Poprzednie spotkania z mieszkańcami dotyczące budowy drogi miały miejsce wiele lat temu, gdy pracowano nad decyzją środowiskową inwestycji.” I co się działo przez tych „wiele lat”? Ludzie osiedlali się i budowali na dziko? Dostawali od urzędasów zezwolenia, a teraz im się mówi, że „zostali postawieni przed faktami dokonanymi”. A te fakty dokonane to zezwolenia i dokumenty wydane przez urzędników, którzy nie ponoszą za to żadnej odpowiedzialności. „Partia nigdy się nie myli”.

  6. Nie dziwię się protestóom ludzi, którzy mieszkają tam od dziesięcioleci bo kiedyś była to spokojna wieś na uboczu. Ale tym, którzy w ostatnich latach stawiali tam domy a teraz protestują nadziwić się nie mogę. Doskonale wiedzieli że obwodnica przejdzie tam w bliskiej odległości od zabudowań a mimo wszystko bobudowali swoje wymarzone domki. Teraz pretensje mogą mieć tylko do siebie.

  7. Z tymi miastowymi to tak jest, najpierw uciekają z miasta na wieś i myślą, że cały czas będą leżeć na leżakach a wieśniaki będą się im kłaniać. Potem to im wszystko przeszkadza, koguty-bo pieją, psy-bo szczekają , smród nie tylko z komina i takie tam,,, Rada dla nich – Miastowi siedźcie u siebie w blokowisku i nie przyjeżdżajcie na wieś , bo będziecie narzekać.

  8. Z jakiej kieszeni będą wypłacane odszkodowania, podatnika? Kto pozwolił budować na budowanej obwodnicy?
    To są pytania do pani starosty Tudaj i prezydent Nowosielskiej. O tym ,że obwodnica będzie budowana to od dawna wiadomo. Ja jako podatnik nie mam ochoty płacić za czyjąś nieudolność i partactwo. Znowu skandal w Kędzierzynie-Koźlu. Ewentualne odszkodowania powinni pokryć ci którzy są odpowiedzialni za sprawy budownictwa w naszym mieście. Dlaczego KK24 o tych domkach nie informuje, co jest grane?

    • Mówią, że kwity pozwalające na budowę domów i innych budowli w starostwie podobno przygotowuje urzędnik borowik, a zatwierdza pewnie starosta lub wicestarosta i oni znają całą prawdę o budynkach na tej
      budowanej teraz obwodnicy. Mówią, ze Prokurator za to się weźmie i popyta kogo trzeba.

  9. Dla mnie kpiną było to spotkanie… A nazwaniem tego konsulacjami społecznymi to robienie z ludzi głubców! Konlultacje powinny być wtedy kiedy jeszcze moglismy miec jakis wpływ na cokolwiek.
    Tak wybudowałam dom, i tak wiedziałam, że może kiedys wybuduja tam obwodnice. Dowiadywałam się co i jak i nikt nie wiedział, który wariant zostanie wybrany. Więc to była wielka niewiadoma. I to przez wiele lat. Gdzie jeszcze wszędzie mówili, że wariant drugi, (który został wybrany) jest najgorszy i najmniej zalecany przez wszelakie ekspertyzy.
    Absolutnie nie mam z tym problemu, że wybuduja mi obwodnice, choć wiadomo, że tego bym nie chciała. Nie bez powodu postanowiłam osiaść w Lenartowicach, marzyłam o ciszy i spokoju. Nie przeszkadzają mi kro przechadzające się pod moim domem, czy kury za płotem. Jestem mieszkańcem KK i jestem świadoma, że każde osiedle ma jakieś obciążenia, jesli chodzi o wspólne dobro. Ale mówienie mi, że w warunkach labolatoryjnych są sprawdzane normy dotyczace hałasu i mój dom leżący 250m od drogi będzie miał cisze i spokój bo hałas nie przekroczy 55decybeli… no sory! 55 decybeli to odkurzacz.
    Już od dawien dawna są wystosowane prośby i wszelkie pisma aby bariery dziękochłonne były na całej długości zabudowań. Ale nie. Normy normy.
    A dom kobiety której dom będzie stał 16m od obwodnicy? Oh! łaskawie został zakwalifikowany do „nie wyburzenia”.
    Uważam, że miasto nie chciało robić sobie problemu dlatego właściwe konsultacje nie zostały przepowadzone zanim zapadł jakakolwiek decyzja. Wiedzieli, że łatwa przeprawa z mieszkańcaby by to nie była. Co pokazali mieszkańcy na wczorajszym spotkaniu.
    Panowie, którzy prowdzili to spotkanie na początku gdy było bardzo duzo ludzi, mydlili oczy wszystkim, że tak zapiszemy wasze postulaty, wszystko zostanie przedyskutowane, bla bla bla… a na samym końcu gdy została garstka osób, gdy zostali zapytani o to, aby w prost i uczciwie powiedzieli czy cokolwiek mogą jeszcze zmienić, to powiedzieli że NIE.
    Moje kochane miasto… Włodarze błagam was, nie róbcie z Nas idiotów. Traktujmy się z szacunkiem, jak na dorosłych ludzi przystało. My naprawdę wolimy ciężką prawdę niz mydlenie oczu kłamstwami. Tym robicie sobie tylko jeszcze większą krzywdę. I do tego to nam mieszkańcom sie jeszcze obrywa…

  10. Pozwolenia na budowę domków wydaje starosta, wiec wszystkie pytania trzeba adresować do starosty. Miasto tu nie ma nic do powiedzenia i zostawcie je w spokoju.

    • a co za różnica czy miasto czy powiat. i tak wszystkim rządzi jedna „silna grupa pod wezwaniem”. czy wy pisujący różne komentarze nie potraficie sobie poukładać tych puzzli personalnych? spod szyldów partyjnych pod szyld komitetu. licencjowana paroosobowa „opozycja”, która i tak nie ma nic do gadania ani do zaoferowania. wszystko się slimaczy i kosztuje kilka razy drożej niż zapowiadano. nadzieja w młodych.

  11. Nie taki z ciebie „as” skoro nie zauważyłeś, że to właśnie ta lekceważona przez ciebie opozycja wyciągnęła na światło dzienne tą aferę. Miejmy nadzieję, że prokuratura wskaże winnych, a media o tym WRESZCIE napiszą. Czekamy na wskazanie i ukaranie cwaniaków.

    • kuku-ryku wielu zdesperowanych mieszkańców mówi, że nikomu włos z głowy nie spadnie i odszkodowanie wypłacą jak trzeba i nikt nie poniesie żadnych konsekwencji.
      Za ten szemrany numerek będzie i tak winny PiS , bo buduje teraz nie w tym miejscu obwodnicę. Zobaczymy, co na ten temat powie pani starosta i pani prezydent. Mamy nadzieje, że te panie odpowiedzialne za pracę Starostwa i Urzędu Miasta wypowiedzą się publicznie i przedstawia nam maluczkim mieszczuchom swój pogląd na tą jak się wydaje skandaliczną sprawę, którą prokurator ma rozwikłać i rozliczyć w Sądzie Powszechnym Zdaje się, że mamy kolejną w Kędzierzynie-Koźlu aferę.

    • kuku-ryku: na zdjęciach widać, że siedzi tam dawny senator-doradca Wantuły-radny sejmiku-derektorZaku-obecnie pisowiec. ale w k-k i w guberni opolskiej rządzi platforma (z dawnymi eseldowcami) i mniejszość niemiecka. więc można być spokojnym: ani nikomu włos z głowy nie spadnie ani odszkodowań nie zapłacą.

  12. do leo: Odsłuchaj sobie relację z ostatniego posiedzenia rady powiatu, a dowiesz się (z ust samej pani starosty), że powiat nie ma z tą sprawą nic wspólnego, bo to sprawa miasta. Pytaj więc swojej pani prezydent. A jest chyba o co…

  13. Mój dom będą burzyć. Nie miałem żadnej wiedzy że obwodnica będzie szła przez mój teren. Załatwiem wszystkie potrzebne dokumenty. Przekształciłem z rolnej na budowlaną w 2016 roku! Pozwolenie budowlane w 2017! Nikt nic mi nie powiedział. Teraz mam nowy dom burzyć. Czy to normalne? Co mi da odszkodowanie? Od nowa szukać działki i budować? I nir ma winnych nikt nie chce ze mną rozmawiać. W 2017 roku wodociągi za 70000 zł zrobili do mnie przyłącz wody i kanalizacji który teraz trzeba rozebrać. Wodociągi energrtyka nie wiedziała że obwodnica będzie? A mbie obwinia gddkia że wiedziałem i specjalnie wybudował dom.

  14. Czyli wychodzi na to, że MA BYĆ TAK JAK BYŁO😁

    I to jest SŁUSZNA „KOŃCEPCIA”! Tak samo jak z sądami i innymi świetnymi komuszymi pomysłami😉 MA być tak jak BYŁO!!!

    Tylko nowym ma być ( MUSI być !!!!), wprowadzenie LGBT do szkół i przedszkoli. 😠
    A dlaczego POminięto żłobki? Przecież to jest DYSKRYMINACA!!! 😕

  15. Robercie nie poddawaj się, domagaj się wszystkimi możliwymi sposobami rozliczenia za ten knot rządzących naszym miastem i powiatem, którzy są odpowiedzialni za to, ze pozwolili Ci budować w miejscu gdzie była planowana i będzie budowana kędzierzyńska północna obwodnica. To oni powinni ponieść konsekwencje i to z własnej kieszeni, a nie podatnik powinni Ci z nawiązką zwrócić poniesione koszty związane z budową wymarzonego domu. Zwróć się do dobrego adwokata niech dopilnuje rozliczenia tego draństwa i zwrotu pieniędzy z rekompensatą za stracony czas i stres jaki ponosisz teraz z rodziną. Współczuje i wytrwałości.

Skomentuj