Mieszkańcy licznie przybyli na powitanie wozu. Ochotnicy z Dziergowic doczekali się nowego samochodu gaśniczego

8

Mieszkańcy Dziergowic przybyli w sobotę pod remizę, aby uczcić przybycie nowego wozu, który trafił do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.

Jest to ciężarowy Renault, wyposażony w sprzęt ratowniczy. Pojazd dostarczony przez polską firmę Szczęśniak. Samochód trafił do jednostki 25 lipca, od dziś może jeździć do większości zdarzeń na terenie gminy oraz naszego powiatu.

Otrzymaliśmy fabrycznie nowy samochód z napędem uterenowionym. Został pozyskany dzięki dofinansowaniu Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, sponsorom oraz Urzędowi Gminy Bierawa. Myślę, że zdecydowanie wzmocni naszą siłę i bezpieczeństwo – relacjonuje Sebastian Kwoczała, zastępca naczelnika OSP Dziergowice

Nowy wóz posiada zbiornik na wodę o pojemności 3,5 tysiąca litrów oraz zbiornik na 350 litrów środka pianotwórczego z pompą o wydajności 1,6 tysiąca litrów na minutę. Nowy pojazd będzie wykorzystywany między innymi do działań gaśniczych oraz działań drogowych.

8 KOMENTARZE

  1. No raczej. Niech żyją wiejskie imprezy. Tłum ludzie, zero dystansu, zero maseczek. Najważniejszy nowy wóz, piwo i obczajanie koleżanek czy mają nowe kiecki. Nie ważne, ze codzienne coraz więcej zachorowań na COVID-19. Jaki COVID przecież ukochany PiS mówi, że pandemia wygasza…

    • Nie chodzisz wieśniaku do kościółka jak zaleca kaczodinio, to i COVIDA się obawiasz.
      Zacznij chodzić, klękaj jak nasi wodzowie, kładź szczodrze na tacę, a zaraza Cię ominie.Nawet taka myśl bluźniercza, że mógłbyś się zarazić, też się Ciebie nie ima.

    • W biedronce też się zarazisz bo kupisz produkt który ktoś niezdecydowany obejrzał i odłożył, ale spoko może znajdziesz tam taki wielki słoik i się w nim zamkniesz wtedy będziesz bezpieczny.

  2. Cieszymy się z Dziergowicami, każdy Prawdziwy Polak jest dziś dziergowiczanem. Rozmach naszej władzy jest prawidłowy, wozy, bony, talony, dobrze jest nam żyć w kraju dobrobytu. Kradną ale się dzielo.

    By the way:
    Obawiam się jednego, że Ziobro zapuka z kolegami do mnie i zastosuje konfiskatę prewencyjną, bo będzie mógł, PAD podpisze na peronie albo jakim parkingu w czasie gospodarskich objazdów kraju lub gdy będzie wracał z Węgier ( to będzie jedyny”półprzyjaciel” Polszy). Do jesieni USA ale to się też skończy.

    Wracając do sedna, to kto teraz z PiS rozdaje wozy, bo wcześniej tym zajmował się tabletowy Pawlak.

    Pytanie do PiSowców, gdzie są respiratory?? A czy pieniądze zostały zwrócone? Gdzie jest WRAK? 5 lat gnije w Rosji a to przecież bratni kraj, demokratyczny, sam słyszałem w telewizji Rassija. Dlaczego wy Słowianie nie potraficie się dogadać, nie rozumiem tego, dlaczego Antoni w ogóle nie był w Smoleńsku?

    • Nie oszukuj! BYŁ w Smoleńsku, zeżarł 4 obiady, bo było dużo wolnych, a więcej nie dał rady tylko parówek parę na drogę do kalesonów wcisnął, po czym pociągiem udał się do Warszawy, coby porobić porządek w papierach po Lechu…

  3. Brakowało mi dzieci sypiących płatki kwiatów, i innych groteskowych działań. Te race to wiocha level master.

Skomentuj