Ludzie myśleli, że doszło do pożaru, a to tylko paliło się ognisko na działkach

4

W środę przed godz. 17 straż pożarna została wezwana na teren ogródków działkowych w Blachowni.

Mieszkaniec jednego z bloków zauważył gęsty dym, który miał się wydobywać z jednej z działek. Po znalezieniu źródła zadymienia przez strażaków okazało się, że działkowicze rozpalili ognisko. Interwencję uznano za alarm fałszywy w dobrej wierze.

MN

4 KOMENTARZE

  1. Szkoda ze nikt nie ukarał ich mandatem za palenie ogniska albo raczej za spalanie trwy liści gałęzi tam co dziennie coś się pali można oszaleć

  2. Nie ma zakazu palenia ogniska na działce, jeżeli spełnia się odpowiednie wymagania.wiesz jakie one są?jeżeli nie to poczytaj a potem się wypowiadaj. Chyba że wiesz na sto procent że Ci ludzie ich nie spełniali.

    • Regulamin ROD paragraf 68 – poczytaj ze zrozumieniem to sie dowiesz jakie masz prawa i obowiązki. Jak przy okazji zadymiała pobliskie bloki to się dziwie ze jeszcze z tym SM porządku nie zrobiła, chociaż biorąc pod uwagę ogólne zaangażowanie w prace lokalnych strażnickie to jakoś ta bierność wpisuje się w ogólna postawę tej służby.

Skomentuj