Mieszkańcy czują się jak na celowniku. Kto i dlaczego strzela do bloku?

3

Od lipca mieszkańcy bloku przy ulicy Kazimierza Wielkiego 8 żyją w ogromnym strachu. Z niewiadomych im przyczyn ktoś zrobił sobie z ich bloku tarczę i strzela prawdopodobnie z wiatrówki. Dziury są niemal wszędzie, na elewacji, rynnach, a nawet w oknach.

Mieszkańcy bloku na ulicy Kazimierza Wielkiego na osiedlu Piastów nie mogą zrozumieć, dlaczego nagle ich blok stał się celem dla strzelca lub strzelców. Od wakacji co jakiś czas znajdują ślady po pociskach.

Nikt nic nie robi, a od lipca mamy ten problem. Proszę zobaczyć, jak wygląda nasz blok, ile tu dziur. Strach mieszkać. Nie wiem, kto i po co to robi. Pierwsze ślady zauważyliśmy w lipcu w oknach na klatce schodowej, później na elewacji i ciągle ich przybywa – mówi Cecylia Domin, mieszkanka bloku.

Najgorszą sytuacje ma pani Edyta Hołys, która po przyjeździe z wakacji zauważyła kilka dziur w oknie w pokoju synka.

–  W połowie sierpnia tuż przed wyjazdem na wakacje myłam okna. Nie było wtedy żadnych dziur. Po powrocie jak zobaczyłam okno z dołu myślałam, że to krople wody. Jednak po wejściu do mieszkania nie miałam już wątpliwości. Zgłosiłam ten fakt na policji. Ponieważ uszkodzona był również elewacja budynku, powiadomiłam spółdzielnię. Ewidentnie ktoś strzela z bloku naprzeciwko. Przerażające jest to, co by było, gdyby okno było uchylone, a moje 10 letnie dziecko bawiło się w pokoju. Dobrze, że nas wtedy nie było. Dziwne jest to, że są otwory w pierwszej szybie, nie ma pocisku, brak jakiegokolwiek śladu – mówi Edyta Hołys

Mieszkańcy bloku boją się o swoje życie. Martwią się o dzieci, czują strach siedząc na ławce przed klatką i obawiają się po prostu otwierać okna.

Sprawą zajęła się policja i prowadzone są czynności wyjaśniające.

– Czynności są prowadzone pod kątem przestępstwa zniszczenia mienia, za ten czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Bez względu na prowadzone przez nas działania zwracamy się z prośbą do wszystkich osób, które posiadają informacje na ten temat o kontakt z kędzierzyńsko-kozielską policją, dzwoniąc pod numer 774724666. Jednoczesne w przypadku zaistnienia podobnego zdarzenia prosimy o natychmiastowe powiadomienie policji, dzwoniąc na numer alarmowy 112 – apeluje Magdalena Nakoneczna z Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.

3 KOMENTARZE

  1. No co za bezmózgi.. Widzę, niektorych wolność nie motywuje do myślenia.. A potem chodzą debile ulicami i narzekają, że miasto policyjne, że tyle patroli na kazdym kroku. . Niby cywilizowany kraj, miasto rozwija się, a ludzie coraz bardziej głupi

Skomentuj