Mały kotek utknął na drzewie i siedział tam długie godziny. Z pomocą przyszli strażacy. ZDJĘCIA

8

Dwa zastępy strażaków interweniowały w środę wieczorem przy ulicy Zwycięstwa. Ratowników wezwał jeden z okolicznych mieszkańców, którego zaniepokoiło miauczenie młodego kota.

Jak się okazało, zdezorientowane zwierzę utknęło na drzewie rosnącym na tyłach jednego z budynków i mogło tam tkwić od długich godzin. Kotek był bardzo wystraszony i już po przyjeździe ratowników na miejsce uciekał po gałęziach, co sprawiło, że akcja trwała ponad pół godziny.

Finalnie jednemu z ratowników udało się go złapać i bezpiecznie sprowadzić na ziemię. Sercem wykazała się też osoba zgłaszająca interwencję, która postanowiła udzielić mu schronienia.

8 KOMENTARZE

    • Mały piesek utknął w budzie , chyba za duży urósł. Pomógł dzielny stolarz. Piesek gryzie także stolarz zasłużył na artykuł w prasie.

  1. To nie była ulica Zwycięstwa tylko Wyzwolenia, oj przydadza się korepetycje ze znajomości miasta albo przynajmniej lepsze dopytanie, ale reszta się zgadza na Strażaków można zawsze liczyć.

  2. Zajmujecie się w swych działaniach reporterskich sprawami mało istotnymi. Użycie słowa bzdurami, byłoby tu najodpowiedniejsze.
    Dlaczego nikt z redakcji nie zajmie się wyjaśnieniem powodu braku możliwości zaszczepienia przeciw Covid-19 dla grupy wiekowej 80+ W żadnym z 14 punktów na terenie miasta nie można się zarejestrować.
    Czy tak dużo odwagi potrzeba, by temat poruszyć?
    Podawanie informacji typu, pada deszcz, czy śnieg, mija się z sensem prowadzenia tej strony. To widzimy sami.

Skomentuj