Miał blisko cztery promile i wjechał autem w bariery. Pijanego kierowcę zatrzymał świadek zdarzenia

2
Foto: archiwum

Dzięki wzorowej postawie obywatelskiej udało się wyeliminować z ruchu kolejnego pijanego kierowcę. Okazał się nim 30-letni kierowca opla, który wczoraj w godzinach wieczornych wjechał w barierę przy drodze.

Do zdarzenia doszło około godziny 19.20 na ulicy Głównej w Gierałtowicach (gmina Reńska Wieś). Kierowca osobowego opla zjechał z drogi i przecinając przeciwległy pas jezdni wjechał w bariery ochronne.

– Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci ustalili, że 30-letni mieszkaniec naszego powiatu jest nierzeźwy. Badanie wykazało ponad 3,5 promila alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo pojazd, którym poruszał się mężczyzna nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC oraz miał zatrzymany dowód rejestracyjny – relacjonuje komisarz Magdalena Nakoneczna z kędzierzyńsko-kozielskiej policji.

Mężczyzna odpowie przed sądem za jazdę pod wpływem alkoholu. Informacja o braku obowiązkowego ubezpieczenia zostanie przesłana do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który może nałożyć na niego karę w wysokości do 5200 złotych.

2 KOMENTARZE

  1. ja nic nie mam, auto na rzonę, pracy nie mam, prawko dawno zabrali, i co mi zrobicie?
    jestem przeciesz niepoczytalny, ja bym za kułko nie wsiat ale koledzy pomogli

    • jak żółte papiery to do szpitala dla czubków. ale jeśli jesteś poczytalny a zabrali ci prawko to do ula. tak to chyba działa

Skomentuj