MATOŁEK: Jeszcze zaparkowany, czy już wyrzucony?

3

Posiadacze skuterów znani są ze swojej pomysłowości w przedzieraniu się przez zatłoczone miejskie ulice, ale jak widać, nie brakuje im jej też podczas parkowania. Właściciel tego jednośladu postanowił wcisnąć go między dwa osiedlowe kubły i przytulić do wiaty śmietnikowej. A może nie zaparkował, tylko odstawił w oczekiwaniu na odbiór odpadów wielkogabarytowych? Trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, ale chyba nie powinien mieć pretensji do ekipy śmieciarki, gdyby jego wehikuł jednak trafił na składowisko…

3 KOMENTARZE

  1. Autor: Redakcja. Człowiek w redakcji powinien być spostrzegawczy, a nie upierdliwy. To te kubły są źle „zaparkowane”, bo nie stoją pod wiatą. Natomiast rozumiem właściciela skutera. Zaparkował pod daszkiem, żeby nie napadało na siedzenie.

  2. Gdybyśmy żyli w normalnym kraju a nie w państwie urzędowych napinaczy, to taki właściciel skutera z całą pewnością dogadał by się z zarządcą wiaty a panowie od wywozu odpadów komunalnych szanowali by jego własność. Nic przecież nie stoi na przeszkodzie aby przy takiej wiacie udostępnić troszkę miejsca na rower czy skuter, tym bardziej że kontenery na odpadki stoją obok wiaty i warunki pogodowe im nie straszne. Pisanie o redakcji że jest upierdliwa, brzydko pachnie ksenofobią opcji aktualnie rządzącej Polską. Brakuje jeszcze tylko tego aby jakiś lokalny partyjny matoł zaczął wyznaczać mediom jak mają i co mają pisać o błahym miejskim problemie. Bez urazy, ale niech redakcja pisze o wszystkim w zupełnie racjonalny sposób a nie w sposób narzucony przez…no właśnie, przez kogo? Społecznego cenzora? Nie tedy droga, nie nakręcajmy się niepotrzebnie przeciwko sobie, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. To że mamy wolność słowa, nie oznacza że możemy pluć każdemu w twarz.

  3. W kraju o bardziej rozwiniętej kulturze urzędniczej, takie wiaty przy blokach bardzo często służą właścicielom jednośladów jako swoiste garaże. Było by całkiem naturalne gdyby w środku takiej wiaty można przechować rower lub skuter, co najmniej w zimie. Pozdrowienia dla urzędowych matołków.

Skomentuj