Mieszkańcy miasta bawią się w Parku Pojednania. W cieniu pandemii wystartowała Gitariada 40

7

Rozpoczęła się Gitariada 40, uczta dla miłośników rock and rolla. To wyjątkowa edycja, ponieważ ze względu na pandemię do ostatniej chwili była pod znakiem zapytania. A jednak się udało.

Na tę imprezę czekało wielu mieszkańców miasta, którzy spragnieni kultury chętnie przyszli do Parku Pojednania. Mimo pandemii, mimo obostrzeń, mieszkańcy bawią się przy dźwiękach kawałków z dawnych lat. Pierwszy dzień imprezy to powrót do przeszłości, występują artyści, którzy mogą się pochwalić długimi latami spędzonymi na scenie i niezwykłą miłością do grania. Drugi dzień to świeży powiew rockowych brzmień w wykonaniu młodych muzyków.

Pomysłodawcą, organizatorem Gitariady 40 jest Mirosław Nowakowski, który od początku pandemii wierzył, że impreza się odbędzie.

W tej sytuacji nic nie było pewne, wiedzieliśmy, że impreza się odbędzie, lecz nie mogliśmy być na sto procent pewni. Przecież w każdej chwili mogliśmy stać się czerwoną strefą i nasza praca poszłaby na marne. Na szczęście wszystko potoczyło się dobrze. Bardzo się z tego cieszę, jak i z tego, że wszyscy są zdrowi i przyjechali do Kędzierzyna-Koźla – mówi Mirosław Nowakowski.

Imprezę wraz z Mirosławem Nowakowskim zainaugurowała prezydent miasta Sabina Nowosielska, która życzyła wszystkim uczestnikom dobrej zabawy przy jednoczesnym zachowaniu rozsądku i pamiętaniu o tym, że jest pandemia koronawirusa.

Współorganizatorem Gitariady 40 jest Miejski Ośrodek Kultury.

Już jutro posłuchamy zespołów : Maryleen, OnBoh, Wintage, Drill Stone, G(H)OST, Kazimierz Pabiarz (Old Breakout) & Przyjaciele, Honker.

7 KOMENTARZE

  1. JAk tak będziemy walczyć z Pandemia to do 5 lat nie wyjdziemy z tego. I to zasługa wlaśnie takich gwiazdeczek co się pokazać chcą przed publicznością. Ktoś pewnie napiszę…skoro nie odpowoada to nie przychodz, tylko że ta osoba co była już na takim zgupowaniu zaciągnie od kogoś a potem sprzeda komuś innemu na ulicy i potem ciągnie się łancuszek i ani się nie obejrzymy i miasto KK będzie w czerwonej strefie… KK miasto możliwości

    • Hej bystrzaki, kaka24 dała dwie wrzutki o gitariadzie, obie z cieniem pandemii w nagłówkach. Patrzę na inne nagłówki w tej sekcji – plenerowe kino i inne atrakcje – cienia pandemii brak.

  2. Za nami dziewiąra gitariada. Za rok dziesiąta, rok temu ósma… właściwie to po co te numeracje, skoro co rok grają te same osoby, te same (cudze) kawałki, hania nawija te same farmazony a gabrysz zakłada te same czerwone gacie?
    P.S.: Guca i przyjaciele to najlepszy żart na świecie; naprawdę najsłabsze ogniwo musi nadawać nazwę zespołowi? To musi być jakiś zorganizowany, zbiorowy obłęd, w którym tkwią mieszkańcy tego miasta.

    • Dziewiąta?? Myślałem, że czterdziesta… I też od 40 lat przychodzą te same osoby, siadają w tych samych miejscach, piją piwo i słuchają – taka refleksja ze zdjęć. No i od 40 lat niektórzy tańczą pogo, jak na zdjęciu nr 35;P

Skomentuj