MATOŁEK: Rzecz o pani Ewie z MZK, która pasażerów dosiada…

0

Polska mowa, trudna mowa. Wystarczy jeden niewłaściwie użyty znak, by całkowicie wypaczyć sens zdania. Do takiej sytuacji doszło na profilu facebookowym Miejskiego Zakładu Komunikacji w Kędzierzynie-Koźlu. W piątek znalazł się tam wpis przedstawiający jedną z pań, która kieruje autobusem komunikacji miejskiej w naszym mieście. Możemy w nim wyczytać m.in., że: „Pani Ewa serdecznie pozdrawia miłośników motorów – sama w wolnych chwilach dosiada Kawasaki 500, oraz wszystkich swoich Pasażerów, zwłaszcza Pana, który wsiadając do autobusu za każdym razem deklaruje: Z Panią to ja nawet na koniec świata pojadę!”

Skomentuj