Mieszkańcy mają ogromny problem z kopcącym sąsiedztwem. Władze miasta chcą pomóc

17

Odkąd przy ulicy Powstańców ruszyła wytwórnia węgla drzewnego, mieszkańcy mają ogromny problem ze wszechobecnym pyłem. – Wdziera się do naszych domów, osiada na wszystkim, a najgorsze, że my tym oddychamy – mówili podczas spotkania w z władzami miasta.

Dobiega końca coroczny cykl spotkań władz miasta z mieszkańcami wszystkich osiedli w Kędzierzynie-Koźlu. W poniedziałek prezydent Sabina Nowosielska wraz z zastępcami i urzędnikami prowadziła rozmowy w Śródmieściu. Najwięcej miejsca poświęcono problemowi, z którym zmagają się mieszkańcy rejonu ulicy Powstańców. To wszechobecny pył, który wdziera się nawet do wnętrz budynków, osiadając na wszystkim, łącznie z płucami – twierdzą ludzie. Wskazują też winowajcę – według nich to zakład produkujący węgiel drzewny.

– Kopcą tak niesamowicie, że nawet nie można okna otworzyć, nie ma po prostu czym oddychać. W domach mamy wszystko czarne, na wszystkim jest sadza. Jesteśmy truci, boimy się, że wszyscy się pochorujemy – mówili mieszkańcy, na dowód pokazując zabrudzone na czarno ścierki, których używali podczas porządków. – Miasto zachęca do wymiany starych pieców, aby ograniczyć pyły, tyle się o tym mówi, a to nic w porównaniu to tego jednego komina, który kopci przez cały rok. To centrum miasta, kto pozwolił na to, aby tego rodzaju produkcja była prowadzona w tym miejscu? – pytali.

– Ponieważ problem, o którym mówicie, ma miejsce na terenie prywatnej firmy, jako gmina nie mamy możliwości prawnych, aby jakkolwiek interweniować. To kompetencja starostwa powiatowego i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. O ile wiemy, prowadzone jest w tej sprawie postępowanie – tłumaczył wiceprezydent Artur Maruszczak.

Problem narasta od dawna. Źródłem pyłów, według relacji zebranych, jest nie tylko komin, ale też emisja bezpośrednio z hal produkcyjnych. W zeszłym roku, po interwencjach mieszkańców, prezydent Sabina Nowosielska osobiście wybrała się do firmy, aby porozmawiać z jej prezesem. Mimo zapewnień wówczas uzyskanych, że w planach jest zastosowanie technologii, która ograniczy zapylenie, według mieszkańców sytuacja w żadnej mierze się nie zmieniła.

Przedstawiciele władz miasta apelowali do mieszkańców, aby jeszcze uzbroili się w cierpliwość i poczekali na zakończenie postępowania prowadzonego przez starostwo powiatowe. Firma jest dokładnie sprawdzana pod kątem posiadanych zezwoleń na prowadzoną działalność oraz tego, czy jej faktyczna działalność się z nimi pokrywa.

Widząc desperację mieszkańców, prezydent Sabina Nowosielska zadeklarowała, że spróbuje zorganizować spotkanie przedstawiciela firmy z mieszkańcami. Na chwilę obecną nie można jednak przesądzać, czy dojdzie ono do skutku. Zapowiedziała również, że wystąpi do starostwa o udzielenie aktualnych informacji na temat stanu prowadzonego postępowania.

17 KOMENTARZE

  1. Zgodę na wpis do Ewidencji Działalności Gospodarczejj wydaje gmina czyli w tym przypadku Prezydent Miasta Kedzierzyna-Koźla SABINA NOWOSIELSKA. To gmina rejestruje PKD czyli w tym przypadku – produkcję węgla drzewnego w miście z naj gorszym powietrze w regionie. To JEJ urząd wydał zgodę na taką działalność i to ONA jest za to odpowiedzialna. Widocznie sama uznała ze skoro mieszkancy są na tyle głupi żeby wybrać ja ponownie to kupią tez kit ze nie ma ona z ta sytuacja nic wspólnego.

  2. Na jednym ze zdjęć na spotkaniu widać zasmuconego komendanta straży miejskiej w towarzystwie policjantów. Nikt nie zauważył że parkowanie tirów na ul powstańców odbywa się w sposób łamiący prawo o ruchu drogowym. (przepis o tonażu i dl pojazdu parkującego w ter. Zabud.)Sposób parkowania pojazdów wchodzi w kompetencje i prawo do latania straży miejskiej. Dlaczego miasto poprzez straż nie wyeliminuje transportu do tej smrodzącej firmy? Widać władze miasta mieszkańców mają za głupków! Sm do roboty!!!

  3. Maruszczu mówi, że się nie da bo nie majo radaru na ten wungiel i to powiat a w ogóle nie ich działka więc co one te ludzie chco. Przyszły i jeszcze narzekajo.

  4. Czas uciekać z tego smrodu, jak najdalej, niech się pani prezydent sama truje ze swoimi szeregowymi i zastępcami…

  5. Zastanawia cel tych spotkań skoro nawet informacja o miejscu i terminie była głęboko zakonspirowana – czyżby z lęku przed zalewem niewygodnych pytań?
    Najczęściej pojawiało się tłumaczenie, że sprawy nie należą do kompetencji Prezydenta miasta ale innego szczebla administracji. Wobec tego dlaczego nie można było poszerzyć grona o brakujące urzędy i wspólnie wypracować dla tego biednego miasta chociażby jakiś sensowny protokół rozbieżności a następnie ustalić dalszy plan działania wszystkich jednostek a dokładnie ich współdziałania. Czyż nie taki sposób pracy powinien cechować ambitnego i odpowiedzialnego urzędnika? Po cyklu takich spotkań mieszkańcy powinni otrzymać rzeczową informację zwrotną co, w jakim terminie i dlaczego zostanie zrealizowane a co nie i to bez asekuranckiego tłumaczenia, że to nie My to Oni. Sadzenie kwiatków nie załatwi najważniejszych problemów tego miasta a jest ich naprawdę bardzo dużo.
    Na taką listę można wpisać np.:
    1. Problem zanieczyszczenia pyłami i benzenem – kiedy wreszcie ktoś urwie łeb tej hydrze?
    2. Modernizacje i rozbudowa dróg – np. z os. Piastów i Azotów do Blachowni, z Kuźniczki na Żabieniec, przedłużenie Alei Lisa w kierunku os. Leśna, dodanie prawoskrętów przy rondach na obwodnicy, tunel przy dworcu PKP w Śródmieściu, remont drogi Lenartowice – Cisowa oraz drogi Cisowa – Sławięcice itd.
    3. Poprawa estetyki placu i tzw. tyłów budynków przy Leclercu w Śródmieściu, uzupełnienie brakującego chodnika między tym placem a ul. Pionierów bez tłumaczenie, że to własność prywatna i miastu nic do tych terenów. My tu mieszkamy, musimy ten bajzel każdego dnia oglądać i przedzierać się przez miejsca, które nigdy bruku nie zaznały.
    4. Sensowne zagospodarowanie placu po tartaku. Jak to możliwe, że w mieście możliwości, w samym centrum miasta straszy taki potworek wrzeszcząc do pasażerów pociągów żeby absolutnie tu nie wysiadali, bo całe miasto jest właśnie takie.
    5. Dopilnowanie aby nowe nasadzenia nie podzieliły losu uschniętych zaraz po posadzeniu mioteł wzdłuż Alei Lisa.
    To taka moja skromna piątka. Kto da więcej?

    • Typowy malkontent. O czym Ty bredzisz? Jesteś kompletnie niezorientowany i nieprzygotowany do dyskusji. Halo jeżyk, budzimy się.

      • Odnieś się Tadziu w kilku słowach do ww listy i powiedz dlaczego takie rzeczy jak: zabijający nas smog, uschnięte sadzonki których nikt nie wymienia, brak bezpiecznych przejść między budynkami z których korzysta codziennie wiele osób, nieotynkowane budynki, zarośnięte skwery, latami niewykorzystane i niezagospodarowane place, brak alternatywnych połączeń między dzielnicami chemicznego miasta, brak miejsc do wypoczynku na świeżym powietrzu mają kogokolwiek zachęcić do przebywania w tym mieście?
        To tylko kilka moich osobistych odczuć do których mam prawo. Dorzuć parę konkretów od siebie albo wysil się odrobinę i powiedz gdzie pobłądziłem. Nie będę używał w stosunku do Ciebie przymiotników mimo, że się o to prosisz. Ważne jednak, że dałeś się sprowokować ale szkoda, że ograniczyłeś się do inwektyw.

        • Widzę „jeżyku”że próbujesz zobligować mnie do tego abym rozszyfrował, za Ciebie twoją lakoniczną i niezrozumiałą listę życzeń. Jest to niemożliwe z jednego powodu. Ty, w dalszym ciągu nie wiesz gdzie zbłądziłeś. Ba… Ty, nawet nie próbowałeś przeanalizować tego bełkotu, jakim raczyłeś obdarzyć czytelników. Dlatego nie widzę sensu abym to robił – więc na to, nie pójdę. Tym bardziej, że powyższy komentarz, nasączyłeś sarkazmem i tendencyjną butną wyniosłością, lecz w dalszym ciągu laicką z uporczywie malkontencką formą. W którym to, próbujesz jego treścią, zdeklasować moją osobę! Koń, jaki jest każdy widzi (to, do Twojego wcześniejszego komentarza) więc nie ośmieszaj się – tym bardziej nie próbuj mnie ośmieszać, Pisz zrozumiale i zwracaj uwagę na składnię, oraz używaj poprawnego nazewnictwa – to, nie sprowokujesz takiego typka, jak ja. Proszę, nie wciągaj mnie w jakiekolwiek dywagacje, na temat Twojego Koncertu Życzeń.

          • Ja do Ciebie grzecznie a Ty z pazurami. Spokojnie. Co Cię aż tak uraziło? Zamiast oceniać bełkoczącą osobę, dorzuć coś od siebie. Po co te przepychanki? Przecież super z Ciebie gość i potrafisz pisać z sensem. Dużo zdrówka Tadeo-69.

  6. Art129b prawa o ruchu drogowym-dla przypomnienia to ten za który daje prawo straży miejskiej do kontroli kierowców i pojazdów. Art49 prd to ten który mówi że pojazdem o 12metrach długości jest zabronione parkowanie poza miejscem do tego wyznaczonym w obszarze zabudowanym. Na ul powstańców tiry naruszają jeszcze przepis o zakazie parkowania na zatoczce autobusowej, w obrębie skrzyżowania, utrudniają ruch na ulicy publicznej. Wokół walają się śmieci, kierowcy siusiają byle gdzie, a co zostanie po długim parkowaniu to za okienko tira. Władze miasta tego nie widzą. Po co taka straż miejska? Na co nasze pieniądze? Ile mandatów wystawiliście w tym miejscu? To ja was muszę roboty uczyć?

    • nie musisz ich uczyć roboty: oni nie są do roboty! mają ładnie wyglądać w mundurkach, podjeżdżać pod dom kilka razy w ciągu zmiany! poza tym to fajna fucha: można sobie z friko pojeździć po mieście. jakby mieli reagować na źle parkujące samochody to by zwichnęli sobie rękę!

  7. To nie są mundury tylko ubrania robocze. Straż miejska to formacja umundurowana tsk jak np harcerstwo, a nie służba. Maja pełnić służebną rolę dla społeczeństwa lokalnego a nie lansować się w ciuchach z plakietką! Co do spędzania czasu w prywatnych domach w czasie pracy- mam pytanie do mieszkańców. Czy ktoś widział strażników którzy przesiadują w swoich mieszkaniach, np. Grzejąc się lub wypoczywając w tych miejscach? Proszę o sygnał – stanowić to będzie jeden z argumentów do likwidacji straży w kk.

  8. Po czym odpoczywaja? 15 minut przerwy na umowe o prace. I tyle. Ok. Mamy pierwszy punkt leniuchowania sm. Las przy sp6. Moze jeszcze ktos widial odpoczywajacy patrol? Prosze o sygnal.

Skomentuj