Mercedes wybuchł na parkingu. Dwa inne auta nadpalone

10

Najpierw wybuch, potem pożar – tak świadkowie relacjonują wydarzenia, które w nocy rozegrały się na parkingu przy ulicy Pionierów.

Do pożaru doszło po północy na przyblokowym parkingu. W ogniu stanął mercedes. Świadkowie relacjonują, że pożar poprzedziła eksplozja.

Na miejscu interweniowały dwa zastępy straży pożarnej. Mercedes spłonął niemal doszczętnie. Dwa stojąca obok samochody zostały nadpalone. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Przypuszczalną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej, jednak nie można wykluczyć też innych okoliczności. Straty wstępnie oszacowano na 65 tys. zł.

10 KOMENTARZE

  1. Jak dobrze kojarzę samochód z LPG, widziałem pożar i prawię na pewno palił sie na początku gaz. Parking przy ul. Kosmonuatów nie Pionierów. Auto na złom, jeszcze strażacy w niego wlali z kilka kubików wody :).

  2. To prawda, lpg montowane jest zwykle w miejscu koła zapasowego. Co nie wyklucza że mógł mieć nieszczelności w układach znajdujących się w okolicach silnika. Zwarcie instalacji + lpg mogło się tak skończyć.

  3. Ciekawe że zawsze płoną w nocy nigdy w dzień. Zawsze ale to zawsze przyczyną jest zwarcie instalacji. Policja ma wtedy mniej roboty jak sprawa się szybko „wyjaśni”.

Skomentuj