Miasto kończy kilka dużych inwestycji. Seria otwarć w kolejnych miesiącach

12

Rozbudowany żłobek, targowisko, rynek, hospicjum, wzgórze zamkowe i częściowo także nowy basen w Azotach – ukończenie tych inwestycji miasto planuje w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Stan realizowanych przez miasto inwestycji podczas dzisiejszej konferencji prasowej w urzędzie miasta zreferował wiceprezydent Artur Maruszaczak.

– Pogoda robi się coraz bardziej wiosenna, możemy więc finalizować wiele zadań rozpoczętych w poprzednim roku, zakładając, że nawrotu zimy nie będzie – tłumaczył Artur Maruszczak.

W najbliższych miesiącach miasto będzie dokańczać modernizację ulic Wierzbowej, Elsnera i Spokojnej, Kadetów i Korfantego. W wakacje gotowy powinien być również kozielski Rynek. W decydującą fazę wchodzi budowa hospicjum w Kłodnicy. Zakończenie inwestycji zaplanowano na koniec czerwca. Placówka, która będzie prowadzona przez Caritas, ruszy w drugiej połowie tego roku. Kończy się rozbudowa żłobka na Pogorzelcu. W czerwcu gotowe ma być również przebudowane targowisko przy ulicy Damrota oraz zrewitalizowany kompleks zamkowy. Największa obecnie miejska inwestycja, czyli budowa nowego basenu w Azotach, również częściowo otwarta będzie w czerwcu – wówczas miasto zamierza udostępnić odkrytą część obiektu.

12 KOMENTARZE

  1. Z tymi terminami zakończenia robót byłby bardzo ostrożny, najlepszym na to dowodem jest ciągle nie skończony kompleks basenów oKKo, i tak naprawdę nie wiadomo kiedy definitywnie zostaną tam zakończone prace.

  2. Rozbudowany żłobek, targowisko, rynek, hospicjum, wzgórze zamkowe i częściowo także nowy basen w Azotach – ukończenie tych inwestycji miasto planuje w ciągu kilku najbliższych miesięcy

    Przepraszam to piszą o KK
    Kilka dużych inwestycji zapomnieli dopisać ulicę Elsnera
    Śmiech na sali Śmiech

  3. Wczoraj jechałem ulicą Przyjaźni do Blachowni (około godz. 16). W tamtą stroną pusto – jechałem sam. Przy dawnym fotoradarze zatrzymałem się, żeby przepuścić autobus, który czekał (przejazdu i tak nie maiłem, bo stoi tam betonowy krąg, który ogranicza przejazd w jedną stronę). Za autobusem ze dwadzieścia aut w kolejce, ja sam. Pięć aut wryło mi się na chama, bo widać za długo czekali, pomimo tego, że za mną nikogo i jakbym przejechał, to i następnych 15 poszło by jak z nut. Przed szóste auto się wryłem na chama, no bo jak. Kierowca miał wielkie do mnie pretensje i się nie zatrzymał. Puściłem, siódme auto rozpędem w moją stronę, bo co będzie hamował skoro już jedzie. Za mną wciąż żadnego auta. Stałem jak debil 2 minuty i nie mogłem przejechać, bo świętych z naprzeciwka nie było. Na nic zdały się moje próby machania rękami, że na suwak, że jeden z tej , drugi z tej, że sam tu stoję, za mną nikogo nie ma i jak przejadę, to sobie pojadą dalej. Wryłem się na chama po raz drugi przed jakieś auto, które tylko zwolniło, bo po co się będzie zatrzymywać. Rozumiem, że korki, że na pewno czekaliście dłużej ode mnie, że robicie to codziennie, ale jak ruszycie głową, to jej wam nie urwie. A potem się dziwić, że smog, bo jak tacy jak ja muszą czekać zamiast przejechać to przepraszam bardzo.
    I pozdrawiam wszystkich, także wyborców najmiłościwiej nam panującej pani prezydent.

    • Znakow nie widziales? masz pozwolenie na przejazd? Jest objazd to jedz objazdem,pare km wiecej a ludzie by sie pozabijali byle by tylko przejechac.Dla swietego spokoju jezdze po tym czyms co zrobili za dzialkami,da sie,nic to nie boli

  4. Jakie są plany na kompleks zamkowy w Koźlu? Prawdę mówiąc brakuje w tej części miasta bazy noclegowej i sensownej gastronomii, warto byłoby część przestrzeni przeznaczyć na to.

Skomentuj