Mercedes wybuchł na parkingu. Dwa inne auta nadpalone

9

Najpierw wybuch, potem pożar – tak świadkowie relacjonują wydarzenia, które w nocy rozegrały się na parkingu przy ulicy Pionierów.

Do pożaru doszło po północy na przyblokowym parkingu. W ogniu stanął mercedes. Świadkowie relacjonują, że pożar poprzedziła eksplozja.

Na miejscu interweniowały dwa zastępy straży pożarnej. Mercedes spłonął niemal doszczętnie. Dwa stojąca obok samochody zostały nadpalone. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Przypuszczalną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej, jednak nie można wykluczyć też innych okoliczności. Straty wstępnie oszacowano na 65 tys. zł.

9 KOMENTARZE

  1. Jak dobrze kojarzę samochód z LPG, widziałem pożar i prawię na pewno palił sie na początku gaz. Parking przy ul. Kosmonuatów nie Pionierów. Auto na złom, jeszcze strażacy w niego wlali z kilka kubików wody :).

  2. To prawda, lpg montowane jest zwykle w miejscu koła zapasowego. Co nie wyklucza że mógł mieć nieszczelności w układach znajdujących się w okolicach silnika. Zwarcie instalacji + lpg mogło się tak skończyć.

  3. Ciekawe że zawsze płoną w nocy nigdy w dzień. Zawsze ale to zawsze przyczyną jest zwarcie instalacji. Policja ma wtedy mniej roboty jak sprawa się szybko „wyjaśni”.

Skomentuj