Lokomotywa wreszcie dotarła na skwer Kolejarzy. Nocna operacja zakończona sukcesem. FOTO. WIDEO

26

Na skwerze Kolejarzy dziś w nocy wreszcie stanęła wyczekiwana przez mieszkańców lokomotywa.

Z Azotów lokomotywa została przetransportowana na platformie ciężarówki. Następnie ciężki dźwig, około godz. 6 rano, rozpoczął usadowianie jej na przygotowanym dawno już fragmencie torowiska.

 

Foto: Ela

26 KOMENTARZE

  1. Na tą chwilę czekali chłopcy z sprayem w rękach!Oświetlić ten eksponat i założyć monitoring,bez takiego „zabezpieczenia”ta odnowiona lokomotywa zamieni się w „ściankę”dla graficiarzy.Czuwaj!

  2. ”dziś w nocy wreszcie stanęła wyczekiwana przez mieszkańców lokomotywa”

    Tak, tak, mieszkańcy wprost już nie mogli się doczekac tej lokomotywy.
    Mieszkańcy nie spali dniami i nocami tylko wyczekiwali upragnionej ciuchci.
    Na szczęscie ciuchcia już, za przeproszeniem stoi i nie spędza snu z powiek mieszkańców.

  3. Trochę się Panom pogięło i pług gdzieś się zawieruszył. Osłonę się wyklepie a pług pewnie też się znajdzie. Jeszcze tylko przemyślana aranżacja miejsca i będzie pięknie.

  4. A gdzie podziękowania dla firm operatorów i kierowców gdzie zrobili kawał dobrej roboty. Jak by nie oni to lokomotywa by nie stała gdzie stać powinna. Brawo wy

  5. Dlaczego tyle jadu w komentarzach?
    Brak zrozumienia historii kolejnictwa, znaczenia zawodu kolejarza, szacunku dla projektu i całej logistyki z tym związanej, łącznie z fizyczną pracą ludzi przy odnawianiu i osadzaniu „ciuchci”. Czekacie z nadzieją na pseudo graficiaży i niby złomiarzy, złodziei od pokryw w studzienkach kanalizacyjnych… Smutne. Łatwo krytykować, gdy siedzi się przed kompem. W życiu miasta jest wiele ważnych spraw, lecz to nie oznacza, że ten projekt nie jest ważny. Pomnik jest ciekawy, lokomotywa w swoim czasie była gwiazdą na torach, z tym też należy się zapoznać i szanować przeszłość, aby i nas szanowano.

    • Dlaczego? Bo np. w miejskich drogach osiedlowych i między osiedlowych jest dość dziur, w które należało „wrzucić” te ciężkie pieniądze… I takich „bo” jeszcze wiele można by tu przytoczyć, ale mi się nie chce. Gdzie by należało z pożytkiem wykorzystać te pieniądze, każdy kto ma oczy – widzi to sam!

  6. Myślę, że nie możemy w dyskusji przerzucać się ważnością priorytetów oczekujących w naszym mieście na realizację, bo każdy Mieszkaniec potrafiłby wynaleźć odpowiedni kontrargument i nie musiałby on być przeciwstawiony „lokomotywie”, ale innym działaniom. Powiedzmy, że ja oczekuję poprawy sytuacji w przedszkolach, a Ty chcesz naprawy dziur (to tylko przykład), a Kowalski żąda ratowania szpitali, a Nowak chce budowy oddziału paliatywnego, a inni życzą sobie natychmiastowych działań w związku z zanieczyszczeniem środowiska, do tego bezdomność, brak mieszkań, pracy dla młodych ludzi itd…
    Ustalenie pierwszeństwa, hierarchii potrzeb nie jest łatwe. Wszyscy mamy oczekiwania…
    Projekt czekał na realizację, nie podjęto decyzji z dnia na dzień i koszt operacji przez odpowiednie czynniki powinien być brany pod uwagę. Wiele spraw pilnych w naszym „grodzie” mamy na wczoraj, ale ukłon należy się również przeszłości, ponieważ ona zbudowała to co mamy obecnie, i co trzeba pchać do przodu – od dziur w chodnikach po rzeczy ważniejsze. Nie uważam, żeby były to pieniądze wyrzucone w błoto. Mam 53 lata; dostrzegam u nas rzeczy dobre, złe i takie „na wczoraj” do realizacji. Mieszkam tu od początku lat 70…
    „Lokomotywa” jest symbolem historii kolejnictwa, którą trzeba zgłębić, żeby pojąć inicjatywę pomnika.
    Należy dbać o dziedzictwo kulturowe. Życie nie może być powierzchowne, człowiek pozostawia po sobie „ślady”, będące nośnikiem ważnych wydarzeń i trzeba również o tym pamiętać.

Skomentuj