Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla będą więcej płacić za ciepło. MZEC wprowadza podwyżki

22

Złe wieści dla mieszkańców Kędzierzyna-Koźla podłączonych do sieci Miejskiego Zakładu Energetyki Cieplnej. Tej jesieni za ciepło dystrybuowane przez miejską spółkę zapłacimy więcej. 

9 sierpnia wejdzie w życie nowa taryfa dla ciepła, która oznacza podwyżkę dla klientów MZEC. Najdotkliwiej odczują ją mieszkańcy tych części miasta, które korzystają z ciepła wytwarzanego w lokalnych kotłowniach gazowych – takie znajdują się w Blachowni i Koźlu.

– Nasi odbiorcy zapłacą za ciepło więcej o średnio 5,25 proc. Wzrost będzie się kształtował różnie w zależności od danej grupy taryfowej – mówi Jolanta Gądek-Rypel, prezes Miejskiego Zakładu Energetyki Cieplnej w Kędzierzynie-Koźlu.

Na mocy nowej taryfy zatwierdzonej przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki cena 1 GJ w Koźlu wzrośnie do kwoty 50,64 zł (dotychczas wynosiła ona 46,31 zł). W różnych rejonach Blachowni wyniesie ona 51,33 zł i 53,60 zł (do tej pory 48,17 zł i 52,63 zł).

Zdecydowanie lepsze warunki mają mieszkańcy, do których trafia ciepło wytwarzane przez Grupę Azoty ZAK S.A. To mieszkańcy Śródmieścia, Pogorzelca, Piastów czy Azotów. W tym przypadku cena za 1 GJ pozostanie na poziomie 22,48 zł. Podwyżka ograniczy się do wzrostu kosztów przesyłu ciepła.

22 KOMENTARZE

  1. Hihi a tak obiecywali że będzie tanio jak przejdzie się na centralne z miasta. Ludzie zlikwidowali gazowe a teraz będą płacili i plakali że podpisali umowy których się nie da rozwiązać bez naliczania kar. Brawo wy!!

    • no to proste: trzeba ściągnąć od ludzi kasę na pensje dla prezesa, zarządu – po około 200 tysięcy netto na głowę – razem z zusami i innymi dodatkami można śmiało liczyć rocznie po pół miliona na jeden tęgi łeb w MZECu. i to jest prawdziwa patologia a nie 500+!

        • Twoje dzieci, jeżeli je masz, też są częścią patologii wg Ciebie? Powinieneś w następnym wpisie wszystko „odszczekać”, jeżeli masz odrobinę empatii i wiesz czym ona jest. Podziel się przy okazji swoimi przemyśleniami z osobami w swoim najbliższym otoczeniu o ile się nie boisz, że obiją Ci niewyparzony dziób.

        • akurat nie jestem, nie byłem i nie bedę (dzieci już odchowane, bez żadnej pomocy państwa czy rodziny). mówienie o „beneficjentach pińcetki”, że są patologią świadczy o zwykłym chamstwie. wejdź na stronę z oświadczeniami majątkowymi naszych urzędników, którzy obżerają nasz budżet miejski – chyba, że sam sie do nich zaliczasz i kłuje cię, że zwykli ludzie dostają parę procent z tego – takie okruchy ze stołu pańskiego.

  2. Więcej 500+ , więcej dzieci, więcej patologii, zwłaszcza jak znieśli kryterium dochodowe, niedługo pewnie na każde dziecko będą płacić, brawo Polska. Albo niech ją rozbiorą, albo rząd albo emigracja, bo będzie coraz gorzej

    • Jeżeli nie potrzebujesz w Polsce 500złm to pewnie chętnie przytulisz 204euro na dziecko w Niemczech. Tu Cię uwiera, ale tam już nie?

      • To państwo, które daje 204 euro, jest państwem o wiele bogatszym od naszego. Ma bardziej rozbudowany przemysł, armię, służbę zdowia…. Nas nie stać na helikoptery, okręty, czołgi. Nasza armia to harcerstwo. W razie konfliktu zbrojnego, znów będziemy wyciągać na klęczkach ręce po prośbie o obronę, do silniejszych tzw. sojuszników. Obudź się, szczypo, kupują Twój głos za 500 srebrników.

  3. Dzielenie kraju trwa, jak nie wyborami to kościołem, jak nie tym to 500 plus, a jak nie tym to podwyżkami za ciepło… tragedia…

Skomentuj